No to piękna noc - a Mala mówiła jak umiala tylko po swojemu.
Wczoraj padłam jak kamień a tu mój Bor o 23.40 stoi obok łóżka i piszczy no to ja biegiem na pizame portki od dresu i na spacer , a kawaler do wąchania - wszystkie panny w okolicy z cieczkami , więc też się nie wyspałam a mj potwór mnie zrobił w konia.