Mam już doświadczenie w czekaniu na odzew z allegro :evil_lol:.
W marcu miałam na tymczasie przez 1,5 miesiąca Tośke z Orzechowców ślepą na 1 oko.
Po wykorzystaniu wszystkich możliwości adopcji tu na miejscu, Toska została wystawiona na allegro i po 8 dniach totalnej ciszy rozdzwoniły sie telefony tak, że nie wiedzialam który dom wybrać !!!
Jedna kobieta wręcz sie na mnie obraziła gdy jej oznajmiłam że wybralam inny dom i krzyczała do mnie że ona była pierwsza...:evil_lol:
Mam skrytą nadzieję, że tu w pewnym momencie też zadzwoni telefon, ten jeden jedyny, który da Rubiemu dom i miłość na ostatnie lata....