-
Posts
4152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by _ChiQuiTa_
-
Zostawiona jak śmieć, przywiązana do drzewa Sheila MA DOM!!!!!!!!!!
_ChiQuiTa_ replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
Noo razem nam będzie raźniej:] A u (nie takiej małej) Czarnej w porządeczku :) Bardzo złote z niej dziecko, sama zostaje i nie rozrabia :) (no nie licząc tylko zjedzonych pluszaków:diabloti:) Stwierdzam że jej żywioł to las. Dziewucha jest w swoim żywiole jak może śmigać między drzewkami, na łąkach tak nie jest, a w lesie..... euforia :evil_lol: Dzisiaj to zaliczyła chyba każdy krzak :D:evil_lol::cool3: Robi postępy bo coraz bardziej się słucha, wcześniej w lesie jak ją puściłam to świrowała i miała mnie daleko, a teraz było inaczej, no ale co by nie zapeszać aż tak chwalić jej nie będę :p -
Zostawiona jak śmieć, przywiązana do drzewa Sheila MA DOM!!!!!!!!!!
_ChiQuiTa_ replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
To ja ją hopnę na razie :) -
Ja też jestem ZA, ale jak sie spotykamy w Gorzycach to ja z Luizą mamy delikatny problem z dojazdem, ale coś się może wymodzi. A co do zdjęć, to ja nie mam nic przeciwko, tylko chyba data na nich jest zła, bo mi się ustawić nie chciało :D
-
Zostawiona jak śmieć, przywiązana do drzewa Sheila MA DOM!!!!!!!!!!
_ChiQuiTa_ replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
Strasznie wielki ruch u naszej niuni:shake: Martwi mnie to że nie ma nią zainteresowania. W sumie, normalna, czarna sunia jakich wiele. Ale w kontakcie na żywo z nią można szybko zrozumieć że jest wyjątkowa. Jak na razie dajemy sobie radę, ale niedługo zaczyna mi się szkoła, no i nie wiem jak wtedy będzie. Chodzi o ranne spacery.... masakra:roll: [B]Kto pokocha czarnulę?? [/B][IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/edyta/q-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/edyta/q4-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/edyta/q3-6.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/edyta/q2-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/edyta/q1-4.jpg[/IMG] [COLOR=Red][SIZE=4][B]Proszę nie zwracać uwagi na datę:diabloti: Nie chciało mi się jej ustawić, a zdjęcia sprzed 2 dni :)[/B][/SIZE][/COLOR] -
50-cio dekowy szczeniaczek ZOSTAŁ KAJTKIEM W NOWYM DOMU
_ChiQuiTa_ replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Moi znajomi go [B]Kminek [/B]nazwali:roflt: -
Łaaa:multi: jesteście :loveu: Normalnie jestem oczarowana:loveu::loveu::loveu: śliczne te Twoje maluszki:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
To jak dziewczyny ze spacerkiem. A oto fotki ze spacerku ostatniego, sorki że z opóźnieniem [url=http://picasaweb.google.pl/edytatbg/DogomaniackiSpacer2009?feat=directlink]Picasa Web Albums - Edyta - Dogomaniacki ...[/url]
-
Tak, jak pójdzie na sterylke to my odpadamy :(
-
OWCA MA DOM!!! Odszedł kochany za TM [*]
_ChiQuiTa_ replied to pumcia02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jak tam? jest już domek? -
Roko rottek "zabójca" przytulakiem - ma dom ...
_ChiQuiTa_ replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Co tam u niego? -
No i co ?? jest niedziela....:roll:
-
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
_ChiQuiTa_ replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
no to hop!!!! -
Zostawiona jak śmieć, przywiązana do drzewa Sheila MA DOM!!!!!!!!!!
_ChiQuiTa_ replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
Wyczuwam lekką ironię w twojej wypowiedzi....:roll: w górę mała ! -
50-cio dekowy szczeniaczek ZOSTAŁ KAJTKIEM W NOWYM DOMU
_ChiQuiTa_ replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Kochany jest :loveu: u mnie w chacie już wszyscy zakochani:loveu::loveu: -
[quote name='ElzaMilicz']W bloku 3-piętro. Rodzice i 21-letnia panna. Blisko tereny zielone i lasy. Gość dostosuje się i poczeka na psa ( w perspektywie sterylka ), mógłby przyjechać po [B]Dori [/B]nawet jutro. Na mnie zrobił bardzo dobre wrażenie. Gadanie przez tel. to jedno, a konfrontacja na żywo drugie...[/quote] Super, to czekam na dalsze wieści...;] No kto pójdzie i sprawdzi doom?
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
_ChiQuiTa_ replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Cześć wredoty:diabloti: Właśnie dawaj więcej białasów :multi: A co do Ciebie w sukience..... NIE DOŚĆ ŻE MUSIAŁAM TO OGLĄDAĆ NA NASZEJ KLASIE TO JESZCZE TUUU!!!!!!!!:placz::placz::placz: wyglądałaś ślicznie;):loveu: -
50-cio dekowy szczeniaczek ZOSTAŁ KAJTKIEM W NOWYM DOMU
_ChiQuiTa_ replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
OMG!!!:loveu: słodziak z niego :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Zostawiona jak śmieć, przywiązana do drzewa Sheila MA DOM!!!!!!!!!!
_ChiQuiTa_ replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
Luiza rozbuduj trochę pierwszego posta dodaj też to co Basia pisała, ludzie z reguły są leniwi a w pierwszym poście powinno być wszystko. Niunia bardzo fajnie zachowuje się w domu choć czasem ludzi pobroić jak to dzieciaki w jej wieku. Umie już siadać (dzięki Luizie :loveu:) i daje też łapkę, nad resztą popracujemy. Dzisiaj wybraliśmy się na spacer i trzy razy normalnie serce mi stanęło. Najpierw w parku gość z niewyobrażalną prędkością zasuwa wąską żużlową drogą i to z górki, na szczęscie zdążyłam złapać Gaję- Sheilę ale i tak dostałam opr.....:shake: Mało tego. Poszliśmy do lasu. Idziemy spokojnie jedną z dróg aż nagle z lasu jakieś 50 metrów przed nami wychodzi ogromy, wielki, potężny amstaff... Z daleka nie widziałam jakiej jest płci, a na dodatek właściciela brak. Zdecydowaliśmy się wrócić ale piesio zaczyna za nami biec.... :crazyeye: i to ze wściekłością w oczach. Modliłam się żeby okazał się psem, a nie suczką bo nie wiem co bym zrobiła. Z rozpędu wpadł mi na nogi (kilkanaście kilo:shake: aż mi się ugięły:shake:) Ale na szczęscie był to pies i zaczął bawić ze z Sheilą. Ale ręce mi się trzęsły okropnie. A szanowny pan właściciel pokazał się za jakieś 10 min, jechał rowerkiem i strasznie zmartwiony że mu psiak uciekł. To mówię że się wystraszyliśmy, bo mogło się to źle skończyć nie tylko dla naszego psa... za wiele nie mówił, tylko że sam nie wie co się stało, że pies mu uciekł, bo on go TYLKO puścił :mad:Normalnie brawa .... :shake: A teraz Niunia bezpieczna, pewnie rozwala chałupę kolegi :diabloti: Fotek dzisiaj jednak nie dam, dopiero co wróciłam do domu i znów muszę wyjść, dlatego postaram się jutro -
Mi pasuje. Tylko transport muszę zmotać dla siebie i Luizy z piesami... bo nas autobusem nie wezmą :mad: