No Nero noc przespał spokojnie...wczoraj wieczorem musiałam mu dac wode z siemieniem lnianym z butelki bo sam nie chciał pić..dzisiaj od rana tez nic nie ruszył, robi baaardzo żółte siku:-( dzisiaj zrobiłam mu już papke..rozpusciłam sucha karme z wodą, wlałam to do butelki i czekam aż wróci z ogródka i bede go tym musiała nakarmić, żeby sie nie odwodnił:( nie mam pojęcia co mu jest:placz: