Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. muszę mieć pewność na 100% że to ona, po prostu muszę !!! Jutro za dnia pan Andrzej ma jeszcze raz podjechać do tego zakładu, zrobić mi zdjęcia, szczególnie tę białą końcówkę ogonka - tak dla niej charakterystyczną. I uszka też charakterystyczne. Nie wiem jak przeżyję patrząć na te zdjęcia ale taka iskierka nadziei też we mnie tkwi.... że to jakiś kuriozalny zbieg okoliczności....:-(
  2. [quote name='Agula99']Ja też mam nadzieję, że to nie Blondi... Niestety wygląda na to, że to jednak Blondi. Obróżka taka sama, a nawet identyczna Wysłałam ją do Warszawy po śmierć, jezzzzzzu, jak ja to przeżyję !!!!! To była moja ostatnia adopcja, koniec z tym, wycofuję się, nie będę narażać innych na utratę życia, a siebie na tak ogromny stres. Nie wiem teraz co mam z sobą zrobić, chyba się tylko zapaść pod ziemię i zniknąć !!!
  3. Pan Andrzej dzwonił i mówi że kolorystycznie ta suczka podobna do Blondi ale wydawała się dużo od niej mniejsza. Stężenie pośmiertne i oblodzenie deformuje ciało ale aż tak nie kurczy. Napisane w protokóle było, że potrącony mały pies ok.4 kilogramy i Panu Andrzejowi od razu wydała się mniejsza od Blondi bo to też suczka była. Ale żeby się upewnić mamy ślad - czerwoną obróżkę którą pan Andrzej zabrał ze sobą i zrobi zdjęcia żeby nam pokazać. Nic to jeszcze nie znaczy że czerwona obroża bo wiele psów ma czerwone obróżki, a właściwie większość i wcale ona nie musi należeć do Blondi. Myślę że ja, a przede wszystkim Agula powinniśmy ją rozpoznać. I jeszcze jedno, jakieś 2 godziny temu pan Andrzej miał telefon od jednego z dostawców, że w pobliżu pawilonów osiedlowych / przed mięsnym,/ widział bardzo podobną suczkę którą szukamy. Zawołał ja ale się wycofała i uciekła. To jakiś kilometr od miejsca z którego uciekła. I tego się trzymajmy, dopóki temat obróżki nie wróci...
  4. też dostałam te fotki ale nie miałam siły wkleić bo myśli zajęte Blondi...
  5. Pan Andrzej jest w drodze do zakladu oczyszczania miasta SITA w sprawie małego pieska potrąconego na ulicy 01.11 o godz.21.30 niedaleko miejsca gdzie uciekła Blondi. Nie poszedł jeszcze do utylizacji, czeka w zamrażarce, a ja cała się trzęsę, gula w gardle i łzy w oczach.... i czekam...
  6. Ninti chciałam ci bardzo podziękować za wytrwałe wieszanie ulotek w dniu dzisiejszym. Wspaniała jest świadomość, że my z tak daleka możemy na was liczyć...
  7. najgorsze że nikt jej nie widział, a ona taka charakterystyczna, jaśniutka...:-(
  8. czekam z niecierpliwością na wpis Anette jak wyglądała akcja rozwieszania plakatów, a przede wszystkim czy ktokolwiek widział naszą malutką Blondi...
  9. Figuniu bardzo ci dziękuję, teraz parę osób / z Anette i panem Andrzejem na czele/ jest tam w okolicy i rozwiesza plakaty. Blondi ty musisz się odnależć !!!
  10. oby ten dzień był szczęśliwy , daj się znależć maleńka, czekamy wszyscy na ciebie.....
  11. Dziękuję wam wszyscy kochani za pomoc i wsparcie, nawet nie wiecie jakie czujemy się bezradne i bezsilne nie mogąc uczestniczyć w poszukiwaniach. Tylko rozpacz nas zżera....straszna dla nas świadomość, że nasza mała i delikatna Blondunia gdzieś tam sama opuszczona w wielkim mieście. :-(
  12. inga.mm ma również wydrukować plakaty na jutro i z tego co się orientuję asiaczek ma je porozwieszać. Proszę wszystkich mieszkających w Warszawie o sprawdzenie dzisiaj gazet bo może ktoś znalazł naszą Blondi i ogłasza jako ,,znalezione''.
  13. Anette jest teraz u p.Andrzeja i ustalają dalszy plan działania.
  14. Teraz puściły mi nerwy, ryczę jak głupia ale miałam ją jeszcze wczoraj w ramionach, spała ze mną w łóżku i takie różne myśli przychodzą mi do głowy, że gdyby nie to czy tamto to by była cała, zdrowa i bezpieczna...:-(:-(:-(
  15. Guniu ona miala jedną obróżkę czerwoną, druga własnie się jej ześliznęła ze smyczą. Można jeszcze poprawić ?
  16. Guniu napisz koniecznie że w czerwonej obróżce !!!
  17. GuniaP zrobi nam plakat, trzeba to będzie wydrukować w większje ilosci i porozwieszać gdzie sie da. Od Anetta wiem, ze dziewczyny z Warszawy nam pomogą. Tu zdjęcia do plakatu, widać na nich sylwetkę i proporcje bo zwykle Blondi wychodzi większa na zdjęciach niż jest w rzeczywistości. Własnie w tej czerwonej obróżce zaginęła 1 Listopada o godz .21 na ul Modzelewskiego / Mokotów / zagięła mała suczka Blondi w czerwonej obróżce i pobiegła w kierunku centrum miasta. Jest nieśmiała i pewnie przerażona, z dystansem do obcych ludzi. Wszelkie informacje na jej temat prosimy kierować tel. 792653002
  18. [SIZE="5"]Blondi uciekła !!! Ratunku !!! Pomocy !!! Wczoraj o godz.21 , na spacerze uciekła Blondi. Państwo wychodząc na spacer załozyli jej nową obróżkę bo nasza stara wydawała się im zbyt lużna, Miała na sobie 2 obróżki i została jeszcze w tej naszej czerwonej. Jak pomyslę, że dzisiaj miała mieć nowe szeleczki, zamówiony identyfikator, to kipię ze złości.... Pomóżcie błagam, Pan ie siedzi bezczynie, choć szukał całą noc, od rana gdzieś wydzwania, nakleja ogłoszenia, zawiadomił Paluch, są oboje z żonz przerażeni, a co dopiero Blondi....:-(:-(:-(:-(:-( Proszę o wskazówki do kogo uderzyć, co robić, kto może w jakiś sposób pomóc, szczególnie mam na myśli dziewczyny z Warszawy.[SIZE="5"] Błagam !!!
  19. Pan do mnie nie pisze tylko dzwoni codziennie. Na razie wszystko dobrze, zobaczymy co będzie jutro. Blondi trochę spięta i zapoznaje się z otoczeniem, zaprzyjażnia się z ich pieskiem Jeżykiem bo jest nią wyraźnie oczarowany.:lol:. Państwo wzięli urlop do końca tygodnia ze względu na Blondi ale Pani w większości i tak pracuje w domu, jak wychodzi to na krótko.
  20. Dzięki barb że pamiętasz o naszym Atosiku....nie miałam odwagi tu wejść :-(:-(:-(
  21. Trochę moim podróż skomplikowałam :diabloti: bo Blondi wymiotowała już 3 razy i trzy razy zatrzymywali sie na krótkie spacerki i żeby ,,oczyścić'' auto oczywiście. Mam nadzieję że na tym koniec bo w tym tempie do rana nie dojadą do Gdańska . :cool3:
  22. Zdjęcia psinek z wczoraj, ostatnie ich wspólne....:roll: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/8247/p1040887k.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/9116/p1040889m.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/2456/p1040890c.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2799/p1040895c.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5967/p1040911.jpg[/IMG]
  23. nie ma się co martwić, będzie dobrze :lol:. A wiecie gdzie ona spała ??? W wyrku oczywiście, tylko zgasiłam światło, a ona hop z legowiska i już u mnie na kołdrze :cool3:. Spała cichutko całą noc, do rana, ani razu nie załatwiła się w domu. Już wczoraj wieczorem pchała się na sofę i wyglądała na zadowoloną. No i właśnie przed chwilą pojechali, poszłam z nią wcześniej na długi spacerek, och jak ona kocha spacerki, a to pewnie dzięki Aguli bo to była jedyna rozrywka w przytulisku. Była kupka, siusiu wiec w drodze nie powinno być niespodzianek. Dobrze że wczoraj poznała syna z synową to nie jedzie z obcymi.
  24. Masz ten swój kamień Timurku i ludzi którzy cię kochali i o Tobie pamiętają.. Dzięki Ubocze, ja też pamiętam....
  25. Też mam odczucie że była psem podwórkowym, lustro ją bardzo zadziwiło, telewizor i jak wychodzę z nią na zewnątrz to nie chce za bardzo wracać z powrotem do domu.
×
×
  • Create New...