irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by irenaka
-
[quote name='gusia0106']Irenko :loveu: Bardzo, ale to baaaaardzo - dziękuję Ci za paczkę - prezent - niespodziankę :razz: Suuuper jest !!!!!!!!!! :evil_lol:[/quote] To ja dziękuję Gusiu:loveu: za opiekę i serce dla Aresa. Cieszę się, że Rudy w miniaturce;) dotarł.
-
[quote name='PaulinaB'][B]No wlasnie dowiedziala sie Pani z watku, bo to wlasnie z tego co mi wiadomo na watku wszystkie sprawy sa zalatwiane i jest to jedyna forma kontaktu, adopcja nie byla za Pani plecami, wszystko bylo na watku napisane, wizyta przedadopcyjna byla robiona jak najszybciej po to, by bylo wiadomo czy jest sens brac dom pod[/B] uwage, zreszta wszelkie sprawy odnosnie adopcji Filipa bylu uzgadniane dodatkowo z osobami odpowiedzialnymi za krzyczki telefonicznie. Bardzo dobrze wiem, ze mam obowiazek poinformowac osoby odpowiedzialne za psy jesli chodzi o sprawy adopcyjne i tak tez sie stalo i akurat w tym temacie nie mam sobie nic do zarzucenia.[/quote] Dowiedziałam się z wątku,że jedziecie na wizytę przedadopcyjną. A gdzie pytanie o zgodę od opiekunki, [COLOR=black][FONT=Verdana]kimkolwiek[/FONT][/COLOR] ona jest? [quote name='PaulinaB']Powyższe rozliczenie narazie wstrzymuje, być może nie bedzie juz za 3 psiaki tylko za dwa;) Prosimy o moooooocneeee bardzo kciuki, Filip ma szanse na dom niedaleczko Niepolomic, [B]dzis popoludniu jedziemy go sprawdzic bedą fotki z wizyty, panstwo byli dzis u Filipa i są nim zachwyceni, a ogloszenie znalezli w necie.[/B] [B]Nie cieszymy sie jeszcze tylko potrzebne mocno kciuki[/B]![/quote]
-
[quote name='PaulinaB'][B]Owszem Irenaka umiescila psy w Niepołomicach, jest odpowiedzialna za wszelkie opłaty, ogloszenia, i owszem jest ich opiekunem, ale w tym momencie raczej wirtualnym, od paru miesiecy nie pojawiła sie w hotelu, aby psy odwiedzic. [/B] [/quote] To jest sedno problemu. Nie ma mnie w hotelu dokładnie od 01.08 i Ty akurat dokładnie wiesz dlaczego. Co nie znaczy, że można robić wizytę przedadpocyjną czy samą adopcję za moimi plecami. O wszystkim dowiedziałam się z wątku. Nawet gdybyś miała psa z drugiego końca Polski, to masz obowiązek takie rzeczy uzgadniać z opiekunką psa. Ponieważ ta zasada nie obowiązuje w Niepołomicach zrezygnowałam z Krzyczek. Nie będę figurantem do płacenia za psy. Skoro jest zbiorowa odpowiedzialność na wątku za psy, to niech tak będzie dalej, ale ja w tym nie będę uczestniczyć.
-
A ja się nie dziwię, że Mara milczy. Uczciwie przedstwiła warunki jakie proponuje dla psa a na wątku jest X postów dopominających się o budę. Moim zdaniem, które już wcześniej wyraziłam chyba jasno, nie Mara powinna [COLOR=black][FONT=Verdana]odpowiadać[/FONT][/COLOR] na te napastliwe posty, tylko Paulina, która [COLOR=black][FONT=Verdana]podpisując[/FONT][/COLOR] umowę adopcyjną takie warunki dla psa zaakceptowała. Mara wykazała się wyjątkową cierpliwością podczas bytności na wątku, ja bym nie wytrzymała.
-
[quote name='Ewa Marta'][quote name='irenaka'] Ale ze mnie ćwiara.... Nie załapałam, a może po prostu bardzo chciałam przeczytać, że spodobał Ci się domek Irenko:razz: Mam nadzieję, że do wycofanie Filipka przejdzie...Czym to może być spowodowane?[/quote] Na wszelki wypadek Ewuniu, żebym nie była posądzana o totalne świrowanie pojechałam do Filipka z inną wolontariuszką z Krakowa. Bałam się, że mogę być nieobiektywna. Mam wrażenie że Filip zachowywał się tak , jakby trafił do DS prosto z Krzyczek. Jest totalnie wycofany. Nie chodzi o mnie, ale o mamę Pani Marty. Cały czas przemieszcza się bokami, pies skulony, ogon pod siebie. Podobno w stosunku do Pani Marty zachowuje się inaczej. I w tym moja nadzieja, że Pani Marta zmobilizuje cały dom i weźmie sobie do serca moje uwagi. Zachowanie Filipka jest spowodowane jego charakterem. Na dodatek ponad rok spędził w hotelu, gdzie czuł się pewnie i bezpiecznie. To przy wycofanym psie jakim jest Filip prawdziwa rewolucja. Trzeba czasu i pracy całego domu. On musi być jak najwięcej w domu a nie na zewnątrz.
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
To ja dorzucę 50,00 żebyśmy mogły przekroczyć magiczny 1000,00. -
[quote name='gusia0106']Wróciłam Poza zasięgiem byłaś Irenko. Co się dzieje???[/quote] Musimy to omówić poza wątkiem. Najlepiej jutro. Nie chciałam Ci zawracać głowy na urlopie.
-
[quote name='Ewa Marta']To wspaniale, że spodobał Ci się domek Irenko. quote] Spodobało mi się zdanie Neigh Ewuniu. To był cytat z jej postu:evil_lol:.
-
No wiec tak: ( spodobało mi się);) Byłam dzisiaj u Filipka. Filipek biegał po ogrodzie i mama Pani Marty przyjęła mnie bardzo życzliwie. Buda już stoi, ma być ocieplona. Filipek do niej nie wchodził. Przed domem stał stojak z wodą i gotowanym jedzeniem. Filipek jest bardzo wycofany, jak nie ten Filip którego znam. Przywiozłam ciasteczka i piłeczkę. Nic go nie interesuje. W domu nie byłam, więc nie wypowiadam się na temat warunków jakie ma Filipek w domu. Mam nadzieję, że kilka moich uwag pomoże domkowi przezwyciężyć to wycofanie się Filipka w tej chwili. Bardzo dziękuję PK:loveu::loveu::loveu: Jak Gusia wróci, to mam prośbę o telefon. Mały problemik jest z Aresiątkiem zgłoszony przez Panią Olę.
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna'] Będziecie jakiś bazarek robiły? Bo ja w trakcie remontu mieszkania odkryłam niezliczone zasoby książek i filmów na dvd. Gdyby zaszła taka potrzeba to chętnie przekażę ;)[/quote] Jeżeli mogę się podpiąć pod ten zestwik na bazarek to się zgłaszam. Będę mogła go zrobić po 20.10. Chyba, że ktoś z wątku będzie w stanie zrobić go wcześniej? Mała Czarna:loveu: może przy okazji jeszcze jeden interesik ubijemy?;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Maryśka, przecież wiesz, że spanie to dla mnie żaden problem. Mogę w ogóle. O budzie wspomniałam, bo tam mnie jeszcze nie było i budy teraz takie luksusowe! A że sypiam w pozycji embrionalnej.... (nie, buda jednak odpada - mam coś w rodzju klaustrofobii, nawet z wind niechętnie korzystam), na każdym łóżeczku się zmieszczę. Nieduża jestem, w kłębuszek się zwinę i w nogach prześpię do rana.[/quote] Budy nie mam, więc nie ma takiego zagrożenia jak przyjedziesz do Kraka. Mogę zaoferować jakiś pontonik:evil_lol: albo twardą i wąską kanapę, na której śpię jak mam bóle kręgosłupa. Nie mam drugiego łóżka. Nie migaj się Agatko:loveu: od imprezki. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
irenaka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byłam bez kompa a tu takie wiadomości!!! Ja jestem za operacją. Kwota duża do zebrania, ale uda się!! Siedzę i ryczę ze szczęścia:oops:. Gufi to jeden z moich ulubieńców na dogo. Myślę że ryzyko operacji jest, jak zawsze. Z drugiej strony uważam, że wet się trochę też zabezpiecza. Skoro określa szansę Gufiego na 65%, to w przypadku udanej operacji może być więcej. -
[quote name='majqa']Tu mnie masz. :evil_lol: Brzeg tapczanu, dziura między tapczanem a ścianą (w której bezpiecznie się zawieszam), fotel + taborecik pod nogi (z opatuleniem kocem). Żyć nie umierać. :cool1:[/quote] Wygodniej by Ci było na podłodze:evil_lol:. Weź w końcu przestań stwarzać pozory, że to wyreczko jest Twoje;). Dziwne, że do tej pory nie wiesz gdzie Twoje miejsce!!:cool1:
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
irenaka replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spróbuj przy gotowaniu grochu po zagotowaniu wody kilka razy ją odlewać, pomaga. Nie ma żadnych bombek:lol: i synka do pokoju można wpuścić:evil_lol:. -
To wszystko jest moim zdaniem przekombinowane. Nie rozumiem jak i kto ma w tej chwili za Sabę odpowiadać? Bo jeżeli odpowiada fundacja, to powinno być podane konto fundacji a jeżeli Sonikowa, to prywatne konto Pati. Nie mogą być zbierane na dwa konta pieniądze na tego samego psa. Straszny bajzel się zrobi. Już widać to zamieszanie na przykładzie transportu. Później nie będzie wiadomo kto i za co odpowiada.
-
[quote name='Isadora7']Wyrwałaś mi to z moherowych uszminkowanych karminem usteczek wyciętych w serduszko... serduszko dla [B]majquni[/B] :) Taki obciach robić... feee [B]majqa[/B].[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Majqa dzisiaj jest w formie :evil_lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Na pw też mi napisała, że uwielbia jak ja się na nią wściekam:evil_lol:.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Do łóżka nie chce iść a chora, może Ty mi pomożesz, bo uparciuch z niej straszny? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Może będziemy udawać, że nie ma jej na tym wątku i jakiś sposób wspólnie znajdziemy? ;)[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='majqa']Ogromne podziękowania Spajkus. :loveu: Usiłuję się dodzwonić do Joli od Jadzi (nie odbiera, będę próbowała). Chciałabym poprosić ją o możność dokonywania wpłat na fundacyjne konto. Na dogo wyszło troszkę różnych afer i nikt nie ma powodu wierzyć, że jeśli podam prywatne konto, odpowiednio, czyli na danego psa, zagospodaruję wpłatę. Nigdy dotąd nie spotkałam się z brakiem zaufania do mnie samej ale na zimne dmucham, nie chciałabym wystawiać czyjejś ufności na próbę.[/quote] Majqa:loveu: Nie będę Cię obrażać, bo Cię kocham, ale to już przesada:evil_lol:. Dawaj to konto ludziom i nie rób obciachu. Jak Ty nie zasługujesz na zaufanie, to kto!!!!:mad::mad::mad:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']No, nareszcie wesoło u Patosia! :multi: Musicie się częściej spotykać, cioteczki! [/quote] A Ty Agatko:loveu:? Może wyrwij się z domu do Kraka? Utworzymy komitet powitalny i znów będzie okazja do zabawy?;) -
KRAKÓW - Etna, piękna amstafka,WYGRAŁA ŻYCIE!!!! MA DOM u AGAGI!!!!!!
irenaka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, przepraszam:oops: Nie macie jakiegoś DT dla starszej suni z Łodzi z mojego podpisu? Może ktoś coś wie, kogoś zna:placz:. -
A ja już kiedyś miałam pytać, czy Karo to anioł, czy ma może jakieś minusy? Zachowanie, chodzenie na smyczy, zachowanie czystości, kotki?
-
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
irenaka replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mogę uwierzyć Basiu w to co napisałaś:-(