Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. no widzicie... już znalazł najwygodniejsze miejsce... w piernatach i na poduszce... :evil_lol: dobrej nocki, Kochani!
  2. po prostu mają duże łoże małżeńskie do spania.. to i miejsca dużo... i jeszcze jaka pościel...
  3. kiedy wszystko zawodzi, szukam pociechy w muzyce... http://www.zayazd.pl/babsztyl_mp3/babsztyl-knockin_on_heavens_door.mp3
  4. teraz już wiesz, dlaczego tak żądałam dogów z wystawy?
  5. Czy ta pani miała założony wątek w "przygarnę psa"?... jeśli nie, zaproponuj, załóż i będziemy szukać czegoś fajnego w typie Rubika... jest jeszcze jego braciszek rodzony w Mazańcowicach...
  6. Cóż... po prostu napisz, że jedna pani przyjechała poznać "na żywo" psiaka i zapoznać go ze swoim stadkiem i zakochała się tak, że zabrała go od razu... ja musiałam to napisać panu z Krakowa... I pozdrów ją ode mnie!
  7. Witaj, Mateusz! Tak, Inka to rodowody dog niemiecki błękitny... zaadoptowany od hodowcy...
  8. No to będziemy zerkać do północy...:p
  9. czyli współpracują... chociaż tyle dobrze... a jak się Aza dołączy, to... :evil_lol: wrzuć jakieś foteczki z takiej akcji... coś w ruchu... niech wszyscy zobaczą, jak maluchy śmigają...
  10. nawet nie pytam, kto jest odpowiedzialny za słoneczniki i dziury... :cool1:
  11. Biedny Tofik, takiego bracha zyskał... A bawią się wszystkie? Aza dołącza do zabaw i biegania? Jak Tofik? nabrał już odwagi?
  12. hmmm... Rubik miał u mnie towarzystwo wagi ciężkiej, to musiał umieć walczyć o przetrwanie... w końcu co dog to dog...
  13. to chyba nieważne, gdzie jest... w końcu i tak wątek jest wspaniały i ma liczne grono odwiedzających...
  14. Cioteczka w ogóle nie tęskni za Rubikiem... :roll: Co tam u Was?...
  15. [quote name='Danusia12']Przed chwilą oglądałem - bedzie miał dobrze......który to raz zostałaś mamą chrzestną ?[/quote] No cóż... był Bąbel, Drops vel Chappi, Mila i Rubik... :lol:
  16. Malinko <*> <*> <*> Bądź szczęśliwa za Tęczowym Mostem! I czuwaj nad mazańcowickimi psami... Asiu, przytulam!... :-( Niestety... ta nagła poprawa zaniepokoiła mnie... Tyle kociaków teraz odchodzi w ten sposób... Ale pocieszałam się, że to piesek...
  17. [quote name='Patia']Gugusia , cieszę się bardzo :multi: Rób foty jak chłopaki dokazują :loveu: A wszyscy proszę pamietać , że to ja zaraziłam Gugusię prątkiem Dogomanii :mdrmed: :obrazic:[/quote] Patia! Należy Ci się medal za tak skuteczne zarażenie... :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu:
  18. No super! Ma wszystko, co kocha: swoich ludzi do miziania, ogródek do biegania i kopania, towarzystwo do zabaw i przytulania, miseczki do wyjadania... O kuwecie zapomniałam wspomnieć... :evil_lol: I coś o kabelkach mówiliście...
  19. Rubik zapoznał się grzecznie: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/9306/img3031ko7.jpg[/IMG] i pojechał zze świetną rodzinką i stadkiem do dwojego nowego domku: [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/1996/img3160mt7.jpg[/IMG] a po obejrzeniu rezydencji, wmucił wszystko z miski swojej i reszty stada, a potem zmęczony wrażeniami, zasnął: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/2856/img3172nh1.jpg[/IMG]
  20. Idę odespać... tyle luzu w łóżeczku to już od miesiąca nie było... :multi: :multi: :multi: A Ty, Rubiczku, bądź grzecznym pieskiem... przez dwa tygodnie... ;) Kochani, serdecznie Wam dziękuję za dom dla szkraba!!! Kochani odwiedzający, Wam dziękuję, że byliście z nami i wspieraliście wysiłki oraz podtrzymywaliście w górze wątek, a mnie na duchu! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  21. Asia pewnie wymęczona... Malinka potrzebuje przecież ciągłej opieki...
  22. a nie mówiłam, że multimedialny... i jego godzina zabaw... :p lekkie klepnięcie w tyłeczek... [COLOR=red][B]bardzo symboliczne[/B][/COLOR] i mocne "nie wolno!" powinno wystarczyć... szkolony jest i i nteligentny... :evil_lol: A co na to Aza? i Tofik?
  23. I żeby nie było, że nie uprzedzałam... chodziliśmy na spacerki o pierwszej w nocy i o czwartej trzydzieści... takie półgodzinne, żeby się psy wybiegały.. potem się sikało i nie tylko na podłogę/szmatkę/gazetę... przed spacerkiem i po spacerku trajlowało się po rogówce... w przerwach się głównie spało... przy pańci, na dogu, na Platonie, na kocie... jadało się suche żarełko kulturalnie, ale jak już dawali coś ugotowanego lub zrobionego osobiście albo wędzonego, to kultura ciut się ulatniała... walczyć trzeba było o swoje... i zdążyć powalczyć o cudze... z nudów gryzło sie sznurek i piłeczkę, czasem szarpało doga za fafle lub nogę... kota się poganiło z wujciem Platonem... a z braku innych rozrywek próbowało się kabelków i butów pańcinych... więcej grzechów nie pamiętam... :roll:
  24. niby ja?... :shake: :oops: ja jestem gruboskórna... i kompletnie nieczuła... [URL]http://img253.imageshack.us/img253/9306/img3031ko7.jpg[/URL] stoję tu po lewej, widać moje sandały i kawałek brzucha... :evil_lol:
×
×
  • Create New...