-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
jak się to pisze... nie wiem po 18.00 mam dysortagrafię... :eviltong: -
3 SZCZENIAKI Z GRCYBICĄ w DT u Koperek! Wszyscy mają domy ... :)
halbina replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
jakoś też nie potrafię stwierdzić... :roll: -
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9446785&postcount=109[/URL] Ambra już Ci odpowiedziała... :eviltong: -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
halbina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Do nas też przyszła paczuszka... dla stadka... z Krakvetu: 38 kg... w tym 7,5 kg żarełak dla szczeniaków: Eukanuba Junior Small Breed (134 zł.) Całość... 362 zł. Promocyjne ceny... :p Maluchy dostawały też biały serek i kurczaczka oraz puszeczki dla juniorków... Teraz Toto musi jeść za dwóch! -
Jest w tym wszystkim jakiś sens... dziwaczny... niepojęty... Duduś był moim ulubieńcem. Był mniejszy, delikatny, cichutki (oczywiście kiedy nie płakał z bólu) i szukał człowieka, bardzo pragnął czuć jego obecność... Od razu więc zaskarbił sobie moją uwagę i podbił serce. Teraz jednak... odkrywam Toto... odkrywam go na nowo, jego mądre, bystre oczka, inteligencję... podaje już łapki, naprawdę! Tak rozkosznie chwyta ząbkami za palec albo nogawkę... Toto być moze czuł, iż z braciszkiem jest źle... moze nawet natura i i nstynkt mu podpowiadały, że braciszek nie ma szans... był wobec niego raczej mało delikatny, odganiał go od jedzenia (oczywiscie natychmiast wprowadziłam podział na dwie miseczki), tarmosił Dudusia, kiedy zostały w klatce kennel, dlatego potem tylko Duduś w niej zostawał, żeby mógł spokojnie spać... a przecież w tej nocy, kiedy maleństwo odchodziło, położył sie przy otulonym braciszku i grzecznie zasnął, jakby chciał być przy nim, jakby pragnął podzielić się z nim swoim ciepłem... Kiedy jednak Duduś odszedł za TM, Toto i ja... odkryliśmy siebie...
-
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz odwedzam, ale najpierw jamnisia! -
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga-gusia']Faktycznie niektórzy tak mają : "ok" to czasem ma być baaardzo długie zdanie-normalnie opowieść o całym dniu...albo i więcej :roll: Na pewno jest dobrze [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG][/quote] Właśnie o to podejrzewam pana Lamii... :roll: -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
halbina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Tak, nie jest łatwo decydować o śmierci kogoś ukochanego... i patrzeć na śmierć dziecka... :-( Wszystkim dziękuję za współczucie! To ważne, żeby wiedzieć, iż nie jest się z tym samemu... -
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
haank... ja mam dwa swoje psy... nużeniec nie jest zaraźliwy dla zdrowych psów... -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
halbina replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Życzenia złożyliśmy Cioteczce na gg... I Wam, Asiorku życzymy wszystkiego wymarzonego! Dziś chyba ostatki? A u mnie smuteczki dziś, więc nie będę psuła nastroju! -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
halbina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Nie taki przypadek, Bianko... wybierałam ja... wybrałam dwa różne, żeby było sprawiedliwie... białego i czarnego... spokojnego i ruchliwego... :roll: -
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
to oni mają wypełnić, przecież to oni będą adoptować... ta ankieta nie służy tylko odpytaniu, ale i uświadomieniu paru spraw przyszłym opiekunom psa... -
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
odczekam kilka dni i napiszę... :p -
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
ja mu napiszę tak (sms): albo będę miałą, co napisać na jej wątku, bo cioteczki sprawdzają co chwila, czy nie ma nowych wieści, albo odwiedzimy całą delegacją i sami stwierdzimy... :cool1: -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
halbina replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Mam taką biegunkę myśli, Bianko... :-( -
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Biedactwo! :-( :-( :-( -
Duduś i Toto mieli wyjść na prostą życiową pod moim dachem i na mojej rogówce... Niestety, Dudusiowi się nie udało... odszedł za TM... Mam nadzieję, że Toto się uda! [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7sh,u.html"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/4eef328334a6f11bb34343e11efc35b9,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7sl,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/44cf4536b0d7c43fdb6ff1c736c7dd07,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7sn,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/c65a885605b8da94a1d3dc1c4df9df54,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7ss,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/4f207036b1c68549d31f2d27821cfe30,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7st,u.html"][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/f07f3f119e9caf9f5a38dad1934fbbe8,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,o6aa38g86b8f,dk7sv,u.html"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/21f26149c44e4b313bdce9b0d756db1b,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] Tak napisałam na ich wątku pierwszego dnia: Duduś, Toto i ich rodzeństwo: Jacuś i Agatka przebywające obecnie u Oktawii6 oraz Paweł i Gaweł goszczący u Bianki (linki do rodzinki poniżej) zostali przyjęci do schroniska w Krzyczkach 17.01.2008 r. 24.01.08. Mają w tej chwili około dwóch miesięcy. Szczeniaczki zostały w schronisku odrobaczone i zaszczepione, jednak w Krzyczkach groziła im nie tylko bezdomność i samotność, groziły im również choroby i śmierć, dlatego - jak tylko było to możliwe - zostały wyciągnięte z tego strasznego miejsca i oddane pod opiekę tymczasowych opiekunów. Duduś i Toto trafiły do mnie. Są obecnie w trakcie leczenia i przywracania do normalności, jakim powinno być radosne dzieciństwo pełne smaczków, przytulanek i edukacyjnych rozrywek. Mogą do woli spać i jeść, a takze przytulać się do człowieka lub bawić w towarzystwie innych przedstawicieli psiego gatunku. Poznają też, co znaczy życie pod jednym dachem z kotami. Kiedy będą juz w pełni zdrowe i piękne, a oryginalnej urody wrodzonej im nie brakuje... będą potrzebować domków... odpowiedzialnych, najlepszych domków. Obaj kawalerowie są uroczy, grzeczni i bardzo proludzko nastawieni, obaj są też mali, w przyszłości zapowiadają się na psy poniżej kolanka. Biało-czarny i lekko nakrapiany Duduś jest mniejszy i bardziej nieśmiały od swojego czarnego podpalanego braciszka Toto. Wyrosną na fajne domowe pupile, jeśli tylko trafią na miłych ludzi, którzy zechcą oddać im swoje serce i odrobinę troski. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105121[/URL]