-
Posts
18566 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Becia66
-
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Cosik mi się wydaje, że on jednak większy od Bony będzie...:evil_lol: -
albiemu, a czemu nie ? :evil_lol:
-
[COLOR=red]Ma dom w Izabelinie k/ Warszawy !!![/COLOR] Byłam akurat w schronisku w sierpniowy, upalny dzień gdy przywieziono starszego spaniela w momencie kiedy chowano na cmentarzu jego Panią. Widok przerażający -- szamoczący się pies w temp.35 stopni C, przerażliwie skomlący, zamkniety w końcu w nagrzanym, betonowym boksie. I te błagające, rozbiegane oczy....:-( do tej pory snią mi sie po nocach...:-( Tak zrozpaczonego psa nigdy wcześniej nie widziałam. Minęły 2 miesiące a Rubi ciągle siedzi w kącie boksu, tym razem zimnym, mokrym i ponurym i czeka.......A ja wiem, że nikt go stamtąd nie zabierze, bo przecież z tego schroniska utopionego w polach wychodzą tylko psy młode i piękne. Po co komu stary spaniel ? Błagam, pomóżcie znależć mu dom na resztę życia, on nie zna chłodów i zimy na dworze. Przecież zabrany był z ciepłej kanapy od Pani, której już nie ma..... tel. kontaktowy 606262450 [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/563/dscn2925cl7.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/692/dscn3255ta3.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5748/dscn3259gc7.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3753/dscn4430ui0.jpg[/IMG]
-
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Koperek, dzisiaj w nocy bardzo zimno i drzwi chyba będziesz musiała pozamykać...:evil_lol: -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Śpij Maksiu spokojnie i śnij o nowym domku...:sleeping: -
Matko, to ten szczeniak jeszcze w schronisku jest ? :crazyeye: Widziałam go tam półtora miesiąca temu i byłam przekonana że szybciutko domek znajdzie...:shake:
-
Albiemu - nie dośc że pisarka która nas wzrusza do łez, to ty poetka jeszcze jesteś....:-o:eviltong:
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
A dlaczego Państwo się wycofali z adopcji Maksia ? Czy możecie coś więcej napisać ? -
Wspomnienie... :loveu: [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4594/dscn4632cf4.jpg[/IMG]
-
Romi ale ty jesteś maruda.....:evil_lol:
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
O jejku, a ja myślałam że jak Panstwo są w stałym kontakcie to na Maksiu im bardzo zależy...:shake::shake::shake: -
Ktoś prosił fotkę ? To moja ulubiona...bo oddaje to, co dostrzega się w Batonie w bezpośrednim kontakcie - wewnętrzna siła, dostojność i inteligencja. Skłania do refleksji... [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/9739/dscn4630ht0.jpg[/IMG]
-
O jejku, jakie odważne...:crazyeye:, ,,pysk w pysk " :evil_lol:. Teraz jestem pewna, że Cezar wyjdzie na prostą.
-
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
a jak byś wolała ? :razz: -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę..., chyba coś z tego będzie !? :razz: -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Czy potencjalni Państwo Maksia dawali jakieś znaki ? :roll: -
Baton już w drodze do Gdańska :multi::multi::multi:. Wizyta u weta w Warszawie wypadła całkiem dobrze ale o tym niech już napisze albiemu jak wróci do Rzeszowa, bo w końcu to ona zmieniła mu życie. Przez cały czas siedział nam Baton na sercu, ta adopcja wydawała się arcytrudna, a jednak..... dzięki zapartości i desperacji albiemu Baton znalazł dom !!! [COLOR=red]ALbiemu - jestem dumna że mogę z Tobą współpracować :loveu:[/COLOR] [COLOR=black]A ty Kudłata jesteś świetnym kierowcą :eviltong: i dziękuję że na długich trasach zawsze można na ciebie liczyć...[/COLOR]
-
Romi nie biadol :eviltong:, sam piszesz że to duży objętościowo pies, a więc i objętośc jego mózgu jest wielka. A to znaczy że pojmie wszystko szybciej niż przypuszczamy...:eviltong:
-
Beniulku kochana, może jednak diagnoza się nie potwierdzi ? :roll: Tak było z naszą Bacunią - starowinką z Orzechowców. Miała guza na sutku i wet schroniskowy chciał jej wyciąć całą listwę tzn. wszystkie sutki po jednej stronie ale nowa właścicielka bez względu na wszystko chciała ją mieć u siebie jak najszybciej i sama leczyć. I dobrze się stało, bo po zbadaniu wycinka z guza okazało się że jest niezłośliwy i nie trzeba go ruszać, a Benia / 11 lat / ma się teraz znakomicie, odżyła, wypiękniała i nabrała wigoru na stare lata.