Biedny Kamyczek :-(
Jak ostatnio po programie, musiał wrócić do hotelu, to był bardzo smutny....Też biedny nie chciał wejść do boksu, a później jako jedyny psiak, cały czas szczekał. Z trudem tam został...:-(
Kamyś jest wspaniałym psiakiem, radosny, towarzyski...Dlaczego nikt go nie chce?! :placz: :shake:
Wierzę w to, że w końcu Kamyś się doczeka!! Znajdzie super dom, w którym będzie kochany i rozpieszczany....