-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figa Bez Maku
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
loozerko a Gangster to taki malutki piesek:evil_lol: Powąchałabyś kolosa molosa:crazyeye: :diabloti: Fizia tez wykazuje zainteresowanie WSZYSTKIM co jest jadalne ( przynajmniej z jej punktu widzenia) :evil_lol: i dostaje prawie wszystko do spróbowania. Dlatego lubi asystować mi przy kucharzeniu:cool1: -
Dla piesia ... Banan
-
A ja prawdopodobnie (99%)w ten weekend jadę do Grodziska........
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Fizia jest strasznie kochana:loveu: I jestem zniej OKROPNIE dumna jak zachowuje się grzeczniej niż wiele psów "zwykłych chowanych w domu od szczeniaka" i szkolonych nawet. Słodka Figa:loveu: -
gawędy o lękach naszych psów- jak sobie z nimi radzić?
Figa Bez Maku replied to loozerka's topic in Strachliwość
Cieszę się ,że Ganguś otrząsa się z tamtego przeżycia. Ważne ,że niezależnie od powodu zdecydował się na kontakt z człowiekiem . Super:loveu: Ciekawa jestem co zaproponują Ci szkoleniowcy.. jeśli zdecydujesz sie na nauki:lol: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
No właśnie ostatnio nie mam dobrych warunków oświetleniowych..albo ciemno albo deszcz...a Fiśka rośnie jak na drożdżach to jest dziewucha jak sprężyna..skoczna, silna, szybka...bystrzacha,. Wiecie dziewczyny zanudzam Was wiem ale NAPRAWDE nie nie mogę wyjść z podziwu ( i radości) ,że w sumie po takich przejściach Fizia jest NORMALNA ( co by to nie znaczyło). W sobotę miałam wątpliwą przyjemność obserwować zachowanie psa ze schroniska..:shake: Duży wilczurowaty psiak na widok Fizi wpadł w popłoch, zaczął się szarpać na smyczy, wyć , rzucać z zębami.:placz: Dlatego jego Państwo czuli się w obowiązku wyjaśnić mi ,że mają go od tygodnia i wzięli ze schronu. Nie mogli uwierzyć ,że Fizia też. Jakie to szczęście dla tamtego biedaka,że trafił na tak delikatnych, łagodnych i wyrozumiałych ludzi. Obserwowałam ich jeszcze jak pies rzuca się co chwila we wszystkie strony w panice a oni go delikatnie uspakajają. -
Jakie ślicznoty:loveu: Agnie...ale w razie czego jak eżmiesz jedną ..szybciutko znajdziemy domek ...a potem weżmiesz na ciepłe jeszcze miejsce drugą i szybciutko znajdziemy drugi domek... A co pomarzyć nie można? A w ogóle to może jakieś imiona? A nie tak większa i mniejsza hienka? Może Kiwi i Mango?
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
O rany....ale w mądrych książkach piszą żeby nie dawać kapustnych i strączkowych? No i czy po fasolce można z nim siedzieć w jednym pokoju?:oops: :diabloti: Jowito słyszałam o kocie który uwielbiał gotowane ......grzyby:crazyeye: Jedno jest pewne koty są nieobliczalne:evil_lol: i psy ...też:eviltong: A co do Fizi to ma już szeleczki ( Agnie slyszysz?) i nową długą smyczkę...jakaś hienka mogłaby korzystać z jej wyprawki od Ciebie... Tylko gdzie ta hienka?:-o No i jeszcze Wam powiem ,że Fizia jakby odpuszczała trochę ze śmieciożerstwem. Nawet zdarzyło się ,że wypluła kawałek chleba:multi: :loveu: na moje "fuj"...Oj może zmądrzeje:lol: -
No właśnie co z hienką? Rozumiem ,że jedna hienka u dogofanki płacze w samotności? Ale jest bezpieczna ... a ta druga?No właśnie:roll:
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ależ Jowito taki kot jak Amisia to praedziwy skarb:loveu: Nie wybrzydza przy jedzenie?:crazyeye: Cudo:multi: Przynajmniej nie będziesz musiała zwiedzać całej Polski w poszukiwaniu odpowiedniego odcienia wołowinki:diabloti: jak moja mama:evil_lol: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
No wiesz z tymi wadami to jest tak ,że zależy jaki kto ma próg wybaczania i CO jest dla kogoś problemem:lol: Są ludzie tak tolerancyjni ,że wybaczaja psu demolowanie mieszkania i gryzienie..a są tacy którzy maja pretensje ,że pies chce zjeść cokolwiek chociaż raz na tydzień:placz: Ja raczej nie oczekuję od Fizi ,że będzie startowała w zawodach na posłuszeńatwo itp. po prostu chciałabym żeby była w miarę grzecznym dość posłusznym psiakiem .Jednakże śmieciożerstwo to niestety ogromne zagrożenie... i to nawet nie zapleśniałym chlebem po którym będzie miała biegunkę ale trutki ,ktore podobno ludzie wyrzucają koło śmietników:mad: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Na szczęście Fizia jest osobą praktyczną i nie tarza się w tym co można pożreć:evil_lol: Z jednej strony bazując na jej łakomstwie można ją wiele nauczyć , z drugiej strony chęć jedzenia "na zapas" jest przeszkodą w posłuszeństwie:shake: Muszę wreszcie znależć jakiś sklep z gadżetami i zainteresować się klipsami skaczycymi czy jak to się tam zwie. Takie to coś co jak sie podniesie to podskakuje czy też straszy w inny sposób. Może to na nią podziała:mad: -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Figa Bez Maku replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy za dobre wieśći. Boluś trzymaj się:loveu: -
Agnie jak będziesz miała jakąś hienę to ja Ci przywiozę obróżkę i smyczkę Fizi ( i tak powoli wyrasta z tego rozmiaru:evil_lol: )Daj więc szybko znać:lol: I pamiętajcie..chętnie pomogę w transporcie ( no niestety tylko pociągiem lub autobusem)
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Figa Bez Maku replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Czekamy na Ciebie Boluś -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Aleście mnie rozbawiły:evil_lol: I dobrze bo przynajmniej na tym wątku jest wesoło:multi: Co do kupy loozerko to rzecz jasna Fizia też wysmarowała sobie nią kaganiec :shake: (plastykowy na szczęście) ale na szczęście zdechłej wrony nie dała rady wczoraj pożreć:angryy: :evil_lol: Czyli trochę pomaga. Pewnie ,że najlepiej byłoby gdyby nic do dzioba nie brała poza smakolami od nas. Ale naprawdę ona ma jakąś obsesję ,że jest głodna ...może jej to kiedyś minie..taką mam nadzieję... bo ona naprawdę świetnie rozumie słowo "fuj" tylko tak zazwyczaj posłuszna tu niestety "przepraszając oczkami" pożera na moich wkurzonych oczach pychoty:angryy: -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Figa Bez Maku replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nie denerwujcie się...priorytetem jest zajęcie się Bolkiem a nie pisanie na forum...My możemy tylko pomagać wirtualnie a to CI co są na miejscu mają prawdziwe problemy -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Figa Bez Maku replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Boluś co z TObą..? Martwimy się:placz: -
Reklamuję Figowate na moim bazarku....poprosiłam ,żeby sprzedawcy pytali przy okazji czy ktoś nie poszukuje psiaka....Nie wiem czy powieszenie fotografii w szkole to dobry pomysł?No bo dzieci chętnie będą dręczyły o psa rodziców a skutek?:shake: W razie czego pamiętajcie...zawsze dowiozę do Grodziska jakiegoś psiaka.