Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Dzoewczyny mam dom dla sznaucera mini ,nie ma takiego w O,L.?
  2. Tak sie nie robi ! My zadeklarowalyśmy od razy chęć adpocji,cieszylyście się bardzo z tego i my też.A tu sie okazuje ze jest ktos lepszy od nas. Dziwię sie ,że nie bylo nikogo jak sunia byla przed operacja.Gdy już wiadomo,że po kłopocie ,znalazl sie chetny.Nikt tu nie liczy sie z naszym odczuciem.Dałyście nam ,nadzieje i z nieznanej nam przyczyny zabieracie ją. Dlaczego Ci ludzie są lepsi od nas nas.Jestem bardzo rozgoryczona .Suńka mogłaby dochodzić do zdrowia u nas,a jeżeli bylaby potrzeba wizyty u weta.na pewno nie zostałaby bez pomocy. Tak sie nie robi dziewczyny !!!!! Czuję sie strasznie !!!
  3. Alicja ! Ja Forum poznałam tak jak Ty nie dawno. Jest mi z nim lżej.Mogę tu powiedzięc wszystko to ,czego nie powiedziałabym gdzie indziej.Dogomaniacy nie wyśmieją ,nie zadrwią .Ja jeszcze nabrałam pewności siebie i o psich problemach i walce z nimi mówię otwarcie. Nabralam też pewności siebi ,pomagam bezpańskim psom i mam z tego ogromną satysfakcje. Nie obawiam sie ,ze ludzie będą pokazywali za moimi plecami kólko na czole. .
  4. Myśl ,że nie zrobilo sie wszystkiego nie daje spokoju.Ale co można zrobić. Czlowiek wsłu****e sie w słowa weterynarza jak w wyrocznię.On leczy ,on decyduje.To tak jak u ludzi,z tym,że czlowiek powie gdzie go boli,a nasz pies patrzy tylko wystraszonymi oczami.Ja sobie tłumaczę -ludzie ,dzieci umieraja,a to tylko pies. Lecz to tlumaczenie mnie wcale nie uspakaja.Jest to takie trudne.
  5. Neti ! Dzięki,że myślisz o mnie,sunia z autobusu jest kochana,ale siostra uparla sie na sznaucera i nic nie poradzę.
  6. Dziękuję Malagos ,że masz podobne zdanie jak ja. Ja wszystko mogę znieść ,ale wykańcza mnie taka sutuacja jaka zaistniala. Siostra ciagle dzwoni i pyta czy coś wiem.Mnie w stosunku do niej jest głupio,ponieważ to ja ją namówiłam,na wzięcie psa ze schroniska.Ona chciała jechać na gieldę po psa.Ja jej nagadałam ,że takie bidy to oddane ,wierne,itd. To juz drugi pies na którego zdecydowala się i nie przyjechal do nas. Napisanie dziennie jednego zdania nie zajmuje wiele czasu. Moja rodzina bardzo kocha psy i Nela mialaby bardzo dobrze.Mozna spytac Sonie z Poznania, która w świeta byla u mnie po psa. Nie wiem jak dlugo bedziemy mogly jaszcze znosić te sytuacje. W schroniskach sa przecież sznaucery.
  7. Rozmawialam.Nelka jest u znajomej Moriii.Moria wyjażdzala z Poznania. Nic nie potrafiła mi powiedzieć.czekam na wiadomość od niej.Może jutro dowiem sie konkretów. Czekamy z niecierpliwością,Chyba wiesz jakie to uczucie jak się czlowiek nastawia na pieska a tu zamiast transportu ,milczenie.
  8. Alicja ! Współczuje Ci bardzo,.Znam ten ból.Nie wyobrażalam sobie co będzie gdy stracę psa. Ale los wystawil mnie na okrutną próbe ,w ciagu roku stracilam 3 psy.Dwa były starutkie ,jeden ślepy wszedł pod auto.drugi przegral walkę z chorobą.Trzecia jamniczka mini, od urodzenia cierpiała i nikt nie umial jej pomóc.Miała nawet przetaczaną od innego psa krew,nie godzilam sie na eutanazje,wymuszałam na wetach ostatnią deskę ratunku.Do tej pory nie mogę się z Tym pogodzić.Przy budach w skrajnych warunkach żyją psy ,a ona taka młodziutka nie miala szans.Umierała przy mnie czułam jej ostatni oddech i ostatnie cichutkie uderzenie serca. Mąż na mnie krzyczal ,żebym jej nie reanimowala ,bo przeszkadzam jej odejść. Miał racje ! Ja wierzę w reinkarnacje psów.Zobaczysz ,że na Twojej drodze stanie pies,w ktorym zobaczysz tego który odszedl,jestem pewna.Ja nie moge żyć bez psów i nam znowu dwa.i tak chyba będzie do konca moich dni. Życzę spokojnych dni i nocy. !
  9. Ja to rozumię i też pytam wszystkich o dom dla Bilba. Planowałam,że do Pasłęka przyjadą oba pieski,ale trudno to zrealizować. Ciagle nie wiem ,czy Nela przyjedzie do nas i kiedy.Po co ona ma dochodzic do zdrowia w tymczasowym domu jak może już być u nas. Nie gniewajcie sie za nasze zniecierpliwienie,ale ona już powinna byc u nas ! ,jeżeli jest dla nas przeznaczona !
  10. Malawaszko ! chyba z naszej adpocji sznaucerki mini z potrzaskaną miednicą nic nie wyjdzie. Po prostu chyba dziewczyny wycofaly sie,ale uwazam ,ze powinny nam powiedzieć.One milczą. To jest wątek Moriii.Nie lubię tak zalatwianych spraw. Pisze do Ciebie z prosba o jakies namiary na sznaucerka mini,Podoba nam sie piesek z Palucha nr.1765/06 i 1653 nie wiem jak sie dowiedzieć, czy one jeszcze tam są,.co nie znaczy,że nie chcemy Neli. Chyba ktoś z nas zadrwił. My dla Neli kupilyśmy już wszystko co moglo by jej umilać chwile w nowym domku.
  11. Dziewczyny ! Ja też uważam,że partia milośnikow zwierząt to dobry pomysł.Czlonków byłoby wielu.Potrzeba tylko osoby,najlepiej z Warszawy,która podjełaby temat.Tak jak partia kobiet,robi sie wokół niej glośno.Na pewno w terenach powstałyby oddzialy.Ja nie znam nikogo takiego ,kto by mogl sie tym zainteresować. Co do schronisk prywatnych powinien być zarząd niezalezny,który może sprawować kontrole i którego nie opłacaliby wlasciciel schronu. Zresztą w państwowych schronach też powinno cos takiego być,taka Rada Nadzorcza, może jest ,a ja nie wiem. U nas chcemy przeforsowac u wladz, coś na wzór przytuliska.Mamy chetnego ,ktory chce sie tego podjąc. Ja to próbuje ruszyć /jak po grudzie/ ale postawię warunek ,że będe miała tam swoje zdanie!
  12. Rybciu, czy jest w schronisku w Elblagu ,sznaucerek mini najlepiej pieprz i sól?
  13. Dlaczego nic nie mówicie,trzeba sprawę wyjasnić ! Jeżeli Nela jast nie dla nas ,to powiedzcie, a my będziemy szukac dalej psa. To juz drugi sznaucerek ze schronu który do nas nie dotarł. Nie zniosę tylko tego milczenia !
  14. Szukałyscie malej domu na Dogo.Na psa okaleczonego nie ma wielu chętnych,my się zdecydowałyśmy bezwarunkowo. Doceńcie to proszę.Wedlug mnie.można bylo szukać własciciela wczesniej,a pożniej szukac dla psa nowego domu. Troche mnie to irytuje.Sprawa się gmatwa,ale bez mojej winy. Czy w ten sposób sugerujecie,że Nela zostala przeznaczona komus innemu ?
  15. Aga ! Ja gdzieś wyczytałam,że w Warszawie mają dla Was koce,miski.Ja prawdopodobnie będę 21 stycznia w Warszawie.mogę przywieżć.Nie pojadę ,gdy spadnie śnieg. Co Ty na to ?
  16. Dziwię sie twojej kobiecie,bo jak sie kocha psy ,to wszystkie ,nie wazne czy moje czy nie.Mój jamnik zżarl mi 100 zl./dawnie to byl spory grosz /.Mąz śię pieklił ,a ja byłam szcześliwa,że nie ruszył drugiej stówy,która też leżala na ławie.Oberwalo sie oczywiście męzowi,za to ze tam polożyl,mógł przecież przewidzieć,Prawda? Czy schronisko jest nadal na ul.Zlotoryjskiej w lasku?
  17. Chyba dobrze robisz ,ze wyjeżdzasz Z daleka.mozna inaczej spojrzeć na niektóre sprawy. Ta Twoja kobieta to Cię z premedytacją wykrzystuje,zrobila Ci numer ,że nie powiem co.Wyrobilam sobie o niej zdanie. Nie żaluj ,bo ludzie ,którzy nie lubią zwierząt ,tez nie lubią ludzi i są żli.
  18. Moriaa 1 Ty ewentualnych poprzednich włascicieli nie szukaj,bo dawno powinni ją znależć /jakby im zależalo/ ona jest już nasza i innej wesji nie przyjmujemy. Na nią, juz wszystko czeka ,pelny ekwipunek.Nawet kupuję aparat cyfrowy,aby Wam posylać zdięcia malej. Fryzjer jaż prawie zamówiony i to nie byle jaki / w mieście powiatowym, a co ! /.Siostra chce wziaśc urlop,aby Nelką dobrze się opiekować.Dziadkowie ,też postawieni w stan gotowości i będą ją niańczyć. Pytałam i pytam wszedzie ,aby znależć dom dla BIlbiego ,narazie nic i dowiedziałam sie ,że na wsi ktos podrzucił ,wilczycę.pudla i rodwajlera. I znowu mam oczym myśleć ! Czekam na wiadomości i może jakies fotki.
  19. Lekarz dał jakies zalecenia ? co mówil o jej stanie.
  20. Dajcie jej cos przeciwbólowego niech nie cierpi ! Czy ona chodzi.? A może płakała ,bo bała sie nowego otoczenia i kojarzyla sobie ludzi z bólem ?
  21. Ewusek ! i to jest to .Dom pełny szczęśliwych zwierząt /i ludzi/.Nie znam Was,ale już kocham za to jacy jesteście.
  22. Cisza ! Ja jutro pracuję do godz.17 ! Chciałybyśmy Wam pomóc ,ale jak ?
  23. Moriaaa ! mu nadal nie wiemy w jakim stanie jest sunia .Czy chodzi,czy ma gips.Ja tu mam kolegę weta,ale on niestety nie ma rendgena. Jezeli wszystko dobrze sie zrasta ,to może wystarczy tylko obserwacja ! Denerwujemy sie losem Bilbusia i tym ,że nie wiemy nic o Nelce. Napiszcie prosze cos o niej ,bo ile mogę siedzieć przy komputerze.Ja jestem kobietą cężko i długo pracujacą. Macie już ją u siebie ?
×
×
  • Create New...