Jump to content
Dogomania

_ChiQuiTa_

Members
  • Posts

    4152
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _ChiQuiTa_

  1. Podniosę jak na razie. Czekam na odpowiedź od naprawdę dobrych ludzi.... proszę trzymajcie kciuki. Nie zasnę nim mała nie będzie miała bezpiecznego DT...
  2. Hopnijmy. Shejla źle się czuje. Jutro idziemy odwiedzić weta... non stop wymiotuje... na razie spokój
  3. [quote name='emilia2280']wow, Chiq, skád u Ciebie takie zamilowanie do tej suczeczki? jestem pod wrazeniem Twojej determinacji w znalezieniu jej dt.[/quote] Kurde posty skaczą, edytowałam swoją wypowiedź i się zrobiła nowa, no ale cóż. Skąd się wzięła moja determinacja? Czasem już tak bywa :) Nie mogę pomóc wszystkim na raz, więc trzeba po kolei
  4. [quote name='wanda szostek']I nie przejmuj się. To jest pies z dużymi problemami. Trzeba wiedzieć czego można się spodziewać. Nie można go wysyłać w Świat w nieznane na zasadzie próby, bo co jak próba się nie uda. U niej musi być ktoś cały czas w domu, bo dom rozbierze. Sikanie to też jest problem. Spotkałam w poniedziałek koleżankę, która wzięła sobie bokserka. Piesek ma już 7 miesięcy, leje gdzie popadnie, niszczy. Wymieniła już podłogę bo po pęczniała. Musi wyrzucić i kupić nową wersalkę, bo pogryziona i śmierdzi sikami. Kobieta ma horror. Pracuje, opłaca sąsiadkę, żeby tego drania często wyprowadzała. Mówi, że kocha go bardzo, ale przeliczyła się z siłami. Poza tym mieszka sama a więc cały ciężar na niej spoczywa. Tego chłopca rodzice by po dobie razem z sunią wywalili. I co by zrobił z sunią? Tu potrzebna wielka rozwaga. Przecież chcemy suni pomóc a nie pozbyć się jej. Sunia jeżeli gdziekolwiek by jechała to musi jechać po sterylce. Nie jest wprawdzie rasowa i do wzorca jej bardzo daleko, ale dla rozmnażacza to żadna przeszkoda.[/quote] Aha, Wando doskonale rozumiem Twoje obawy. Nie szukam tu nic dla niej na siłę, żeby tylko było. Dokładnie przedstawiam ludziom sytuację i wszelkie ewentualności. Chłopak który chciał ją wziąć do domu po rozmowie stwierdził, ze woli nie ryzykować. Dlatego staram się ludzi przygotować, ostrzec czy jak wolisz przed tym jakie "kochany piesio czasem stwarza problemy".
  5. Niedługo będę miała odpowiedź z kolejnego domku tymczasowego. Trzymać kciuki
  6. Mogę dostać zdjęcia psiaków które sa jeszcze do oddania, prawdopodobnie będzie domek muszę tylko pokazać zdjęcia
  7. [quote name='anciaahk']:( niedobrze, szukamy dalej.[/quote] Tak szukamy dalej :(
  8. [quote name='anciaahk']Ok to jak coś to na bilecik Ci wyślę. Oby tylko DT był na 100% i odpowiedzialny i świadomy.[/quote] Dzięki :) O 22 mam spodziewać się telefonu z DT... także proszę wtedy spodziewać się wiadomości. Trzymajcie kciuki... bo ja już się tej wiadomości doczekać nie mogę choć trochę się boje.
  9. [quote name='anciaahk']Mogę pokryć koszt, na pewno częściowo, a może i w całości. Trzymam kciuki.[/quote] To super, Przeglądając wątek widzialam że któraś z ciotek zadeklarowała się o podwiezienie małej do 150 km... jak znalazłam dobrą miejscowość to do nas jest ok 171... Ale mogłabym w razie czego podjechać do Annopola tylko jak zmotam kasę na bilet dla siebie i psa. Ale jak będzie DT na 100% będziemy myśleć...
  10. Może w końcu los się do niego uśmiechnie
  11. Czy w razie czego byłby możliwy transport do Tarnobrzega lub w okolice? Prawdopodobnie będzie tymczas w mieszkaniu, chłopak poinformowany o wszelkich ewentualnościach i zachowaniach psa z takiego miejsca. Chętny do pomocy, wrażliwy na krzywdę dzisiaj porozmawia z ojcem, jak się nie uda będę szukać dalej. Jest choć mała nadzieja...
  12. Jak na razie stoimy w miejscu a psiaków nam przybywa...
  13. Nikt do mojej dziewczynki nie zagląda?? :mad: Dzisiaj pani w zoologicznym porównała ją do mieszanki labradora:diabloti: Ciekaaaawe. Dla mnie to mieszanka ADHD z downem :eviltong::evil_lol: A i jeszcze kumpel dostał opier.... ze na psa down mówi :diabloti: No a po za tym to w porządeczku wszystko. Ciężko będzie nam się rozstać lecz jak na razie to się nie zapowiada, a nasza miłość kwitnie :loveu:
  14. Normalnie uwierzyć nie mogę że on jeszcze czeka;/:shake:
  15. [quote name='Paulina_mickey']Marlenko,że by znaleźć dobry dom to musi być zaangażowanie innych, a kilka osób to nic nie zrobi...:shake:[/quote] Nawet zaangażowanie kilku osób może choć trochę pomóc nieprawdaż? No a teraz do rzeczy. Jest propozycja domu stałego dla Sheili w Tarnobrzegu w mieszkanku. Jak na razie nie mogę więcej powiedzieć ;)
  16. Ja mogę zrobić kopie ale tylko czarno-białe jakby co
×
×
  • Create New...