-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dzodzo
-
dużo czasu minelo, ostatnio wspominałam sobie jak trafił do mnie Gasparek-ciekawe co u niego?czy jest szczęsliiwy?
-
transport do niemiec bedzie 11-12 października, został przesunięty-poszukajcie jeszcze transportu, moze się uda
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
dzodzo replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
jest w krakowie domek dla dobka na zamknietym osiedlu z sunia dobermanką, moze Hektor by się nadał? pan pisal co prawda o innego brazika ale tu ma blizej,jak cos to podam namiary do kontaktu -
[quote name='hell_angel']A przecież Doberman nawet nie należy do grupy psów "agresywnych":roll: Ludzka głupota nie zna granic... Jak można bać się nieznanego... Są to duże psy i owszem ich wygląd, jak i możliwości zaciskowe szczęk budzą respekt, ale bez przesady. Doberman to nie morderca... Zazwyczaj to on boi się bardziej niż człowiek. U nas potężny masywny samiec szczeka na wszystko co obce i co się rusza, gdy ktoś spoza rodziny wchodzi do domu, zapamiętale warczy, ale gdy już jakiś sąsiad w odruchu obronnym podniesie bryłkę ziemi i zamierza rzucić w pędzącego na niego psa to nasz Dobek ucieka gdzie pieprz rośnie, taki jest groźny i niebezpieczny.:loveu: Za to znosi zarówno ujeżdżanie przez małe dzieci, jak i używanie go jako poduszki... Doberman to pies ideał. Sylwetka atlety, postawa królewska, i serce większe niż cały pies... ZLITUJCIE SIĘ NAD NERONEM! :shake:[/quote] sorki, ale jesli Twój doberman ucieka i jest strachliwy a do tego jeszcze szczeka na wszystko obce i co się rusza jak napisałaś, to to jest bardzo zły objaw-to znaczy że jest niepewny siebie i słaby z charakteru- takie dobki eliminuje sie z hodowli na testach psychicznych,stąd bierze sie agresja,niestety i mity o psach mordercach.I na pewno nie taki typ psa miał na myśli twórca rasy... ale poza tym zgadzam się ze doberman to psi ideał-a watek Nera czytuje od poczatku i nie wiem dlaczego on nie znajduje swojego człwoieka.W tym czasie dziesiatki dobków zaotsały wyadoptowane a on czeka:shake: pomysł z pilnowaniem firmy to chyba raczej kiepski pomysł, dobek musi miec nieustający kontakt z człwoiekiem, ten pies się sam soba nie zajmie, musi pracowac,wykonywac polecenia a nie ujadać na przechodniów... i do tego ma tak krótką sierśc że w kojcu zamarznie
-
Sznaucer olbrzym FOSTER / AAREC - Juz z nową rodziną!
dzodzo replied to amikat's topic in Już w nowym domu
ja tylko dodam, ze Simona bardzo przezywała odejscie swojej sznaucerki i u niej krzywda się Forestowi nie stanie gdyby ktos miał wątpliwości trzymam kciuki za pieknego sznupa czy tu czy za granicą:multi: -
Wspaniale DT u Vika_Bari i oris - oazy dla niechcianych zwierzat
dzodzo replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
ale fajnie że rosnie nam dobermaniak kolejny, Brawo Aga za takiego syna!!!! -
i Zara i Klarnet maja obserwatorow na allegro,oby to byl ktos madry!!!! [quote name='aisaK']Ale piekny!! Jejku, jakbym mogła to Zara i Klarnet już byliby u mnie! Oby sie im szybko poszcześciło![/quote] Kasia-poniancz tydzień TA MOJA Zarę- [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4218/200808230410az1.jpg[/IMG] a zaraz wyleca Ci z głowy młode dobermany zwlaszcza w liczbie 2 sztuk!!!!:eviltong:
-
[url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=443365613[/url] aukcja Klarneta jest gotowa,ale jak masz inne fotki to moj mail: [email][email protected][/email] -damy na allegro te najładniejsze w koncu reklama dźwignia handlu;)
-
dobka podobno nie byla zdrowa i nie mogła pojechac w ustalony dzień,był juz załatwiony dla niej transport do Gorzowa do hoteliku i lipa ale allegro niepotrzebne gdyż: sunia zostala zabrana przez nas i jest w hoteliku w gorzowie wlkp.-więc nie wiem skąd takie wiesci!!!!! [FONT=Arial][SIZE=2]oto kawalek maila od wlasciciela hotelu, gdzie przebywa obecnie: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]"Dobka jest super z charakteru. Lgnie do ludzi przytula się, wlula się w ręce a gdy tylko traci człowieka z zasięgu wzroku to zaczyna płakać że aż żal od niej odchodzić. Co do wyglądu to jest bardzo proporcjonalnie zbudowana chociaz jest drobniutka. Sierść ma przesiąknięta zapachem odchodów które równiez po przyjeździe miała poprzyklejane. Ma kilka blizn po ranach. Z oczu leje jej sie ropa i to taka gęsta. Na początek podtuczymy ja troszkę i wykąpiemy. Krople do oczu juz podaliśmy. Wet nie ma jakichś specjalnych uwag ............ jedynie co do skóry ale obejży jesze raz po wykąpaniu jej czyli za 2-3 dni. Fotki w załączeniu." także wszytko jest ok, chociaz na fotkach z hotelu sunia to obraz nędzy i rozpaczy na dodatek z widocznymi początkami nużeńca: [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/8974/dsc03642kw4.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT]
-
Sznaucer olbrzym FOSTER / AAREC - Juz z nową rodziną!
dzodzo replied to amikat's topic in Już w nowym domu
o nie, nie:placz: gdybym mogła miec teraz drugiego psa, to na pewno byłby sznaucer!!! na fotkach jest dośc zadbany,co za s...y -
Doberman Ramzes - do 3 razy sztuka - zamieszkał w Łodzi!
dzodzo replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
ja bym mu to zaliczyla na plus, bo moja Zara wszytskie psy kocha a jednemu panu wygryzła dziurę na tyłku:cool3: a tak serio-to do suk też tak ma czy tylko do samców? -
Doberman Ramzes - do 3 razy sztuka - zamieszkał w Łodzi!
dzodzo replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
na pewno i tak byc moze, ale zakładam że doberman ktory na widok kota dostnie piany i będziesz wyskakiwac z butow żeby go utzrymac na smyczy na 99% będzie chcial tego kota zabić i wtedy wiesz na pewno że nie zaryzykujesz oddania go do domu z kotami -
Doberman Ramzes - do 3 razy sztuka - zamieszkał w Łodzi!
dzodzo replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
kilkanascie dobermanów w zyciu poznałam i myslę, ze nie ma żadnej reguły-najlepiej byłoby mu faktycznie jakiegś kota pokazać i obserwowac reakcję doberman jest piekielnie szybki w reakcjach i takie małe kociaki mogą nie przeżyc spotkania z nim, nawet w celach zabawowych na swoim przykładzie powiem że moja 8-miesieczna obecnie dobka do 4 miesiaca przebywała u hodowcy z 3 kotami,a z moim kotem jest sajgon.Wychodząc z domu muszę je odzielać od siebie, żeby nie zastać zwłok a i będąc w domu łagodzę ciągle awantury i gonitwy.Z jej strony to jest raczej chęc zabawy ale jej 30 kg i siła to realne zagrozenie dla kota.A ten z kolei się broni i wali pazurami gdzie popadnie.Obcego kota na ulicy z pewnościa rozdarła by na strzępy. a poprzednia dobka ze schroniska lizała obce koty na ulicy, ale poprosiłam o test w schronie z przeprowadzniem jej koło kociarni-inaczej nie zaryzykowałbym zabrania jej do domu