-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
Para koszatniczek szuka domu-jedna za TM,druga zostaje na zawsze w DT
halbina replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
cieszymy się! a nowy gatune kosza świetny, ja miałam taki nowy gotunek świnki morskiej... :evil_lol: -
Ruda - dzielna mama i jej dzieci - wszyscy w domach!
halbina replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
faktycznie tymczasu dac nioge, ale wspierać będę! -
wierzyć się nie chce! :shake:
-
[quote name='MartynaP']jak bedzie w ciazy to sie ja wysterylizuje najwyzej po raz drugi :roflt::roflt:[/quote] :hmmmm::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::cool2:
-
no Kochana, ja na pewno nie... brak czterech kółek... od razu napisałam, że mogę dać dt, ale musicie je dowieźć do tegoż... Ktoś musi zbierać kasę na konto i rozliczać na wątku wpływy... trzeba obliczyć, ile to km i ile benzyny, więc ile kasy trzeba zebrać... a potem rozliczyć, wlejając skan rachunku... no i znaaleźć kogoś, kto transport zaoferuje... szkoda, że nie ma na dogo PIXIE, ona by to ładnie skoordynowała...
-
fotorelacja z cyklu "poznaj swój kraj" - bardzo interesująca, raz smutna, raz wesoła...
-
Moi przodkowie pochodza z Mandżurii, byli rasą psów świątynnych, ich waleczne serce - bez trudu pozwalały im stawiać czoła nawet najpotężniejszym złym duchom. Pekińczyk był uważany za ucieleśnienie legendarnego pieska "Fu", który odpędzał złe duchy, czczony był przez Chińczyków jako półbóstwo, jego kradzież karana była śmiercią, a kiedy umierał cesarz w ofierze składano również jego pekińczyki, tak by również w życiu pozagrobowym mogły chronić zmarłego władcę. Przez wiele wieków rasa była trzymana i hodowana wyłącznie w cesarskim pałacu, a mniejsze osobniki noszone były jako maskotki w dworskich rękawach. Tak było kiedyś. Dziś pekińczyka może sprawić sobie każdy. A kiedy już się zestarzeje lub zachoruje, wyrzuca się go na ulice lub oddaje do schroniska. Mam około 8 lat i chore oczko, które trzeba było usunąć. I tak miałem szczęście, bo znaleźli się szlachetni i dobrzy ludzie, którzy po operacji zajęli się mną i do tej pory opiekują się mną troskliwie. Dobrze mi u nich, a przecież wiem, że nie mogę tu zostać na zawsze. Tacy ludzie potrzebni są innym psiakom w potrzebie. Ja zaś nie marzę o cesarskim pałacu, marzę jedynie o kochającym mnie panu i miejscu w jego nawet skromnym domu. Będe go czcił i kochał, obiecuję odpędzać od niego złe demony i ostrzegać przed złymi ludźmi, jak czynili to moi waleczni przodkowie! Czy Ty, Człowieku, masz w sobie cesarskie serce i miłość do wyjątkowej rasy, której jestem przedstawicielem?
-
pies z wypalonymi oczami! zdj. str. 5. Potrzebne wsparcie! Feluś ma dom.
halbina replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
jak im niewiele potrzeba... a nam, ludziom?... :oops: -
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
halbina replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
podrzucimy... :loveu: -
nie wiem, co Ci ten fotosik niby kradnie, bo foty są ekstra! poza tym gorsi są ci Niemcy, co kradną słowa! :evil_lol:
- 78403 replies
-
hmmm ponoć ja potrafię... :scared: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-do-adopcji-renis-misiaczek-w-dt-czekaja-na-ds-137977/index21.html[/URL] były już walki psów... teraz są walki kotów z psami... masakra! :evil_lol:
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-do-adopcji-renis-misiaczek-w-dt-czekaja-na-ds-137977/index21.html[/URL] były już walki psów... teraz są walki kotów z psami... masakra! :evil_lol: Mrówa, zajrzyj do moich tymczasów, posmiejesz się!
-
niech lepiej MartynaP zmieni tytuł... :roll: :p
-
Z siedmiu kociąt...wszystkie w nowych domach :)
halbina replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
i jak maluchy? zdrowieją? -
Wysyp szczeniaków schronisko Canis w Kruszewie. DT i DS potrzebne !!!
halbina replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
ależ pięknotki... :-(