Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. biedna sunia... nie miałą lekko... championka... :roll:
  2. no same rasowe piękności widzę... :evil_lol:
  3. to pokażecie maleństwa na wątku? :cool3:
  4. to ci dopiero nowina... świetnie! a nagrodę pani przekaże na psiaczki w potrzebie?... :roll:
  5. trochę głupio wyszło... trzymam kciuki za domek! mam nadzieje, że okaże sie odpowiedzialny i dobry! ale jakby co... jak nie będziesz sobie radzić, Ambro, to przywieź małą do mnie... Widzę, że mały żyje jak królewicz, oby tak miał całe życie! A co u mojego drugiego królewicza?
  6. [quote name='BIANKA1']Z kociakami to wet tez potrafi sie pomylic . Sama wiesz , że mae kocie ciężko odróżnić . Co do szczeniaków , myslę , ze to raz , siła sugestii . Mówia nam , " wezcie na tymczas 2 suczki , a mu świecie przekonane , ze to suczki nawet nie zagladamy im pod ogony :cool3: Dwa , gdybysmy nie były ciagle takie zazwierzęcone , to bysmy miały czas na obdukcję . A nam ciągle brak czasu , więc idziemy na łatwizne i nie sprawdzamy rzeczy tak oczywistych jak płeć . Bardziej nas zajmuje czy są zdrowe , nie kaszlą , nie smarkaja , nie maja sraczki . Sprawę płci spychamy na drugi plan . Ja tez miałam wziąć na tymczas suczke z 3 ratlerków , wziełam pieska i odkryła to dopiero córka :shake: To znak , że powinnysmy isc na urlop , bo jesteśmy przemeczone :roll:[/quote] no właśnie mam urlop... :roll:
  7. Atosek obraca sie w elitarnym towarzystwie... :cool3:
  8. Uwaga, szokująca wiadomość!!! Zadzwonił pan Waldemar. Był już z psiakiem u weta, swojego znajomego... i ten oświadczył, że Leoś to... LEOSIA... :-o :crazyeye: :crazyeye: Co myśmy wydali państwu wcześniej?... Leosię czy Leosia?... Nazywa się Bella i też już była u weterynarza, wiec wychodzi na to, że do mnie przyjechały dwie siostrzyczki... a ja nie sprawdzałam... :oops: :cool1:
  9. mnie sie to już kiedyś przytrafiło z kociakami z Bielska... ale teraz to naprawdę szok... psiaki były u mnie miesiąc, a nasza bohaterka prawie półtora miesiąca... :roll: :oops: :evil_lol:
  10. Uwaga, szokująca wiadomość!!! Zadzwonił pan Waldemar. Był już z psiakiem u weta, swojego znajomego... i ten oświadczył, że Leoś to... LEOSIA... :-o :crazyeye: :crazyeye: Co myśmy wydali państwu wcześniej?... Leosię czy Leosia?... Nazywa się Bella i też już była u weterynarza, wiec wychodzi na to, że do mnie przyjechały dwie siostrzyczki... a ja nie sprawdzałam... :oops: :cool1:
  11. o kurcze, a już było tak pięknie... szlak... trzymam kciuki za Bunię!
  12. :roll: łatwo nie bedzie... :oops:
  13. rozumiem, że są bezpieczne w dt i szukają domków stałych?...
  14. super fotki... Atoska w każdej pozycji :loveu: i czapeczce też! Rysia... :cool3: i tych liści zaszronionych... :razz:
  15. G R A T U L A C J E ! ! ! :loveu:
  16. Fajna kosteczka dla fajnego Bazyla! u nas leniuchowanie też...
  17. Ale mi nagadały tej nocy... wszystkie cztery... zaczął Byron, że to skandal, że miał być pupilem i jedynakiem, że już nie sposób sie do mnie dorwać i wylegiwać na piersi każdego wieczoru, że go totalnie zaniedbałam, sprowadziłam nie tylko zasmarkanego, zarobaczonego i zaświerzbionego Juniora, który go wszystkim zaraził, ale potem to już lawinę całą... Junior miał pretensje o odjajczenie i o to, że do dziś go potrafie obgadać przed znajomymi, że sikał po kątach i na torebki i buty... Platon się wkurzał o to, że on sie tak stara, pilnuje stada, jest naszym obrońcą, a ja sie wściekam i go karcę za to... i nie zabieram na porządne spacerki... że faworyzuję Inkę... A i Inka się skarżyła, że spacerki za krótkie i za rzadkie, że sie nie może wybiegać i wybawić... i że mnie ciągle nie ma, a jak juz jestem, to nie mam dla nich czasu... :oops:
  18. Pisz, Pysiu, wieści zawsze są dla nas ważne, tyle że Formica chyba nie zagląda świątecznie... a Ania sie przeprowadziła i tam, u siebie nie ma teraz netu, więc tylko ja wpisuję podziękowania. A foteczki jakieś masz?... :cool3:
  19. Kindżałku, to już rok... [*] :-(:-(:-(
  20. tak, za dużo... wiesz, Betelku... dla mnie Święta... ech... pięć lat temu w Wigilię umarła moja Mama... mimo wszystko próbuję innym dać uśmiech życzeniami... za dużo chcę od życiz jednak... nie dosć, że siedzę sama, to nawet próby oderwania myśli są moderowane... ech... i jeszcze te posty przeskakują ciągle... to jakoś nikomu z Moderatorów nie przeszkadza...
×
×
  • Create New...