niby świetna wiadomosć , pozostaje jednak ale........
Jakbym czytała historie Sznurka, też chcieli oddać, potem że nie, że szkolenie i takie tam pierdoły. Po nastepnych 2 miesiącach kazali zabierac psa z dnia na dzień i okazalo sie że nawet nie umie chodzic na smyczy, a wspominali o długich spacerach. Sznurek został zabrany tydzien temu do hotelu i nadal szuka domu...
Mam nadzieje że tu będzie inaczej....