Jump to content
Dogomania

Figa Bez Maku

Members
  • Posts

    3249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figa Bez Maku

  1. Dobrzy ludzie...komu, komu? Supersunia :loveu: szuka domu
  2. Wybaczcie ciotki ale jeszcze Fizię pochwalę. Co mi się szalenie u niej podoba to sposób w jaki wita gości. W sobotę po południu przyszła do Madzi koleżanka ( miłe dziecko -przyniosła Fidze ucho i gumową kość):loveu: . Figunia nawet nie szczeknęła, grzecznie machając ogonkiem i NIE SKACZĄC na dziewczynkę polizała jej rączkę i pomimo ,że dziewczyny szalały w Magdy pokoju nie reagowała żywiołowo tylko przyjaźnie machała im ogonkiem z przedpokoju. I tak było przez cała wizytę ( w trakcie był popis "tresury:cool1: ). Podobnie przy pożegnaniu:multi: Co dziwne jedyna osoba na którą szczeka jest nadal mój kolega małżonek:crazyeye: :evil_lol: pomimo,że pozwala nawet Fizi szarpać zębami za wąsy:crazyeye: I dlatego Fizia ma u mnie takie plusy ,że minusów ( których zresztą nie ma:evil_lol: ) nie liczę:lol:
  3. Wiesz.. mnie w psim charakterze i zachowaniu przeszkadza tylko: agresja ,całkowity brak posłuszeństwa i niestety obszczekiwanie. Daltego wszystko inne wybaczam i dlatego Fizia jest idealnym wg mnie psem dla mnie, bo nie ma tych cech. Za to jest czasem okropnie uparta, troche nieśmiała do dużych psów i jak nie ma ochoty czegoś zrobić to głuchnie i tyle, nie bawi się w parku piłeczkami, patykami tak chętnie jak inne psy. Niestety chyba nie bardzo potrafi:placz: Za to uwielbia zabawy z psami odpowiedniej wielkości i w odpowiednim temperamencie. Cudownie szalała z foksteriem, sznaucerem i szczupłą labradorką. Każdy pies jest inny i ja też wiem ,że Fizia pewnych rzeczy nie zrobi. A jak Gansio odchowa się z "najgorszego" to spoważnieje i uspokoi się....i będzie flegmatycznym, skapcaniałym , stoicko patrącym na świat mafiozo:evil_lol:
  4. Gansio jest( poza swoimi problemami) bardziej żywiołowy po prostu i tyle. Fizia to naprawdę taka subtelna panieneczka, taki smukły podlotek o wielkich oczach i dlatego tak mnie szokuje np. pożeranie kup ( to do niej nie pasuje , czasami muszę sobie przypominać ,że to też pies ze swoimi psimi odruchami , bo taka jest z niej łania) a ciotki zapomniałabym sie pochwalić:loveu: W sobotę wieczorem o Fizię pobiły sie chłopaki:diabloti: Bawiła się z Dropsem ( beżowy mikser wilczurowaty) rówieśnikiem , kiedy objawił sie jej ulubiony Hamer ( cocker spaniel gospodarza domu). Pomimo ,że psy się doskonale znają , lubia i dobrze bawią to nie w obecności damy:diabloti: . Hamer z warczeniem rzucił się na Dropsa ( nie agresywnie , tylko ostrzegająco) i niestety jego pani musiała go zabrać bo zazdrość go zaślepiała:evil_lol:
  5. A mnie trochę deprymuje :cool3: ,że jak Fisce nie chce się wyjśc to nie ma siły, muszę na leżąco jej zakładać szelki.. no i ja nie jestem taka wymagająca :evil_lol: w wydawaniu poleceń. Tak bardzo przeszkadza Ci to ,że Gangster radośnie wykazuje chęć wyjścia na spacerek?:crazyeye: To chyba nic tak bardzo dokuczliwego?:loveu: :loveu: :loveu:
  6. Bo u naszej Lusi weselej byc musi a my ciotki się martwimy Luni zdrówka życzymy
  7. Muszka bardzo kocha ludzi Ty jej nigdy się nie znudzisz
  8. No rzeczywiście prawdziwe okrągłe włochate Kiwi:evil_lol: Czemu nie jestem zdziwiona Agnie ,że Kiwi coraz większe robi postępy? Przy takiej nauczycielce doświadczonej w wychowywaniu pasiastych szczeniaków?:loveu: Bardzo prawdopodobne ,że w ten weekend wybiorę się do Grodziska ( Barbarowe mojej mamy imieniny) więc niech Kiwi zaakceptuje smycz bo jak spotka sie ze starszą ( i chudszą:diabloti: ) kuzynką?
  9. Kto chce zamieszkać w ciepłym, wielkim serduszku? Niech się odważy i powie :chodź ze mną Muszko
  10. Witajcie cioteczki:loveu: Kleopatrzątko śliczności, zwłaszcza intrygujące okulary a raczej maska wenecka:evil_lol: Loozerko a niby czego zazdrościsz?:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Bo nie pojęłam? Łatania szelek? A chodzenia przy nodze uczę tak: w prawej ręce trzymam garść smakoli ( wymaga to rzecz jasna pewnej sprawności- mnie w trakcie czasem coś poleci na ziemię:diabloti: ) i mówię "noga" trzymając smakol w pożądanej odległości przy kolanku ( moim rzecz jasna:evil_lol: ), idę parę kroków ( żeby się nie zniechęciła,z Fiśką wpatrzoną w szyneczkę i idącą w poprawnym miejscu i tempie - Fizie a nie smakol oczywiście:evil_lol: ) . Cały czas podziwiam "dobrze noga",głaskać już nie mam czym więc tylko głosem wyrażam podziw dla Fizi. I tak idziemy co jakiś czas smakol ( aż do wyczerpania zapasów i możliwości mojego kręgosłupa - tym co mają większe psy duuuużo wygodniej to robić:shake: ) Myślę ,że z łakomym Kiwiątkiem też wypali taka metoda, zwłaszcza ,że wcale nie musi iść super poprawnie tylko w ogóle iść. A w weekend Fiśka wyszalała się na Polach Mokotowskich z psiakami. niestety nie było dużo szczeniaków a jeśli to duże wilczurki itp. A Fizia nie lubi być ciągle w parterze. Fajnie bawiła się z labcią ( o dziwo nie zapasioną) która dawała się przwracać Fizi,zachwyconej ,że ktoś jest od niej słabszy:diabloti: A Fizi wreszcie przechodzi ( mam nadzieję) straszliwy głód. Wczoraj zostawiła trochę żarełka na misce :crazyeye: (fakt było dużo ale do tej pory nie było to żadnym argumentem)
  11. Wspinaj się muszko na szczyty pomagajcie jej kobity
  12. Nie spadaj Muszko nisko szykuj Muszko walizkę
  13. Lunko niebieskooka do domku pobiegniesz w podskokach pomimo chorych nóżek tak Ci ciotka Figa wróży
  14. Muszę przy okazji ciocie kochane zrobić antyreklamę szelek. Fizia ma je tak krótko a już: przerwały się w jednym miejscu i musiałam naszyć łatkę w kwiatki:oops: .Czyżby jakiś kolega lub koleżanka zaczepili w zabawie zębem?raczej nie bo się zwyczajnie rozlazło w w szwie:angryy: Fizia umie z nich wyjść tyłem,wyślizgując się ( zaczęłam ją uczyć zostawania bo może się to okazać przydatne), zostaje ślicznie ,bez szczekania i skomlenia , ale po prostu ciągnie w tył spryciula jedna i szelki ściąga ....słupek , do którego ją przywiązuję. Uczciwie musze się przyznać ,że wydawało mi się ,że szelki SĄ BEZPIECZNE:crazyeye: :oops: Fizia nie lubi ich zakładać ( no bo trzeba podnieść łapki i to jedną po drugiej o zgrozo) i nawet jak jej zależy na wyjściu to wali się na podłogę i wymaga,żebym to ja ( starsza w końcu osoba) kucała i wczołgiwała się pod bezwładną kluchę ( no na razie niech będzie spaghetti) Widzisz Agnie? możesz otrzeć łzy.. Także starsze sunnice mają swoje fochy , nie tylko maluchy
  15. A ładnie Shrekuś sprawuje się w podróży?Jak kota nie zjadł do tej pory to jakoś sobie ułóżą współżycie. W końcu nie maja innego wyjścia:evil_lol:
  16. Siedzi Lunia w hoteliku a wolałaby w koszyku na błękitnej podusi kto zakocha się w Lusi?
  17. Miło widzieć ,że Iwona coraz bardziej rozkrecona:loveu: :multi: Muszka znaleźć domek musi pomagajmy naszej klusi:eviltong:
  18. Buziaki dla słodkiej Lusi:loveu: Figa też pracować musi:placz:
  19. Lunko o tobie nikt nie pamięta? próżno wytężasz śliczne oczęta?
  20. Spada Muszka jak kamyczek dajmy Musi w pupcię prztyczek
  21. Trzeba Muszkę reklamować by do domku ją wpakować
  22. Seaside Twój wdzięk kobiecy i oczy:cool1: każdego faceta zamroczy:mad:
  23. A czy coś już ciotki wiecie? Innym ciotkom też powiecie?
×
×
  • Create New...