Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Jarus,kiedy wreszcie się w tobie ktos zakocha?
  2. OK,czekamy,bo to jak bajka o sierocie,która dom znalazła...:lol:
  3. bede sie cieszyc,ze sobie tyle połaził,ale jak bedzie juz w hoteliku.A zahartowany w zimnie szybko nie wymieknie.
  4. Wczoraj go uczyłam zbierac orzechy,a dzis Miska mówi,ze juz umie.Wiec nie dość,ze piękny,to jeszcze mądry.Raz wystarczyło powiedziec:evil_lol:
  5. Oj Era,dopiero sama odwagi nabierasz,a juz mniejsze stworzonka zagrozone?
  6. Co tak cicho i tak długo?Mam nadzieje,ze wszystko w porzadku.....
  7. Sabinko,przy odrobinie czasu rozwesel nas "koziłkami"Kasi.Trzeba balsamu ,bo tylko" doły"dookoła....:shake:
  8. Brawurciu,jak tam,jakies widoczne postepy...?
  9. Własnie cały czas kombinuje czy zaaplikowac jej zmiany....podyskutujemy...Oj Nelisiek co nam z tej wzajemnej miłości.....:shake:Tylko zmartwienia,ty tesknisz tam,ja tu:-(
  10. Za to teraz juz tylko głaskana i miziana.:lol:
  11. Ale nie do pycha,bo potem ciezko od podniebienia odkleic....ja miałam taka akcje...:evil_lol:
  12. Masz Madziu b.madra sunie,niby jeszcze wycofana troszke,ale wie gdzie jej miejsce i nie ma skłonnosci do włóczegi...
  13. Zamarłam czytajac...u mnie przynajmniej Filip robi wrazenie,ze strasznie agresywny i nawet jak cos nie domkne to Filip "agresją" odstrasza.A panowie od gazu ,pradu,mówia,ze wola sie wrócic jak jestem, niz byc pogryzieni.To co oni zrobili przechodzi ludzkie pojecie,:shake:choć mogła byc cicho pod swoim swierkiem i jej nawet nie zauwazyli,co nie tłumaczy ich postepowania.:shake:
  14. To do mnie?Bo aktualnie mniej wiecej tak wygladam....:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. To jak ja z Nelutkiem...Znasy kogos kto na te dni nie ma dola_:shake::shake::shake:?
  16. I zamelduj radosnie ,co tam sie podziało pod Twoja nieobecnosc:eviltong:Miło było Cie poznac,choc to był momencik.
  17. Ciekawa jestem jak Ci pójdzie:eviltong:,moje nie dzikie,a szczotkowania nie cierpia.Jak jedno dorwe,to drugie sie schowa na pare godzin.Niestety,u mnie jest to "zabieg"w kagańcu:shake:i jeszcze czasem mam nim poobijana reke,bo Filip zarzuca gebą:eviltong:Pewnie Cię nie pocieszyłam.....:evil_lol:
  18. Wróciła jak do siebie....teren znany,adorator ten sam....
  19. Kudłacza odblokowało,teraz chce normalnie do domku, do łózka!
  20. Masz racje,ostroznosci nigdy dosć.Cholera znowu zalałam auto,bo wietrzyłam....:shake:co nie znaczy bynajmniej,ze sie żale,najwazniejsze ,ze "spawaczka" ma domek.:loveu:Twoje najwieksze ukochanie pojechało,a moja Nelunia siedzi...:shake:
  21. Zero weny,płacz i zgrzytanie zebow,i 3 paczki cygarów....Co ja mam zrobic z Nela,gdybym przestała jezdzic?Bo ku temu pewnie idzie....:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...