Witajcie w nowym roku !!!
Ja to latałam między panikujacą Kajcią a szczeniorką (która spała jak zabiota i miała w doo wystrzały). O 23.30 kaja z estą siedziały w budce w pomieszczeniu gospodarczym (tam nie ma okien). Telewizor z muzyczką głośno nastawiony.
Ech nie lubię sylwestra. :shake: