mam transport na wtorek 1 listopada :multi::multi:
Co za traf, mój syn ktory mieszka w Gdańsku właśnie dzwonił , że przyjeżdża jutro do Rzeszowa, choć wcześniej mówił że ma dyżur w szpitalu i nie da rady. Zamienił sie z innym lekarzem i przyjeżdżają z synową i w drodze powrotnej zabiorą Blondi do Warszawy :multi:. Ufff, kłopot z transportem z głowy i Blondi trafi za 3 dni do swojego wymarzonego domku :loveu:.