Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. - Czym robią sobie dobrze niedźwiedzice polarne? - Pingwinem ogolonym do gołej skóry. - Dlaczego akurat ogolonym? - Bo taki pingwin trzęsie się cały z zimna.
  2. Pływają dwie rybki w akwarium i o czymś dyskutują. Dyskusja jest coraz bardziej zażarta, w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone na siebie nawzajem odpływają w przeciwległe kąty swojego akwarium. Mija jakiś czas, widać, że jedna z rybek mocno się zastanawia, po czym podpływa do drugiej i mówi: - No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga, w takim razie: KTO zmienia wodę w akwarium???
  3. Samotny, zdesperowany żab (samiec żaby) dzwoni do wróżki i pyta się jak będzie malować się jego najbliższa przyszłość. - Spotka Pan piękną, młodą atrakcyjną dziewczyna która będzie chciała wiedzieć o panu wszystko. - To wspaniale!! Spotkam ją na jutrzejszej zabawie? - kumka zachwycony. - Nie - odpowiada głos w słuchawce - Na zajęciach z biologii.
  4. Wchodzi baca do sklepu i pcha się bez kolejki, na co jedna z kobiet: - E, baco stańcie se na końcu!!! - Jak z was taka akrobatka, to se stańcie na cyckach!!!
  5. - Jasiu,dlaczego spóźniłeś się do szkoły? - Pies ugryzł mnie w nogę! - I co zrobiłeś? - Próbowałem mu ją wyrwać, ale był silniejszy i mam teraz kulawy stołek.
  6. [quote name='Danusia12']No to ja tu już jestem nie potrzebny..... :razz:[/quote] Ależ... ależ... Menrzusiu!
  7. Jadą dwaj pijani policjanci. Spowodowali wypadek i jeden mówi do drogiego: - Ej Stasiek, jeszcze tak szybko na miejscu wypadku nie byliśmy.
  8. Jasiu pokazuje ojcu świadectwo szkolne. Ojciec ogląda je i mówi " Za takie świadectwo to należy się tylko lanie" Jasiu na to: " Zgadzam się tato, wiem gdzie mieszka nauczycielka".
  9. Znerwicowana pacjentka pyta lekarza: -Panie doktorze jakim zwierzęciem ja jestem naprawdę? -Co też pani mówi, Pani jest człowiekiem! -Ale jaki ze mnie człowiek: rano wstaje rozczochrana jak owca i biegnę do pracy głodna jak szakal, czepiam się tramwaju jak małpa i jadę rozpychając się i depcząc ludziom po nogach jak niedźwiedź. W pracy haruję jak wół, po pracy węszę po sklepach jak pies policyjny, wracam do domu objuczona jak wielbłąd. W mieszkaniu ryczę na dzieci jak lew i syczę na sąsiadów jak żmija, mąż wracając z pracy pyta się: "No co tam kotku na obiad?". Pozmywam, położę dzieci spać i sama się kładę. A mąż układając się obok mówi: "No posuń się krowo, bo rozwaliłaś się tu jak świnia"... Więc pytam panie doktorze, czy można mnie nazwać człowiekiem?
  10. Młode małżeństwo spaceruje po parku. Patrzą na dwa pływające i tulące się do siebie łabędzie. - Zosiu, a może byśmy zrobili to samo co one? - Władek, ty chyba oszalałeś! Dla twojej przyjemności nie będę tyłka w wodzie moczyć.
  11. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze! Mój mąż zmienił się w konia! Rży, odżywia się sianem... Czy można mu pomóc? - Można, ale będzie to bardzo dużo kosztowało. - O pieniądze niech się pan nie martwi, mąż ostatnio wygrał Wielką Pardubicką!
  12. Idzie baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, myślę, że jestem psem! - Od jak dawna? - Od szczeniaka.
  13. Do gabinetu psychiatry wchodzi mężczyzna z żoną, skarżąc się na jej apatie. Lekarz porozmawiał z pacjentka, potem ja objął, pogłaskał i kilka razy pocałował. Wreszcie zwraca się do obecnego przy tej scenie męża: - Oto zabiegi, które są potrzebne pańskiej żonie. Powinny być stosowane przynajmniej co drugi dzień. No powiedzmy we wtorki, czwartki i soboty. - Dobrze, we wtorki i czwartki mogę żonę do pana przyprowadzać, ale sobota wykluczona - gram z kolegami w karty!
  14. -przychodzi Baba Do Lekarza -ze śledziem Na Plecach -a Lekarz Się Pyta -co Pani Dolega -ktoś Mnie śledzi
  15. Baba umarła nie przychodzi do lekarza więc lekarz idzie do baby i słyszy głos ,,panie doktorze ma pan coś na robaki''?
  16. Dwaj skazani spotykają się w więziennej celi. Jeden pyta: - Ile dostałeś? - 15 lat. A ty? - 10 lat. - To zajmij pryczę przy drzwiach bo szybciej wychodzisz!
  17. no to zostało jakieś 49 postów... :evil_lol:
  18. -Co to jest? Wisi na scianie i śmierdzi? -Zegar ze zdechłą kukułką...
  19. Policjant zatrzymuje na szosie samochód za kierownicą którego siedzi małpa. -Co pan wyprawia?!-zwraca się do siedzącego obok mężczyzny.-Małpa za kierownicą??? -Nie mogę być zbyt wybredny w wyborze kierowcy kiedy jadę autostopem...
  20. Jajko sadzone do jajka sadzonego: - Czuję się taki rozbity:)
  21. Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający mówi: - Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm... - Dziadku Onanie, nie umieraj!
  22. Jasiu mówi do Małgosi: -Małgosia rozkracz się! -Kra! To tak a propos PTASIORÓW...
  23. Notatki blondynki z podróży statkiem przez ocean: Poniedziałek: Przedstawiono mi kapitana statku. Wtorek: Kapitan jest dla mnie bardzo miły. Środa: Kapitan zaprosił mnie na spacer po pokładzie. Czwartek: Kapitan zaprosił mnie na kolację do swojej kajuty. Piątek: Kapitan zagroził, że zatopi statek, jeśli mu się nie oddam. Sobota: Ufff! Uratowałam sześciuset pasażerów!
  24. Co robi blondynka żeby mieć norki? - To samo co norka, żeby mieć młode
  25. [quote name='Danusia12']Widzę, że uparłaś się, zeby dzisiaj ten tysiączek padł. Dajcie chociaż szanse Agniestce :evil_lol: :razz:[/quote] nie ma mowy nawet!
×
×
  • Create New...