Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. [CENTER][LEFT][B]SOPHIE[/B] to ok. 6 letnia sunia w typie spaniela amerykańskiego. Do gdyńskiego schroniska trafiła ok. półtora miesiąca temu. Jej dotychczasowy właściciel zostawił ją pod jedną z gdyńskich lecznic, pewien, że tam ktoś ją zauważy i zabierze… Tak też się stało, przyuważona, przerażona, zagubiona została przewieziona do schroniska. Przez pierwsze dni zupełnie zdezorientowana i skołowana, nie wiedziała co takiego zrobiła, że nagle prosto z kanapy trafiła zza kraty schroniskowego boksu, nagle stała się jednym z 320 psów czekających na nowe życie.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Nagle znalazła się w tłumie psiego nieszczęścia, tęsknoty, żalu i rozpaczy… Nagle i ona potrzebowała pomocy.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Sophie to rewelacyjna sunia, nieco przy sobie, nieco kluskowata i ociężała, ale przy tym nad wyraz całuśna. Kontaktowa i zorientowana na człowieka, szuka kontaktu z nim, domaga się pieszczot, wskakuje na kolana. Na spacerach jest grzeczna i spokojna, ładnie chodzi na smyczy, zdecydowanie na wyprawach z wolontariuszami ożywa i nabiera chęci życia. Pierwsza pcha się do wyjścia, jak tylko pracownik zbliża się do jej boksu ze smyczą.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Ma w sobie coś takiego, że nie da się jej nie kochać.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Jest fajna, spokojna, opanowana i zrównoważona, taka stonowana suczka w kwiecie wieku.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Co najważniejsze, nie ma ona żadnych problemów w kontaktach z innymi psami, w boksie mieszka wraz z samcami, jak i sukami.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Sophie trafiła do nas w z ogromnym zapaleniem uszu, trzepała nimi na prawo i lewo… Ogromny ból i dyskomfort. Mimo, że byliśmy dla niej zupełnie obcy od początku daje je sobie czyścić bez żadnego sprzeciwu.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Psi ideał, nie mniej jednak nie należy zapominać, że to typ spaniela ruchliwego, aktywnego, chętnego do współpracy z człowiekiem.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Sophie jest aktualnie w trakcie leczenia, po zakończonym leczeniu zostanie zaszczepiona, następnie wysterylizowana.[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]Kontakt w sprawie chęci adopcji:[/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT][B]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "Ciapkowo" w Gdyni[/B][/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT]ul. Małokacka 3A 81-654 Gdynia telefon: 0-58 622 25 52 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT][B]w godzinach: [/B][/CENTER] [/LEFT] [CENTER][LEFT][B]poniedziałek - piątek 11-17 ; sobota-niedziela 11-14[/B][/CENTER][/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER][/LEFT] [CENTER][LEFT] [/CENTER][/LEFT] [CENTER][URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/f5794e5e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/d4d3d17a.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  2. Pani wprawdzie nie przyszła, ale coraz więcej osób, które dostrzegły ogłoszenia przychodzą... jedna z osób, który dowiedział się o boksiach przez ogłoszenia też zaprzyjaźnia się z Bouba. Także myślę, że malutka nie będzie czekać długo na nowy dom.
  3. Dziś był telefon o Bembenka, w rezultacie do oferowanych warunków zaproponowałam Bubę, ale kobitka ma osobiście przyjść zobaczyć. Także mam nadzieję, że dzięki ogłoszeniom będzie w końcu jakiś ruchu w tych adopcjach... Bembenek zakończył leczenie dziś, Buba ma zmieniony antybiotyk od dziś, mamy nadzieję, że ten podziała.
  4. Ślepy miot został poddany humanitarnej eutanazji, tak by nie pomnażać bezdomności. Na dniach zrobię jej nowe zdjęcia i wstawię na wątek.
  5. Beżowy, na niebieskim forum jest na bieżaco aktualizowany wątek, tam widać, o którego malucha chodzi.
  6. Według opinii naszego lekarza weterynarii pies może do niej jechać. Nie ma objawów choroby wirusowej, kupa ładna, wymiotów brak apetyt mu dopisuje. Nie dostaje już zastrzyków, wszystko jest jak na razie w porządku. Dziś prawdopodobnie go do Kany zawiozę.
  7. Dzięki Ci kochana za te zdjęcia. Myślami je chyba ściągnęłam, właśnie chciałam pisać, czy wiadomo, co tam u chłopaczka. Uniform jest rewelacyjny i on taki szczęśliwy, trafiło mu się, nie ma to tamto!
  8. Nie mam pojęcia, przywiązana pod jedną z gdyńskich lecznic. Zapalenie uszu, leczy od miesiąca ok, początkowo była taka masakra, te uszy o ja nie wiem, chyba jej gniły w środku. Poza tym bardzo fajna i miziasta sunia.
  9. Beżowego pieska prawdopodobnie weźmie Kana na DT. Jeśli lekarz wyrazi zgodę, jutro postaram się zawieźć jej malucha.
  10. Z tego co mi wiadomo nie, a od wtorku jestem cały czas w pracy ;)
  11. U nas w schronisku w trakcie leczenia (zapalenie uszu) jest cocker spaniel amerykański, suczka. Jak będę miała zdjęcia, to wstawię opis.
  12. Czy widać już efekty leczenia psa?
  13. Bembenek jutro kończy leczenie, przynajmniej powinien je skończyć. Ale o tym zadecyduje lekarz. Po odstawieniu antybiotyków po 2 tyg może zostać zaszczepiony. Z Boubą jest gorzej, dołożyliśmy kilka dni temu drugi antybiotyk, ale katar to ma nieziemski... mam nadzieję, że przyniesie to oczekiwane efekty.
  14. DT jest w Sosnowcu jak rozumiem, ja nie wiem, czy one w takim stanie powinny jechać. Moim zdaniem są za słabe. Stres związany z podróżą może dodatkowo je osłabić. Jeden z nich dodatkowo zaczął kaszleć i kichać. Poza tym, co z ewentualnym transportem, byłabyś w stanie po nie przyjechać? Sama nie wiem.
  15. Oto i Flama: [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/44899556.jpg[/IMG][/URL] Sunia trafiła do nas w zaawansowanej ciąży, bo bodajże na 2-3 dzień pobytu w schronisku zaczęła rodzić. Po porodzie, mimo, że maluchy zostały zabrane przez 2 tyg nie można było do niej podejść, rzucała się z zębami do krat. Jednak stres i kumulacja wszystkich jej złych przeżyć dała się we znaki i stąd takie, a nie inne reakcje. W końcu udało się z nią "dogadać", dała się przekonać, że my nie gryziemy i nie mamy wobec niej złych zamiarów. Trafiła na wybieg z bardzo młodymi psami i zachowuje się, jak szczenię. Pakuje się na rączka, jak tylko ktoś wchodzi, obejmuje człowieka łapkami i nie chce puścić. Świetnie się tam odnalazła i dobrze się czuje, a różowa obroża, jaką jej założyliśmy dodaje jej uroku! Co do darów rzeczowych w postaci kocy, karm, puszek... za każdą pomoc będziemy wdzięczni!
  16. Bóg Wam w dzieciach wynagrodzi dziewczyny ;) Dobra, co chciałam to w sumie dowiedziałam się od Agi. Resztę także z nią ustalę sobie, ale to jutro.
  17. Nie miałam nic złego na myśli :p A moja wypowiedź nie miała być złośliwa, choć chyba trochę taką "moją zołzowatością" powiało. Już wszystko wiem w każdym razie.
  18. O sterylizacji napisałam potocznym językiem. Pod błąd rzeczowy to nie podchodzi. Czekam zatem na opinię kierowniczki, ale zważywszy na to, że domów dla sharpów nie znajduje się w ciągu kilku dni, uważam, że warto je ogłosić. Co do zabiegu kastracji psów w typie rasy myślałam, że to jest konieczność, a nie możliwość. No ale nieistotne ważne by przed adopcją taki zabieg został wykonany.
  19. Mogą zarażać jeśli drugie zwierzę jest mniej odporne, słabsze, chore, nieszczepione. U nas inne dorosłe, nawet sąsiadujące z nimi psy są w pełni zdrowe!
  20. Czy psy mają tatuaże? Dlaczego właściciel je oddał? Czy muszą iść do domu razem, czy one są ze sobą spokrewnione? Jak długo są w schronisku? Czy ma ktoś ich lepsze zdjęcia? Czy oba psy zostaną poddane zabiegowi sterylizacji/kastracji przed adopcją, czy właściciel będzie to musiał zrobić we własnym zakresie? Czy są już zaszczepione? I jaka decyzja, co do ogłaszania tych psów?
  21. Szczerze? Ja dopiero wczoraj zauważyłam ten wątek :evil_lol: Flama jest już zaszczepiona, na wybiegu jest z młodzikami, czyli psami ok rocznymi i... świetnie się z nimi dogaduje, mimo, że sama jest dużo starsza od nich. O dokładny wiek mnie nie pytać, jutro zerknę jej w zęby i napiszę.
  22. Myślę, że warto byłoby ogłosić je już teraz, może znalazłby się ktoś, kto wziąłby choć jednego psiaka na DT, w domowych warunkach na pewno łatwiej wyleczyć chorą skórę. Ale to musicie zadecydować, ja mogę na molosy wrzucić i poinformować dziewczyny od sharpów, tylko potrzebne mi krótkie info o każdym z psów/suk.
  23. Czy na forum molosów została umieszczona informacja o 2 sharpach? Myślę, że adopcje takiej rasy wchodzi w grę tylko i wyłącznie poprzez pośrednictwo doświadczonych osób. Czy psy są wykastrowane/sterylizowane (nie znam płci). Czy mają problemy skórne, jeśli tak czy są leczone. Czy na chwilę obecną są do wydania, czy są zaszczepione? Jeśli problemem jest umieszczenie ich na forum molosów chętnie to zrobię, do kilku lat tam działam, tylko prosiłabym o dokładne opisy.
  24. Poza tym, że w między czasie (podczas remontu) wyleciał z klatki i pogryzł dotkliwie innego psa. Poza tym, że mama Izy się wściekła i prosiła Izę, by ta psa oddała. Mama Izy ewidentnie po tych wszystkich akcjach boi się Draco. Z tego, co wiem Iza wspominała coś o przeprowadzce, ale szczerze? Nie wiem, czy mieszka już sama, czy nie.
  25. Jestem pracownikiem gdyńskiego schroniska dla zwierząt. Wolontariuszem w wolnych dniach też ;) PS: Jeżeli masz problem z wstawieniem zdjęć, wyślij mi na maila [email][email protected][/email]
×
×
  • Create New...