-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by motyleqq
-
pozwolę sobie zareklamować moje małe badanie rynku :lol: zajrzyjcie proszę [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226168-specjalistyczny-sklep-sportowy-czy-potrzebny"]tu[/URL] i wyraźcie opinię :)
-
pozwolę sobie zareklamować moje małe badanie rynku :lol: zajrzyjcie proszę [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226168-specjalistyczny-sklep-sportowy-czy-potrzebny"]tu[/URL] i wyraźcie opinię :)
-
pozwolę sobie zareklamować moje małe badanie rynku :lol: zajrzyjcie proszę [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226168-specjalistyczny-sklep-sportowy-czy-potrzebny"]tu[/URL] i wyraźcie opinię :)
-
pozwolę sobie zareklamować moje małe badanie rynku :lol: zajrzyjcie proszę [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226168-specjalistyczny-sklep-sportowy-czy-potrzebny"]tu[/URL] i wyraźcie opinię :)
-
Pozwolę sobie zareklamować moje małe badanie rynku :lol: zajrzyjcie proszę [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226168-specjalistyczny-sklep-sportowy-czy-potrzebny"]tu [/URL]i wyraźcie opinię:)
-
Zastanawiam się, czy sklep(internetowy bądź stacjonarny) w którym znajdowałyby się wszelkie akcesoria potrzebne do wszystkich sportów(w tym również karma czy wygodne, sportowe ciuchy dla przewodników)miałby rację bytu? Chodzi mi o coś, gdzie można byłoby dostać wszystko, czyli jak ktoś trenuje różne dyscypliny, to nie musi szukać w różnych miejscach, ma w jednym. Wydaje mi się, że sport z psem intensywnie się teraz rozwija, zwłaszcza agility i frisbee. Czy chcielibyście mieć możliwość kupić karmę, smaki, akcesoria treningowe i sportowe ciuchy dla siebie w jednym miejscu? No i czy raczej właśnie internetowy czy stacjonarny? Chociaż pewnie najlepiej to i to ;) Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi i udział w ankiecie.
-
to zależy od tego, jaki jest Cody. jeśli bywa lekko zazdrosny o Ciebie, to pewnie by to pomogło :) ale musisz uważać, żeby nie było z tego awantury.
-
zrób dłuższą przerwę, a potem baw się z nim baaardzo krótko, kilka rzutów i koniec. może to pomoże, ale ja nie wiem jak to jest, bo Etna zawsze chce się bawić :lol:
-
fajny Dotas w czerwieni :)
-
[quote name='joteska']rozumiem, że Sara bardziej odpowiada tej rodzinie z uwagi na urodę i całą resztę i wydarzenia rodzinne nie grają tu jednak roli. Miejmy nadzieję, że Sara będzie zdrowa i nic Państwa od tej decyzji nie odżegna w przyszłości. Ważne, że bezdomny skrzywdzony pies znalazł dom. Dziękujemy na życzenia dla Dinki, która jest też cudownym towarzyskim psem z dużą dawka uśmiechu i zasługuje na wspaniały domek bez względu na stan jej sierści. przyszła wpłata na Dinkę od motyleqq 20zł- bardzo dziękujemy:Rose:[/QUOTE] szkoda mi Dinki, cieszyłam się na ten domek, ale cóż... dobrze że doszło :)
-
nasz turnus wpłacił, hehe :cool3:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='chrupcia']myślałam o kantarze, ale boje się że z jego narwaniem to sobie kark skręci tak go przekręci.. wole więc nie próbować.[/QUOTE] też się bałam, no i boję się jak wyprowadzam w tym psa. jestem po prostu baaaardzo ostrożna, Etna potrafi się w tym wierzgać niczym koń, a nic jej się nie stało. w takich sytuacjach się zatrzymuję i kontroluje co się dzieje po drugiej stronie smyczy ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
mi na ciągnięcie bardzo pomaga kantar. Etna go nienawidzi, ale nawet do kota nie udało jej się w nim pociągnąć ;) niestety pierwszy zgubiłam, a kupiony niedawno drugi zeżarł pies pod moją nieobecność :roll: -
[B]Ewa,[/B] mój TŻ na widok Duffla powiedział 'pasuje do tego psa, co?' :cool3:
-
jak go wciśniesz na siłę, to już go na pewno potem nie przekonasz i narobisz sobie kłopotów
-
[quote name='Victoria'] Nie wydaj emi się, żeby autor jakiegoś tam wiersza, pisząc ten wiersz obmyślał każde słowo co one może symbolizować, znaczyć itp. Jak się psize wiersz to ma się natchnienie i się kurde pisze a nie jakieś symbole wymyśla ;p Takie jest moje zdanie ;][/QUOTE] to nie do końca tak. jeżeli posiada się wiedzę na temat pisania, to się zgodnie z nią pisze pod wpływem weny. i uwierz, tekst nie trafia do druku w wersji prosto spod pióra, więc jak minie szał weny, to zaczynają się poprawki ;)
-
a jak ma się zachować? przecież nie ucieknie ;) stawiasz klatkę i tyle, nie ładuj go tam. wrzuć mu trochę smaków do środka, niech tam zje
-
[quote name='gops']może i tak tylko ciężko robić zadania nie rozumiejąc ich :lol: ile ja sobie książek nakupowałam z matmy przygotowujących do matury , jakiś płyt mi naprzynosiła cała rodzina ;) może coś tam jeszcze dotrze , no jak nie to trudno . pisałaś 2 lata temu ? chyba 2 lata temu była pierwsza matma po tej przerwie.[/QUOTE] tak, pisałam jako pierwszy rocznik :) i tak jak mówi Amber, potrzeba korepetytora, samej to ciężko...
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
motyleqq replied to LadyS's topic in Foto Blogi
tak tak, bo jak owczarek, to jest Szarikiem i umie i wie wszystko ;) i w ogóle nie trzeba z nim nic robić ;) -
gops, po prostu robisz za mało zadań. uwierz, ja ledwo zdałam z matmy w 1 liceum ;) ale miałam swietną korepetytorkę, niektóre zadania robiłam po kilka razy, aż do skutku :evil_lol: dziś już pewnie niewiele pamiętam, ale maturę napisałam
-
[quote name='Vectra']matma jest cool , polski to zakała i te wymysły , co autor miał na myśli :evil_lol:[/QUOTE] polski to znacznie więcej niż co autor miał na myśli ;) no i nie mówcie o lekturach, że są głupie. jasne, że nie każda jest super interesująca i wciągająca, ale mają swoją wartość ;) co zaś do matematyki, to byłam pierwszym rocznikiem piszącym obowiązkowo po 25 latach i byłam przerażona. do końca mieliśmy nadzieję, że odwołają :evil_lol: chodziłam 2 lata na korki, musiałam rozwiązywać bardzo dużo zadań, nienawidziłam matmy od zawsze ;) i zdałam na 55%. uważam, że każdy może się tego nauczyć, ale samo chodzenie na lekcje to za mało. zwłaszcza jeśli ma się braki już z gimnazjum-ja tak miałam. nie każdy musi mieć talent matematyczny i to normalne, że ktoś nie zdaje. ja się dziwię, jak ktoś nie ogarnia polskiego ;) ale nie nazywam nikogo głupkiem :eviltong:
-
[quote name='Unbelievable']a zrobi coś jak pokażesz jej ręką a nie zabawką w takim amoku? bo jak dla mnie to ona jest właśnie w amoku zabawowym. Tak się w sumie zastanawiam, może jestem po prostu przyzwyczajona do innego stylu pracy, w sensie więcej myślenia mniej tracenia mózgu. Jak ci przewaga tego drugiego pasuje to ja nie mam co gadać : P to że się nie bawi sama to wcale nie musi znaczyć że bawi się z tobą a nie zabawką[/QUOTE] ja jej niczego nie pokazuję zabawką, wtedy się wiesza na ręce ;) choć ostatnio znacznie mniej. no i robi jak pokazuję ręką, np na agi albo obieganie czegoś. ona jest bardzo nakręcona. i tak się wiele zmieniło, wcześniej nie rozumiała nawet 'siad' jak miałam zabawkę ;) nie ma potrzeby dodatkowego nakręcania jej np piszczeniem, bo to do niczego nie prowadzi. robiłam tak na agi i efekt jest taki, że ludzie mnie pytają, co mi się stało w ręce ;) i już tego nie robię i nadal zapiernicza, ale nie wiesza mi się po drodze na rękach. dla mnie to właśnie to oznacza :)
-
nie zgodzę się z Tobą, bo ona nie bawi się zabawkami sama. gdybym jej dała zabawkę i nic dalej nie robiła, to po chwili by ją zostawiła. dla mnie to znaczy, że bawi się ze mną. tak, bawimy się tak w domu
-
[quote name='Unbelievable']jak zwykle :loveu: :evil_lol: generalnie to na miejscu twojego psa bym sobie poszła, bo nie robicie nic fajnego :diabloti: brakuje mi biegania, piszczenia, zabawy i takich tam[/QUOTE] no jak widać Etna nie potrzebuje piszczenia :eviltong: po moich ostatnim głosowym zachęcaniu nadal mam siniaki na rękach :eviltong: dla niej fajne jest to, że robimy coś razem, a przede wszystkim szarpanie. no biegania nie ma, bo nie umiem rzucać :cool3:
-
[quote name='LadyS']Bo wokół jest zbyt wielu nienormalnych ludzi z jeszcze gorszymi psami - luzem :lol:[/QUOTE] no tak, to akurat racja... Etna na szczęście, jak widać na filmiku, nie ma w zwyczaju podchodzić do ludzi, a gdyby ktoś chciał podejść do niej(nie zdarzyło się)to by się odsunęła. co do psów, nie przeszkadzają nam podbiegacze, no chyba że ćwiczymy, ale robimy to zwykle w bardziej odosobnionych miejscach. ewentualnie Etna któregoś pogoni :evil_lol: