Jump to content
Dogomania

wredne_słonko

Members
  • Posts

    1031
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wredne_słonko

  1. Przecież 'Świnka' jest piękne!
  2. Świnia na czubku i dyndające szczeniaczki... Moje dziecko chce mieć taką choinkę :mdrmed:
  3. Ciocia Agatka pewnie miała jakiś gorszy dzień, żeby naszego Dinka na ostatni spacer już wysyłać ;)) Myślę Zulko, że wiesz co robić. Jeśli leki poprawiają komfort życia to należy podawać je tak długo dopóki działają. A Dino ma ogromną wolę życia i ma Ciebie. Oby jak najdłużej to trwało :)
  4. To prawdopodobnie pozostawiony jajnik. W następną środę idziemy jeszcze raz na usg po 24godzinnej głodówce (teraz miała jeszcze trochę gazów, które przysłaniały obraz) bo wet chce mieć absolutną pewność zanim ją otworzy. W razie wątpliwości możemy zrobić jeszcze badania hormonalne. Co dziwne, powiedział, że jeśli ten jajnik faktycznie tam jest i jest ciąża urojona to i cieczkę powinna mieć.
  5. W środę idziemy na usg i zobaczymy co tam w niej piszczy ;) Mam nadzieję, że da się coś z tym zrobić, bo jak mi jeszcze kiedyś dostanie rujki to się w ogóle zabiję ;) Nie wiem czy ma bliznę, ciężko coś tam dojrzeć a staram się nie macać za bardzo w tamtej okolicy, żeby nie stymulować produkcji mleka :/
  6. Czy ktoś może mi powiedzieć kiedy i w jaki sposób Tina została wysterylizowana? Bo albo zostałam okłamana, albo macie tam jakichś konowałów gdyż Tina przechodzi właśnie ciążę urojoną :/
  7. Mogę komuś podesłać na maila, bo niestety mimo kilku lat na dogo wrzucanie tutaj fotek to dla mnie czarna magia ;)
  8. Tinka ma się dobrze. Jej głupota i pożeranie wszystkiego co się nawinie sięgnęło wczoraj zenitu, kiedy [B]połknęła[/B] pół parówki. W folii. Przyzwyczaiła się do naszych rezydentów i mimo sporadycznych odpałów mogę chyba powiedzieć, że są w jej towarzystwie bezpieczne ;) Jeśli chodzi o inne kociaki to mamy grzyba więc nie ma do nich dostępu ale kiedy widzi je np w oknie to nadal dziamga. Poza tym to fajny z niej pies ;)
  9. Ja tam jelenia z siebie zrobić nie dam. Szuwar zniknie, zmieni tożsamość i tyle będzie z tej zabawy :cool3: Zresztą prosiak by mi pewnie zamordował dziecko i koty. Chociaż w przypadku tego drugiego tż byłby wielce... pocieszony ;)
  10. O matko! Szuwar, po tej cudownej reklamie pekińczyków stwierdzam, że nie pozostaje Ci nic innego jak przerobić prosiaka na pasztet!
  11. My tam nigdy nie szczepimy chorowitków ani kocich, ani psich. Także jeśli nie trzeba to bym olała ;)
  12. Dzisiaj się dowiedziałam, że mojego tatę też w dzieciństwie ugryzł pekińczyk. W nos!
  13. Toż to jest świnia, od razu widać ;) Może Peppa ;)
  14. Walczymy, walczymy ;)
  15. Ty wiesz najlepiej w jakim stanie jest Dino i czy warto zaryzykować ten lek. Podzielam zdnie Brązowej - najmłodszy już nie jest więc nie obawiałabym się jakoś mocno o długofalowe skutki podawania leków.
  16. Do 1:33 jest słodko :D
  17. Zula, a nie dałabyś rady sama podawać Dinkowi kroplówek?
  18. Już nie chciałam psuć atmosfery na wątku ale też uważam, że to wrodzone. Spokojnie wyjdą dwie, pięciopalczaste i to dla faceta. To taki jamnik, jak z Diany był sznaucer miniatura ;)
  19. [quote name='szuwar'] Kapci nie robimy póki co - wypielęgnujemy wcześniej futro ;)[/QUOTE] Dobra myśl. Później będą więcej warte. Co to za wet? Fajnie gdyby diagnoza okazała się trafna, a leki wyciszyły dziwne zachowania. Bo przecież nikt nie zakłada, że ona taka wredna z charakteru :cool3:
  20. Jak po wizycie u weta? Będzie żyć czy jednak robimy te kapcie? Ja mam jamnikopodobnego stwora. Będą rękawiczki do pary ;)
  21. [quote name='brazowa1']Dziewczyny,dobrym rozwiązaniem jest nagrywanie reakcji psa na koty,przyszły własciciel może obejrzec przed adopcją.Poobserwować,jak to wyglada i czy wg jego wiedzy rokuje na przyjazn z kotami. [/QUOTE] Świetny pomysł. Można dzięki temu uniknąć wielu problemów ;) No ale trudno. Jakoś musimy dać radę z Tinką ;)
  22. A co tu dużo mówić ;) Tinka to durnota jakich mało. Mąż od kilku dni jest w domu i okazało się, że Tina gania za Jenny tylko jak ja jestem w pobliżu. Przez resztę dnia nie zwraca na nią uwagi :) Nadal pilnuje posesji obszczekując wszystkie psy za bramą. Pilnuje też domu i warczy wieczorami na każdy, najdrobniejszy szmer. Boi się burzy i odkurzacza ;) prawie całą noc przesypia w łóżku, kiedy pada nie wychodzi nawet na siku i nadal okropnie żebrze ;)
  23. Jeden z kotów kilka razy pokazał Tince kto tu rządzi ale Tinka nie pozostawała dłużna. Poza tym zaczęła bronić stada ;) Pokłóciła się mocno przez płot z psem teściowej i właśnie obszczekała z łózka mojego męża który dopiero wrócił do domu.
  24. Podejrzewam, że nie zeszły z parapetu ;)
  25. Obyło się bez rozlewu krwi ;) reszta bez zmian.
×
×
  • Create New...