Jump to content
Dogomania

Anusia & Alutka

Members
  • Posts

    8883
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anusia & Alutka

  1. Ile Lepper płaci za solarium, ile rybek jest w akwarium, ile Łyżwiński dzieci ma na boku, tyle szczęścia na każdym kroku, życzą Wam w Nowym Roku [B]Anusia i Alutka[/B] :D
  2. To sie nam rozchorowaly skarby :) Ala narazie dostala jeden zastrzyk, antybiotykow nie ma ze wzgledu na ciaze urojona. Zobaczymy co powie nasz pan doktor w czwartek. Pozdrawiamy i zyczymy duuuzo zdrowka, zarowno psiakom jak i wlascicielom :)
  3. Oj sie narobilo... Z poligonu nici. Dzisiaj okazalo sie ze sunia jest podziebiona, ma opuchnieta krtan i musi sie oszczedzac. Pojechalysmy do weta, bo w pewnym momencie zaczela sie jakby dusic, bardzo charczala i az kladla sie na podloge :-( Biedactwo, tak mi jej szkoda :placz: Przy okazji dowiedzialam sie ze mnostwo osob dzwoni do wtererynarza z problemem duszenia sie psiaka. Okres swiateczny i coz, zywa choinka i sianko robia swoje. Pozdrawiamy :)
  4. Oj ciezkie to wszystko... Co do jedzonka, chyba trzy dni temu dalam jej tylko suche /zazwyczaj je gotowane/ i troszke sie zmartwilam, bo przez caly dzien zjadla kilka chrupek i kilka schowala. Zmieklam i dalam jej miesko. Czyli twardą byc i tylko suche zostawic? Odnosnie picia, to Alicja ogolnie pije bardzo niewiele. Tabletki juz wczoraj zaczela brac wiec teraz tylko Twoimi metodoami moge jej dopomóc. Dzieki wielkie za rady :) Pozdrawiamy
  5. Niestety muszę odświeżyć topic. Byłyśmy dzisiaj z Alutką u pana doktora i stwierdził początki ciąży urojonej :placz: Dał jakieś tabletki, które Ala ma dostawać przez tydzień, a później wizyta kontrolna. Oczywiście mam usunąć z zasięgu jej wzroku wszelkie zabaweczki i inne przedmioty, które mogą jej się kojarzyć ze szczeniaczkiem i muszę pilnować, żeby nie podsuwała pod siebie "do karmienia" kocyka i tego typu rzeczy. Ale mam pytanko, jak mogę dodatkowo suni pomóc? Wind napisała, że radykalnymi sposobami przerwala te poczatki "matkowania" u Majeczki. Można wiedzieć jakie to sposoby? Pozdrawiam gorąco :)
  6. Gratuluję wyboru imienia :) Świetnie, że "dogadujecie się" z Twoim skarbem. I życzymy wesołych pierwszych wspólnych świąt. Nasze też są pierwsze, ciekawe jak przeżyjemy całą wigilię z proszącą sie Alicją :evil_lol: Ale może będzie ok. Pozdrawiamy :)
  7. Piękne fotki :megagrin: Oskarek jest boski :loveu: Można patrzec godzinami. Prawa łapka, lewa łapka, Daga jedyne czego Twój psiak nie umie to chyba tylko stanie na głowie :evil_lol: Chociaż tego też nie jestem do końca pewna :shake: Pozdrawiamy i machamy ogonkiem /a dokładniej Alutka macha/ ;)
  8. Emirka widzę :) A czyżby mała Amelka spała na podusi??
  9. Mi się bardzo podobaja ludzkie imiona dla yorasków :) Ostatnio, chyba w galerii natknęłam się na piękne imię ślicznego pieseczka: WITUŚ :loveu: No cudne jest. Może być też Antoś, a z "nieludzkich" znajomi maja Abika, Dżekusia i Nikusia :) Ja na męskich imionach się niestety nie znam, bo zawsze chciałam mieć dziewczynkę, a dokładnie Lenkę, no ale wyszło jak wyszło :)
  10. Cieszymy sie razem z Toba i życzymy dużo zdrówka dla maluszka. Myślę, że to, że ciągle śpi nie jest niczym dziwnym. Tyle wrażeń dla takiego małego pieseczka :loveu: A co do imienia... To jest chłopczyk? Ja swojej Alutce imię wymyślałam długo, a jak przyszło co do czego, to wszystkie ustalenia szlag trafił, bo spodobało mi sie imie jakie dała jej pani hodowczyni :)
  11. Prezentu to my nie mamy :shake: W czwartek wyruszam do Wrocławia zaliczać cywilne, to może wtedy jej coś sprawię, chociaż wogóle pomysłu nie mam. Zazwyczaj zwożę jej masę gryzaków, ale póki co mamy zapas. A to nasze pierwsze wspólne święta będą :p
  12. To świetnie że Tosia juz wyzdrowiała :multi: A jakby dalej nie chciała jeść, to zawsze możesz ją kleikiem poczęstować. Skoro jadła przez kilka dni tylko kleik, to może już nie będzie wybrzydzać :)
  13. Biedny maluszek :-( Życzymy zdrówka :)
  14. Wiem, ze jej nie męczycie :) To ma dziewczyna podzielną uwagę hi hi:razz:
  15. :loveu: Jaka kochańska :) Gbybym słyszała tylko dźwięk, a nie widziała okoliczności, to pomyślałabym, że ktoś strasznie psinkę męczy :evil_lol: Słodziutka :loveu:
  16. Klusek to takie zdrobnienie od Porsche?? :eviltong: :laola: Witamy nowego yorkofioła :laola:
  17. To jest myśl!! Czarnulaa podejdź Tosię psychologicznie. Opowiedz jej historyjkę o biednych zwierzątkach, które żeby coś zjeść muszą sie za tym jedzeniem nabiegać, a ona, szczęściara ma wszystko podsunięte pod sam nosek i nie chce jeść :eviltong:
  18. My dopiero zaczynamy zaopatrywać sie w yorkowe akcesoria. Póki co mamy 10 kokardek i jedno ubranko- płaszczyk. Nie jestem zwolenniczką strojenia psa w ciuszki niezależnie od pogody. Np. na międzynarodówce we Wrocławiu rzucił mi się w oczy yorczek, a raczej yoreczka ubrana w sukieneczkę :shake: Temperatura jak na prawdziwe lato przystało była wiadomo jaka, ja gotowałam sie w krótkim rękawku, a biedna psinka w ubranku była. Ale tak właśnie jest jak chce się mieć laleczkę do strojenia.
  19. Już od dłuższego czasu zaglądam do Waszej galerii, ale z oglądaniem zdjęć jestem daleko w lesie :shake: Oskarek jest prześliczny :loveu: i taaaaki fotogeniczny :) Prawdziwy model z niego :cool3: A najbardziej zachwyca mnie kolor jego pysiaczka. Pozdrawiamy ;)
  20. Ja gotuję raz na kilka dni. Później to do lodóweczki i jest OK. A żeby zbilansować jedzonko można podawać różne witaminki. Ale nie będę Cię do niczego przekonywać bo to Twoja decyzja :) tylko ja wiem z doświadczenia jak Alutce wzrósł apetyt jak zaczeliśmy jej gotować. Pozdrawiamy ;)
  21. ależ Ci sie wybrzydzacz mały trafił :eviltong: Nie ma pojęcia co moglabys zrobic z tym fantem :shake: , oprocz podawania Tosi gotowanego jedzenia, ale tego nie chcesz.
  22. jakiś taki nijaki :shake:
  23. raczej świeże, prosto z torebeczki. a zapach... no raczej mało czekoladowy, bo jak miał takowy być, skoro nie mogą mieć te dropsy składu takiego jak normalna czekolada.
  24. No, z tym że na pseudo-czekoladowe dropsy psieskowe mój pies nawet nie spojrzał. W sumie to chyba jakieś paskudztwo musi być, bo z moich czterech psów tylko jeden jest skłonny je zjeść :roll:
  25. A ile Twoja panienka ma miesięcy? I od jak dawna tak wybrzydza? Nie martw się, napewno krzywdy sobie sama nie zrobi. Jak będzie głodna to zje. A co do proszenia się, to u nas oczywiście jest tak samo ale staram sie byc twarda ;) gorzej z rodzicami :eviltong:
×
×
  • Create New...