Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='majuska']Reks nie może wrócić, najwyżej zorganizujemy jakąś pomoc dla niego, Justynka na pewno coś zaproponuje, jutro się z nią skontaktuję, a potem zdzwonię z Państwem i ustalimy plan działania. Więc może nie piszmy że on w domu stałym bo teraz naprawdę jego pobyt może byc pod znakiem zapytania. Niech on będzie na tymczasie z opcją naszej pomocy w jego utrzymaniu. A wtedy z bazarkami no problem. Rozmawiałam z Justynką - duży worek renal Hillsa lub Royala to ok. 200zł i starczy pewnie na półtora miesiąca, może trochę dłużej. ,,Normalne'' jedzenie też wyselekcjonowane i pewnie nie najtańsze. I jeszcze leki. Więc napisz majuska że on w dt i koszty podciągniemy trochę bazarkami.
  2. zobaczymy co to za leki on musi przyjmować ale dieta pewnikiem murowana. Straszne ograniczenia gdyby się chciało restrykcyjnie przestrzegać. Sama miałam z tym problem z moim Borysem parę lat temu bo suchej karmy nie cierpiał i wolał głodować niż wziąć do paszczy.
  3. moje obawy sa takie, czy to wszystko Państwa nie przerośnie. Kilkakrotnie pytali o stan jego zdrowia, czy on aby nie jest poważnie chory i nie wiem czy ich stać na droższe leczenie. Pani jest w domu - nie pracuje, mają kilkuletnie chore dziecko z którym byli w przytulisku i jeszcze oseska w domu. Ludzie wielkiego serca ale czy podołają ? Strasznie się boję żeby Reks nie wrócił do przytuliska bo zaznał już domowego ciepełka, a ciężka zima przed nami.
  4. ale zima u was, u nas jeszcze nic sie nie dzieje...choć zimno jak szlag. Czy Skutek ma mieszkać w bloku czy też kawałek ogródka mu sie trafi ?
  5. Majuska dzwoniła do Reksiowego domu. Wszystko w najlepszym porządku, spał w domu przy łóżku, grzeczny, spokojny i usłuchliwy. Był dwukrotnie na spacerku - Pan chwalił że pięknie chodzi na smyczy. Z pieskiem domownikiem tez ugodowo.... Mamy się nie martwić. Uffff...kamień spadł z serca. Teraz czekamy tylko na jego wyniki. Byleby nic poważnego.
  6. [quote name='karolciasz28']Majuska umawiamy się na następną środę??:razz: To od razu jakąś karmę zakupie.[/QUOTE] nie wierz majuska w te umawiania. Juz nie raz Karolcia się z nami umawiała...:diabloti:
  7. [quote name='Dzika_Figa'] Albo za dużo desperadosa..., za mało snu... :cool3:[/QUOTE] ani jedno ani drugie Dzika_Figo, [B]za dużo[/B] wrażeń związanych z Reksem..... Chyba na mnie pora iśc nyny bo jeszcze chwila to napiszę że Terry poszedł do adopcji zamiast Reksa.
  8. [quote name='yokosky'] Pies znalazł dom, dziewczyna wątku nie musi ciągnąć dalej przecież.:/[/QUOTE] my to wszystko wiemy ale skoro ściągnęła nas na wątek, to zwykła przyzwoitośc nakazuje choć jednym optymistycznym zdaniem zakończyć sprawę, tym bardziej ze parę osób zadało pytanie chociażby jak pies przywitał właścicielkę.
  9. tak już jest że ochy i achy jak pies szuka domu. A potem jak znajdzie, to wszyscy wynoszą się na inny wątek... Więc ja chcę wszystkich uświadomić,że Pucek jeszcze siedzi u Florentynki i wszystko sie zdarzyć może....Tfu, tfu...
  10. Reks pojechał dzisiaj do nowego domu. Więcej na jego wątku. [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/478/p1000163h.jpg[/IMG]
  11. Florentynka umilkła - wcale sie nie dziwię....:diabloti:
  12. Reks opuszcza przytulisko...
  13. Szczerze przyznam, że nie byłam przygotowana na dzisiejszą adopcję Reksa, nie miałam nawet ze sobą jego książeczki zdrowia i umowy adopcyjnej bo myslałam że go nie zabiorą ze względu na brak wyników badań. A Państwo chwilę z psiakiem pobyli i padła decyzja że jadą. Zostali w przytulisku, ja w międzyczasie skoczyłam po Reksa papiery i potem szybko sie wszystko potoczyło. Reks z ochotą wskoczył do wyścielonego bagażnika, czym mnie zadziwił i wygodnie ulokował się na posłaniu. Jakby wiedział że jedzie do domu. Dom z 8-arowym ogrodem, mały piesek śpi w domu, na Reksa też czeka domowe posłanie - chyba że wybierze budę która stoi w ogrodzie. Pan Mąż się smiał, ze żona na silę będzie psa ciągnąc do domu nawet wbrew jego woli. Państwo ok.trzydziestoletni, mili, przyjechali z kilkuletnim synkiem. Na pytanie dlaczego akurat Reks - starszy pies, z bagażem doświadczeń i wątpliwego zdrowia, Pani odpowiedziała że zawsze mysleli o ON-ku i jak zobaczyli go w intwrnecie to strasznie szkoda im się zrobiło że ostatnie lata życia musi spędzić w schronisku bez swojego człowieka, więc czemu nie Reks ? zapewniała że będą o niego dbali, że mają w pobliżu dobrego weta i będzie mu u nich dobrze. Jutro mają sie kontaktować z Justynką / nasza wet/ w sprawie wyników badań. Wszystko dobrze wygląda ale jak będzie czas najbliższy pokaże więc jeszcze sie nie ekscytujmy bo te pierwsze dni najważniejsze. Majuska ma zamiar w najbliższym czasie odwiedzić Reksa.
  14. Za chwilę jadę do Boguchwały bo Państwo przyspieszyli przyjazd o godzinę. Nie wiem czemu ale mam świder w brzuchu....
  15. strasznie mnie ciekawi jak Łucja przyjmie Balbinę....tzn. czy będzie jatka....:diabloti:
  16. [quote name='Dzika_Figa']Też z psami? I pewnie jeszcze Becię zabierzesz ze sobą...[/QUOTE] Becia też ma 2 suki....:diabloti:
  17. A Terry to może niech Foksik będzie ? Już sama nazwa intrygująca....
  18. [quote name='Florentynka'] możecie zacząć powolutku szukać kogoś kto wpadnie do nas na wizytę przedadopcyjną...[/QUOTE] niech ten ktoś pożyczy Łucję od ciebie i niech ona zadecyduje czy sie nadajesz...:diabloti:
  19. [quote name='Florentynka']Nie chcę zapeszać, ale chyba mamy przypadek poważnego zainteresowania Skutkiem![/QUOTE] na ile poważny? nic nie piszesz na jego wątku.
  20. ja z wielkim wdechem czekam na wyniki badań bo Reksiu nie wygląda na zdrowego i jeśli wyjdzie coś poważnego to doopa zbita.
  21. jeśli mocz idzie na posiew musi być jałowy, inaczej nie ma sensu. Folia odpada.
  22. To dobrze, że już po wszystkim. A cena faktycznie bombowa, jakś promocja czy ludzkie oblicze weta ?
  23. [quote name='rita60']No i co, nadal cisza ?[/QUOTE] kompletna cisza...Właśnie dumamy czy mu imienia nie zmienić w ogłoszeniach , może nowe będzie szczęsliwsze.
  24. Difciu - ona 2 miesiące u ciebie i ciekawi mnie jak z tym odchudzaniem ci idzie ? tzn. czy schudła choć 20 deko ? :diabloti:
  25. [quote name='leni356'] Ja myślę że można spróbować podciągnąć go pod mix briarda - co myślicie? może to przyciągnie, briardy choć duże znajdują domki. [/QUOTE] Dzika_Figo może spróbuj z tym [B]briardem[/B]...To jest tak, że kupa osób nie zna tej rasy ale tak pięknie i dostojnie brzmi...
×
×
  • Create New...