-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figa Bez Maku
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Figa Bez Maku replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Musia fruwaj bo ciotki ciebie nie widzą -
Agnie.. czytałaś co mówią ciotki?:roll: Podejdź do płota to i ja podejdę:mad: :evil_lol: No nieee wieeem..... Lulka ...teraz to Kiwi na pewno znajdzie domek ..z takim tytułem:loveu: Kurcze...a może to ja jestem zazdrosna podświadomie ,że Fizia na widok Agnie nie będzie chciała ze mną wracać?:evil_lol: :oops: :placz:
-
Loozerko.. za rok może widok Agnie nie byłby szokiem dla Figi ( Agnie tylko nie komentuj tego po swojemu :evil_lol: ja mówię poważnie:diabloti: ) Ale teraz....... sama byłam zdziwiona jak Fiśka płaszczyła się na deptaku i w okolicach domu Agnie ( musiałam tamtędy iść bo brat mieszka niedaleko Agnie) ...Naprawdę jedynym wytłumaczeniem jest stres związany z tym,ze pamięta te miejsca. I boi się ZMIAN ..a może pamięta strach po utracie Agnie ? zapach deptaku to było w końcu ostatnie wrażenie " przed porwaniem i utratą Agnie". Inne ulice Grodziska , nawet gwarniejsze ( po deptaku nie jeżdżą nawet samochody), nie mówiąc o warszawskich nie powodowały takiego przerażenia. No i co myślicie o wątku dla Kiwi? Bo domku trzeba jakoś szukać.....
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Witaj cioteczko Jowito ( i Majeczko/ Kajteczku):loveu: :loveu: Pewnie.. odpoczywaj póki jeszcze możesz:diabloti: A przede wszystkim.. WYSYPIAJ się.. szkoda ,że nie można na zapas:evil_lol: Biedny Drakuś :placz: .. a to oczko a to ....hmmm. :diabloti: Będzie dobrze... Ciekawe czy Amisia uszanuje jego stan...:mad: -
Lulka, a może założyć osobny wątek dla Kiwi i dać to co genialnie :cool3: ( jak zwykle :loveu: ) wymyśliła Agnie? "Sunia Kiwi każdy domek ożywi. ":multi: Dziewczyny ..no jak wyobrażacie sobie spotkanie owocowe ? Przecie Figa byłaby kompletnie zestresowana widząc Agnie , wszystko znów wywróciłoby się jej do góry łapami... Ona na deptaku robiła taką operę :shake: :oops: :crazyeye: , a widok znajomej kiedyś twarzy ( a raczej zapach:evil_lol: ) to byłby szok... No chyba ,że Kiwi znajdzie nowy domek i nowy domek będzie chciał się spotkac:lol:
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Figa Bez Maku replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ojejku ale mnie wystraszyłyście:-o Szukam Muchy i szukam i znaleźć nie mogę:crazyeye: No i wreszcie jest nie mucha tylko Muszka ... tylko czemu brzydka:crazyeye: Pysio ma uroczy:lol: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Witamy Pani Beatko razem z Fizią:loveu: Jak miło ,że Pani do nas wpadła na wątek:multi: Pozdrawiamy wszystkie psiaki:eviltong: Agnie co oznacza to określenie" poręczne imię":evil_lol: Zapewniam Cię ,że Fizia waży duuuuużo więcej niż figa ( nawet z makiem):evil_lol: Jowito.. halo ......napisz chociaż jedną literkę bo się martwimy o :placz: cioteczkę:loveu: -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Figa Bez Maku replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Albo" potrafię kochać- nie umiem zdradzić" -
to już widać te Magdy takie są...:loveu: Superdziewczyna! Historia się jak na razie powtarza (łącznie z chorobą Niny!):crazyeye: Może jak Kiwi nauczy się szanować Twoje dywany.....to zmienimy wątek na " już w nowym domku"? Oj żeby tak było:loveu: :multi: A Madzia pytała czy Figa mogłaby zaprzyjaźnić się z Kiwi....Niestety to WYKLUCZONE:placz:
-
Agnie, ja chyba przez brata Puchatka prześlę dla SZANOWNEJ PANI DOKTOR MAGDY laurkę świąteczną od jej imienniczki za ratowanie Figi....
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Figa Bez Maku replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ale spróbuje powymyślać inne np. Zabierz mnie do swojego serca -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Figa Bez Maku replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hmm.... nie to żebym jakoś sie upierała ale ten tytuł licząc przerwy ma właśnie 50 znaków -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jowito, jak się z Majeczką czujesz? :loveu: I jak Drakusiowe oczko?:placz: I czy Amidalka jest NADAL wzorem starannie wychowanej panienki?:diabloti: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Agnie.. zasługa co do Fizi największa Twoja , bo po prostu gdyby nie Ty to nie byłoby pewnie tego wątku:placz: A ja już miałam z górki..:evil_lol: E tam jaki tam z Ciebie straszak? Nie pochlebiaj sobie:evil_lol: ... na deptaku to ona sobie przypomniała ,że ja ją porwałam i tak jej się to pomieszało:diabloti: Ale na poważnie to myślę ,że to miejsce kojarzyc sie będzie jej zawsze ze zmiana domu..a może trochę wspomnienia z Grodziska ( u Ciebie) nakładają się na schronisko? Bo ( jeszcze przed atakiem tych dużych psów) wystraszyła się większej liczby psów za ogrodzeniem i mój brat skomentował jej zachowanie w taki sposób, że jemu TEŻ skojarzył sie ten widok ze SCHRONISKIEM ( kraty i duża liczba psów):shake: Pewnie ,że jakbyśmy we dwie furie runęły na tamtą pańcię to nie miałaby szans:diabloti: Tyle tylko ,że ona jakaś taka myśląca inaczej była.. -
A może zajrzyj na wątek Dimka? On już pokazał ,że jest odpowiedzialnym psem i na dodatek uratujesz mu życie
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Figa Bez Maku replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Za najmniejszy kącik w Twoim sercu oddam całe moje -
Agnie tak sie cieszę ,że Kiwi nie jest już Pyrą:evil_lol: Potwierdzam ,jest słodka i grzeczna... ładnie się przywitała.. Hej potencjalny domku dla Kiwi.. Agnie ma BARDZO dobra rękę w szkoleniu psiaków.. Gwarancja ,że psiak od niej będzie siusiał tam gdzie mu się pokaże :evil_lol: , podstawowe komendy pozna i przede wszystkim będzie wiedział ,że CZŁOWIEK to znaczny głaskanie i jedzonko:loveu:
-
Witajcie państwo Shrekowie:lol: :loveu: Nie chcę Cię Agnieszko zasmucać ale po doświadczeniach z naszą Figą uważam ,że pies niestety PAMIĘTA swoje dramatyczne przeżycia...na szczęście Shrekuś ma Was i miejmy nadzieję ,że ta pamięć o złych czasach przełoży się tylko na większe przywiązanie do Was:multi: :loveu: