-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ala123
-
Dzasza w momencie złapania,czyli ponad rok temu ważyła ok.9 kg. Z relacji opiekunów wynika,że obecnie też tyle waży, może kilogram więcej. Dt jest w Szczebrzeszynie,to jest ten awaryjny,bardzo tymczasowy dom,który znalazła swego czasu Dora1020. Dasza miła jechać do dt do Krakowa do Pani Ewy,ale na jej miejsce pojechała Tyczka,bo jej była pilnie potrzebna pomoc. Dasza dostaje jeść,mieszka w kojcu,widzi człowieka 2-3 razy dziennie - teraz może częściej,bo ludzie wychodzą na podwórko i do ogródka, i taki jest jej żywot. Dwa tygodnie temu prosiłam z zdjęcia,do tej pory nie mam ich jednak. Co jakiś czas proszę zresztą... Mogłybyśmy np. z kudlataja podjechać zrobić zdjęcia,ale ludzie niechętnie widzą nas tam. Dziwni ludzie,krzywdy nie zrobią psu,Dasza jest wpatrzona w swojego opiekuna,tak,jak wszystkie poprzednio przebywające u nich psy,ale to nie jest odpowiednie miejsce dla adopcyjnego psa. W domu bywa bardzo rzadko,podobno leży sobie grzecznie i cichutko nie wadząc nikomu. W ogóle sunia jest pozbawiona agresji,tyle ,że początkowo była uciekinierką,co było spowodowane strachem przed ludźmi w ogóle. Dasza nie ma szczęścia do zmiany miejsca,bo zawsze trafi się jakaś bieda bardziej od niej potrzebująca pomocy.
-
Ja miałam zrobić ogłoszenia dla Brysia - kupiłam pakiet na bazarku,ale tak się stało,że mój ukochany pies Bodzio wczoraj umarł,ostatnie 5 dni mam wyjęte z życiorysu... Jestem w wielkiej żałobie i nie potrafię się tym zająć. Poza tym ktoś tutaj pisał,że pewnie nie warto robić ogłoszeń psu z ulicy, o którym tak naprawdę nic nie wiadomo, ja też tak uważam. Załóżmy,że ktoś zadzwoni z konkretnymi pytaniami i co ja lub każda z nas właściwie może o nim powiedzieć ? Pies nie ma nawet szczepień,nie wiadomo ile ma lat,ile waży itp. Wiem,że to trudne,ale najpierw powinien trafić do hoteliku,gdzie zajęto by się nim,poobserwowano. Może nadejdzie taki moment,że "moje" psiaki z dt i hoteliku pójdą do domów,a wtedy zajmę się nim. Z Waszą pomocą mam nadzieję.
-
Zapraszam na bazarek,m.in. dla Dino : http://www.dogomania.com/forum/topic/146605-zas%C5%82onyfirankiubrania-dla-wszystkichbuty-zapraszam-do-300415/
-
Zapraszam na bazarek : http://www.dogomania.com/forum/topic/146605-zas%C5%82onyfirankiubrania-dla-wszystkichbuty-zapraszam-do-300415/
-
Ja też mam nadzieję,że Plamka długo nie posiedzi w hotelu,ale póki co - jeszcze jest. Jeżeli chodzi o długi,to: 440zł - za pobyt i leczenie kocurka z ropniami w lecznicy Royal Wet w Zamościu 380zł - za drugiego kocurka z uciętym ogonkiem też w tej lecznicy 130zł - za czarno-białą kotkę ( Royal Wet) --------------------------------------------- 950zł razem za koty Za czarno-białą kotkę było jeszcze 220zł w szpitalu Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie,z czego 50zł zostało zapłacone z bazarku sharki,170zł ja zapłaciłam... Kupiłam paliwo na dojazd do Lublina po kotkę - 80zł W sobotę zapłaciłam za szczepienia i odrobaczenie w lecznicy Vita Wet w Zamościu (gdzie kotka ostatnio przebywała po przywiezieniu z Lublina z braku innego miejsca) - 83zł W sobotę zapłaciłam osobie,która zawoziła kotkę do domu stałego w Lublinie 90zł. Z tego wszystkiego zapomniałam chyba napisać dobrą wiadomość,że kicia od kilku dni jest w domu stałym właśnie w Lublinie :) Inne długi,to wlokący się dług Dina - 170zł w Royal Wet dług za leczenie spaniela Rufiego (nie ma wątku,jest wydarzenie na fb) - 253zł w Royal Wet No i ponad 318zł u Murki za Aidę,która też ma już dom.
-
Marzy mi się taki moment,kiedy do domów pójdą Plamka i bezimienna suczka ostatnio przywiezione do hoteliku Murki z okolic Zamościa oraz Dasza z dt w Szczebrzeszynie (chociaż pewnie najpierw też muszę ją umieścić u Murki,aby się czegoś o niej dowiedzieć :( ) i pozbędę się długów w lecznicy ( także za koty od Dory),bo wtedy mogłabym zająć się Brysiem. Najlepiej byłoby umieścić go także u Murki,bo to dobry hotelik i chyba ma dobrą rękę do adopcji. W obecnej sytuacji nie podejmę się tego,bo nie podołam ani psychicznie, ani finansowo.
-
Ja właśnie zrobiłam bazarek z takich fantów, jakie miałam, ale jeżeli chcesz, to przyślij mi,podzielę się nimi z handzią i może zrobimy kolejne dwa bazary na długi. Chociaż czasu tak bardzo mi brakuje, zaniedbałam swoje zwierzęta, mój pies ma chore nerki, późno zareagowałam na objawy i nie wiem, co z nim będzie... Dziękuję Ci bardzo :) Podać na pw adres do wysyłki ?
-
Zapraszam :) http://www.dogomania.com/forum/topic/146605-zas%C5%82onyfirankiubrania-dla-wszystkichbuty-zapraszam-do-300415/
-
Dziękuję :) skorzystam
-
Wreszcie wstawiam paragon:
-
I całkiem nieduży,taki średniak raczej. Gdyby były pieniądze,to nie pojechałby do Murki,ale w tej sytuacji,kiedy mamy kilka psów na utrzymaniu nie ma o czym mówić...
-
Dzisiaj przejeżdżając przez Szczebrzeszyn widziałam Brysia. Biegł za swoją nawaloną panią i jakimś jej towarzyszem... Pewnie,że należy mu się w końcu normalny dom,tylko jak go wyczarować ? Dora wraca za ok. 5 miesięcy. Poproszę o tekst do ogłoszeń i zdjęcia Brysia,zamówię mu pakiet na bazarku. Mój adres mailowy [email protected]
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Witam. Ja tez mam prośbę o wsparcie sterylizacji suczki Aidy z tego wątku : http://www.dogomania.com/forum/topic/146081-suczka-znaleziona-w-lesie/ Na razie nie mogła być sterylizowana,ponieważ niedawno skończyła się jej cieczka; weterynarz mówi,że za dwa-trzy miesiące dopiero,aby nie miała urojonych ciąż. -
Bardzo się cieszę,że Aida już w domu. Zobaczcie same te zdjęcia, które dostałam z jej domku; wszystko wygląda bardzo dobrze :)