Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='Agula99'][color=indigo]no jak kto???? Ma się rozumieć, że ja!!!!!! :) :) :) [/color][/QUOTE] nie wątpiłam że ty Agula tylko pytam kto jeszcze.
  2. [quote name='Agula99'] Matko jak szkoda, że nie możesz przetrzymać jej dłużej, ona się chyba zapłacze jak ją będziesz odwoziła, ale dobre i to :([/QUOTE] dopiero by się zapłakała jakbym przytrzymała dłużej...
  3. [quote name='karolciasz28']Jestem, zaraz poczytam czy Kaja ma ogłoszenia i biorę się do roboty. EDIT: Widzę,że ma to najwyżej jest coś czego nie ma to dorzucę.[/QUOTE] bardzo cię proszę Karolciu bo trzeba by się tej zołzy już pozbyć...:diabloti: A tak siedziała z Blondi wypuszczona z boksu, nawet im się chodzić nie chciało tylko łypały chłodniejsze powietrze. [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3760/p1020845s.jpg[/IMG]
  4. Nie mam co sprawdzać bo nie rosną. Może by i wyrosły gdyby była u mnie do czasu adopcji ale naprawdę nie mogę. Igunia wykąpana leży w trawce, a wanna czarna z brudu. Idę sprzątać. Acha, kąpiel zniosła dzielnie, bez żadnego wyrywania się. To jedna z moich domowniczek tylko cyrki wyprawia.
  5. Wzięłam Igę na 2 dni. Naprawdę na dwa bo w sobotę wyjeżdżamy z mężem w Bieszczady. Niech nawet przez te 2 dni psina posiedzi w chłodzie pod drzewkiem, a nie piecze się żywcem w boksie. W piątek zapowiadają ochłodzenie. Nie może się biedna nawierzyć trawką, chasa po ogrodzie i chodzi za mną krok w krok. Nie chce wchodzić do domu i zapiera się w progu. Wytaszczyliśmy z mężem budkę z drewutni, zobaczymy czy wejdzie wieczorem. [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/543/p1020848b.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5642/p1020849d.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6637/p1020860tj.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/5922/p1020863p.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/2521/p1020865f.jpg[/IMG]
  6. W Boguchwale ukrop, psy pozamykane w boksach bo na wybiegu może być tylko jeden. Biorąc pod uwagę że do przytuliska przychodzi ktoś 3 razy dziennie, tylko 3 psy zażywają świeżego powietrza i trochę cienia. Rambo był tak padnięty, że nie miał sily wyjśc z boksu :shake:. Magda pozasłaniała trochę od słońca ale za to duszno bez przewiewu wiatru. Nienawidzę lata, nienawidzę zimy, a w ogóle to....:shake: [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/15/p1020844h.jpg/[/IMG][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4163/p1020844h.jpg[/IMG]
  7. Dzwoniła do mnie z ,,NIKA ZOO'' z Galerii Nowy Świat pani Justyna. Organizują w pierwszy łikend lipca jakąś imprezę prozwierzęcą, szczegółów nie znam ale się dowiem. W każdy razie pytała czy nie przywiozłybyśmy kilka psiaków z Boguchwały bo będzie kącik adopcyjny i jesli nawet żaden domu nie znajdzie to rozreklamujemy przytulisko w Boguchwale., Będą jakieś pokazy, porady,to wszystko chyba pod patronatem Arcany i Arcana w razie adopcji jakiegoś psiaka ma dać dla niego wyprawkę. Kto się zgłasza do pomocy przy psach ?
  8. ale on ma chyba najlepszy boks z nich wszystkich na te upały. Bo obok Atosowi już się cała ściana od zachodu nagrzewa, Nie wspomnę o tych boksach naprzeciwko bo Waluś z dziewczynami mają przechlapane. :shake::-(
  9. [quote name='Agula99']Iga ma cieczkę.....nie chce mi się nawet na ten temat pisać, bo to porażka, serce mi się krajało gdy musiałam ją zamknąć w gorącym, dusznym boksie. Dla niej to jak kara, że w ogóle się urodziła......szkoda słów :([/QUOTE] nie zdziwiłabym się gdyby dostała udaru. Nie ma wolnych przewiewnych boksów, wszystko zajęte, nic nie można zmienić bo psy się nie zgadzają. Iga chodziła wolno po wybiegu, na noc wchodziła do boksu wewnętrznego, w ktorym w ciągu dnia jest ukrop. Z każdej strony blacha, sufit blacha, przed boksem w odległości 1m kolejny boks z blachy nie nadający się do zamieszkania w tych warunkach. Ona zamknięta w tym boksie przez cieczkę, blacha nagrzana, ukrop, brak powietrza, matko święta, co robić....:-( A wystarczyło zrobić zastrzyk hormonalny o którym rozmawiałyśmy dużo wcześniej...:shake: Mnie to wszystko zaczyna przytłaczać.
  10. [quote name='Florentynka']że zacytuję się sama, domagając się wyrazów współczucia...[/QUOTE] wyrazy współczucia Florentynko :diabloti:. A gdzie biedny Kangur noc spędził ?
  11. [quote name='Dzika_Figa'] Może będzie ciekawiej...[/QUOTE] no tak w sumie nic ciekawego, zjadła i śpi. :diabloti:
  12. majuska już pewnie dotarła, mam nadzieję że podróż nie była tak straszna jak noc. I masz rację, zaklepuj u Aśki poddasze :diabloti:.
  13. [quote name='Asia & Ginger'] Przydałoby się zmienić tytuł wątku. ;)[/QUOTE] Jutro zadzwonię i dowiem się jak sytuacja wygląda i jeśli wszystko okay to zmienię.
  14. [quote name='majuska']Co to jest ten sumak, rany boskie???[/QUOTE] majuska wiozłaś ode mnie do Orzechowców 3 skrzynki wykopanych sumaków, pamiętasz ? Dobrze że nie spróbowałaś po drodze :diabloti:.
  15. [quote name='Florentynka']no ale to jest najlepszy sos, na najlepszej śmietance, nie?[/QUOTE] nawet Gessler niech się wypcha ze swoimi sosami...:diabloti:
  16. łol, jakie cudo :loveu:, chyba Florentynka niedługo się nim pocieszy. Majuska czy twoja klatka ją pomieści ? I nie chcę krakać ale mała chyba Łucję przebije :diabloti:.
  17. [quote name='majuska']Słońce podobno dobrze łapie na pasztet :D[/QUOTE] mnie i bez pasztetu dobrze dzisiaj złapało. Plecy spalone i pieką, nawet nie wiem kiedy. A co do rad Nutusii to w naszych warunkach jest to niemożliwe. Nie jesteśmy na codzień w przytulisku więc robić kilka razy dziennie odpada. Nie mówiąc o tym, że Iga łakoma nie jest i pewnie by ten pasztet poświęciła dla świętego spokoju. Dzisiaj znowu małe postępy, podeszła ze mną na smyczy kilkanaście metrów, a raczej przeczołgała się, chociaż momentami odrywała się od poziomu :diabloti:. Poleżała ze mną w cieniu na trawce, widać była zadowolona bardzo i zauważyłam że ona porusza się jak ja przykucnę i ją zawołam. Może dlatego że smyczy wtedy nie widac bo jak się podniosę to już nie podejdzie. Niemniej już i parę kroków na stojąco zrobi, a więc postępy są. Iga idzie :lol: [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/7186/p1020835k.jpg[/IMG] po to by za chwilę odpocząć po wielkim wysiłku :diabloti: [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/441/p1020832s.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/5446/p1020833x.jpg[/IMG]
  18. Waluś dzisiaj najbiedniejszy w przytulisku. Oddał obróżkę Biszkoptowi i nie miał w czym pójść na spacer, a tak strasznie psisko chciało....:shake: No i zamknęłyśmy go na odchodne w nagrzanym i nasłonecznionym boksie bo miejsc wolnych brak żeby go gdzieś przenieśc. Do opuszczonego boksu przez Biszkopta wprowadził się Atos.
  19. A ja miałam 3 telefony już po adopcji Biszkopta i 1 mail. Usunęłam ogłoszenia na rzeszowiaku i tarnowiaku, przydałoby się jeszcze z Krosna usunąć bo pewnie będą dzwonić. Popatrzcie, ładny i rasowy to się telefony urywają, a cała reszta bid siedzi i zero odzewu....:shake:
  20. Biszkopcik już w nowym domku w Babicy :lol:. Nowy dom z dużym ogrodem, spanie w domku na fotelu. Dzwoniłam niedawno, wszystko póki co dobrze, psinka leży w trawce przy tarasie. Mam nadzieję że Biszkopt się spisze i nie chapnie nikogo zanim się nie zadomowi.:razz: [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/1816/p1020818y.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/1813/p1020820u.jpg[/IMG] Biszkopt wskoczył do samochodu jak do siebie do domu, musiał pewnie wcześniej jeżdzić. [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2245/p1020822f.jpg[/IMG] Baj baj Biszkopciku, mam nadzieję że już tu nie wrócisz. [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9750/p1020826t.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Casablanca']Rambo pięknieje z dnia na dzień ;)[/QUOTE] nie do końca. Jakaś nowa dziura mu wyleciała w okolicy ogona, miał wczoraj pobierane zeskrobiny i zobaczymy co to jest bo na obecne leczenie reaguje dość opornie. Póki brał sterydy to jeszcze leczenie szło ale trzeba było skończyć i poprawa mimo aplikowanych antybiotyków niewielka. Zobaczymy co zeskrobiny wykażą.
  22. [quote name='majuska']Beciu nie mogę sie nadal na Kundelka zalogować na tym moim kompie, nie wiem czy Biszkopcik tam jest, jakby co to go wrzuć.[/QUOTE] Biszkopt już tam jest od tygodnia, a ja własnie jadę do przytuliska bo przyjeżdża Pan z 14-letnim synem go oglądać. Jak się zdecydują na adopcję i jak ja się wyrobię czasowo to może pojadę od razu na wizytę przed/po adopcyjną.
  23. majuska - dziękuję bardzo za ogłoszenia, łikend jest to może ktoś sie odezwie. Upały takie, że głowa pęka, a co dopiero te psiaki zamknięte w blaszanych boksach muszą przeżywać to strach myśleć.
  24. [quote name='figa33']jejku jakie cudo ! Atos , ładnie:lol:[/QUOTE] nie my nadalismy to imię, to jest jego prawdziwe.
  25. Blondi kończy cieczkę ale nic łatwiej nie będzie bo Kaja cieczkuje :shake:
×
×
  • Create New...