Jump to content
Dogomania

Anusia & Alutka

Members
  • Posts

    8883
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anusia & Alutka

  1. no to nie ma lekko :evil_lol: kochany przypominacz :loveu:
  2. he he chyba ze chodzi o ceny rodem z USA. Tam yorasek kosztuje 2,5tys ale dolarów :p
  3. Coż natura jest niesprawiedliwa... Dlaczego MY nie wyglądamy tak pięknie jak jesteśmy zmęczone do granic możliwości?? :eviltong:
  4. alez fotogeniczne psiaki :) i jak pozują :cool3: piękne zdjęcia. mój szatan mały tak się kręci i wierci, że żadnej sensownej fotki nie mogę zrobić niestety :-(
  5. U nas sytuacja wyglądała inaczej. Alutka była pieskiem, który miał zostać w hodowli, później były małe zawirowania i ostatecznie trafiła do mnie :loveu: Pan hodowca od razu poinformował mnie, że piesek, ponieważ miał zostać, nauczony był spania w łózku /zazwyczaj nie uczą tak pieseczków, bo wiadomo, nie każdy właściciel będzie sobie tego życzył/. Przywiozłam maluszka do domu, zaniosłam do mojego pokoju, postawiłam na podłodze, a ta spryciula w mgnieniu oka wskoczyła na moje spanko, po poduchach leżących koło łóżka. I tak już zostało :p Byłam zaskoczona, że tak szybko skojarzyła drugą funkcję poduszek :cool3:
  6. przepiekny piesek!! :loveu: możemy prosić zdjęcia w całej okazałości??
  7. oj tak, miejsce idealne. tylko ja rano budzę się z ogólnym bólem pleców, szyi i wszyskiego co tylko możliwe. Ale jakoś nie mam serca przeganiać mojego szczurka :)
  8. :crazyeye: nie wierze!!
  9. Megula widocznie psiakowi było dobrze tak spać. Pewnie poczuła się jak u mamy :loveu: cieplutko i baaardzo bliziutko :) Swoją drogą jak Ala była maleńka to budziłam się czasami w nocy, patrzyłam na nią i wydawało mi się że nie oddycha :crazyeye: Wtedy ja troszeczke poszturchiwałam, żeby się upewnić czy żyje. Heh czułam się jak młoda mama, która co chwilę sprawdza czy z dzieciątkiem wszystko OK :)
  10. Tylko to jest tak, że ja wstanę przed siódmą /bo po przebudzeniu jeszcze chwileczke uda mi sie poleżeć- podsuwam Alutce kość sprasowaną/, odsłaniam rolety, doprowadzam się do porządku, wracamy do pokoju i ta gangrena mała / :loveu: / idzie spać. A ja już jestem rozbudzona :angryy:
  11. heh a może by tak "Zamieńmy się psiakami" ;) Widać Twoje psiaki wyrabiają 150% normy, żeby statystyka była zachowana na odpowiednim poziomie. No ale jak to mówią "ktoś musi nie spać, aby mógł spać ktoś" :razz:
  12. Duszek zazdroszczę Ci. Moja Alicja wstaje o 6.30 :shake: i nie ma rady. trzeba wstawac tez :)
  13. Cytrynka, na poczatku jak Ala byla jeszcze taka tyci tyci to balam sie przestraszecznie :p na szczescie maluszek upodobal sobie poduszke i spala przy mojej glowie /zawsze wtedy trzymalam w rece jej lapke albo ogonek :loveu: /, wiec przestalam sie obawiac ze kopnę czy przygniotę i zaduszę psinę, a jednoczesnie mialam ja blisko siebie. pozdrawiam
  14. Wind może ja coś przeoczyłam :oops: ale tutaj: [url]http://piccolocane.republika.pl/wzorzec.html[/url] jest podana waga do 3,5kg :p Pozdrawiam :)
  15. mamy podobny problem, ale na szczescie powoli z niego "wyrastamy". teraz wloski "tylko" /dla mnie aż/ zaslaniaja troche oczka, ale juz sa coraz dluzsze wiec powoli sie kładą. chodzi mi o wloski przy oczkach, od strony pysia. juz nie moge sie doczekac, kiedy beda na tyle dlugie, zeby odlonic te piekne czarne oczęta. Jedyna rada: cierpliwości :roll:
  16. Wielkie, wielkie gratulacje!! Reklama z Pudzianowskim rewelacyjna, pieseczek piękny :loveu: życzymy dalszych sukcesów i czekamy na uroczyste odbijanie łapki w alei gwiazd :lol:
  17. Jussi też słyszałam, że można nie zauważyć cieczki, ale nie wiem czy to prawda. Jak się cały czas obserwuje pieska to nie można nie zauważyć takiego powiększenia siusi, prędzej można przegapić krwawienie. Na początku krwawienie u Alutki było prawie niedostrzegalne, ale teraz /7 dzień/ stało sie bardzo intensywne. Bez majteczek się nie obejdzie.
  18. Pozdrawiamy również :mdrmed:
  19. Mynia jeżeli to pytanie było do mnie, to odpowiadam :p : Royala. Teraz czasem jak ma psina ochotę to sobie pochrupie troszkę, ale kłopotów z oddechem jako takich nie ma. Może to jest jakoś związane z wiekiem psiaka?
  20. śliczniusie są :razz: szczególnie te z kwiatuszkami. czekamy teraz na szczegóły cenowo-produkcyjne :p
  21. A czym dziewczynki karmicie swoje pieseczki? Moja jak była malutka i jadła tylko suche /moczone/ to śmierdziało jej z pysia. Później zaczęła jeść gotowane i jest ok.
  22. Nova22 najlepiej sprawdzić czy cieczka jest blisko obserwując jej /jak to ładnie Mróweczka określiła :p / "pinderinke". Moja Alutka właśnie stała się kobietą ;) . Ma 8 miesięcy :) I tak jak już było mówione, sunia bardzo często się wylizuje, często pojawia się nieprzyjemny zapaszek z pysia, a pinderinka jest naprawdę bardzo duża i ciemniejsza. Tak więc musisz troszkę poobserwować swoją sunię. Pozdrawiamy :p
  23. oj tak!! AgaOpa czekamy na zdjątka :) ja właśnie zamówilam na allegro polarek i teraz czekam na dostawe :) ale chetnie zapoznam sie /i pewnie nie tylko ja/ z Twoja oferta bo ladnych sweterkow nigdzie nie ma :( wiec czekamy. pozdrawiam
  24. Anusia, łapczywy jest chyba każdy mały yorasek :lol: ja nie mogłam uwierzyć gdzie taki maluszek mieści taką ilość jedzonka w takim szybkim tempie. Ale to minęło około 5 miesiąca. Teraz mój skarb nawet nie dojada czasami tego co jej dam /głównie jedzonko gotowane/ ale czasami ma duży apetyt więc Royalem sobie dojada. Jeżeli chodzi o zaczerwienione uszka, to moja Alutka też to przechodziła jak miała 3 miesiące. Odwiedziłyśmy pana doktora /co na początku działo sie co ok. 3 dni :eviltong: / powiedział żeby się nie martwić, posmarował czymś i było ok :p A co do niepowyrywanych włosków to cóż... To powinna moim zdaniem zdrobic pani weterynarz przy okazji jakiejś wizyty. Więc nie martw się tylko poproś ją o to :) Twoja sunia jest prześliczna :loveu: taka czarnulka. Pewnie nie możesz się doczekać aż się wybarwi. Ja nie mogłam się doczekać, a teraz jak mój skarb jest stalowo-złoty, to chciałabym żeby była czarniutka i malutka. Ech kochane te nasze maleństwa. Więć nie martw się i głowa oraz uszy go góry. Pozdrawiamy :p
  25. dziękuję za radę. planuję zebrać opinie na temat kilku preparatów i razem z danymi o składzie udać się do naszego pana doktora, który doradzi jakie witaminki wybrać. w końcu on najlepiej zna mój skarb /pod względem zdrowotnym oczywiście/. teoretycznie mogłabym od razu zapytać go o "jakieś" witaminy, ale jeżeli chodzi o marki preparatów dla yorków, to wydaje mi się że na tym forum otrzymam rady prawdziwych specjalistów :cool3: znających temat z doświadczenia i wiedzących, które witaminki są chętnie zjadane przez nasze kochane maleństwa :loveu:
×
×
  • Create New...