[quote name='monita']Spóźnienia po kilka godzin i zero wyjaśnień, kiedyś popsuty samolot ( też zero wyjaśnień ) a innym razem mnie ominęło ( bo płynęłam promem ) ale wogóle nie było jednego lotu :shake:[/quote]
Od jesieni do wiosny bywa różnie z samolotami. :shake:
Ech ale drogiego połączenia mu nie zafunduję ...
Mój szwagier przeżył awaryjne lądowanie. On lata od 25 lat. Obecnie na największych Boeningach (głównie do stanów). Moja siostra dzisiaj poleciała na zakupy do NY. :evil_lol:
[quote name='eria']taaaa sznaucer jest najlepszy jak śpi i mordy nie drze :evil_lol::loveu::loveu::loveu:
[/quote]
U mnie chór czterogłosowy sznupków a najgorsza najstarsza. Drze się nawet spod kołdry.
Gassira to twoja nietypowa. :p
[quote name='monita']Ja miałam dziwne przygody z WizzAir :p[/quote]
No jakie ...:cool3:
Monita wszędzie różnie bywa. Mój szwagier jest pilotem i pracuje w LOT, a sisostrzenica stewardesą w tanich liniach (odnoga LOT).
Weszka zajrzałam do twojego blogu - napisz o małej że ma dom bo zapomniałaś ;)
Dzwoniłam dzisiaj do schronu piesek sznaucer cz-sr który trafił 20.12 został odebrany przez właściciela. :lol:
[quote name='Helga&Ares']ooo! rzeczywiście tanio...:-o
Aniu ten Twój Syn ciągły podróżnik ;) Można liczyć na fotki?[/quote]
Dlatego pozwoliłam na jeszcze jeden wypad do Szwecji na ferie.;)
Dzisiaj dziewczynki na spacerze w lesie konsumowały koo leśnych zwierzątek :mad:
Bilety na samolot kupione -wylot 08 powrót 18. Cena śmieszna: tanie linie -w sumie za dwa bilety do Sztokholmu zaplaciłam 157 zł.
[quote name='asher']W ogóle nie dbasz o życie uczuciowe Waszki. Garnki i toster można wszak spalić, a kieliszki, do czego się przydadzą...? :niewiem:[/quote]
Do upicia się po kolejnym eksperymencie z gotowaniem ... :evil_lol::cool3: