Zawsze możecie wpaść z małą Cori do nas :)
Też mnie wkurza że Ala nie ma przyjaciół, ale niedługo jedziemy do kawalera poznać się. Znajomy mojego taty ma yoraska Dżekusia, którego pani pyta cały czas kiedy synowa /czyli Alutka/ przyjedzie. Narazie jakoś się nie złożyło bo najpierw cieczka, później ta ciąża urojona, teraz moja sesja...