Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='mira gapa i kasia']Witam! Rendi Jest Na Banerku Obok Ralfika I Miry....cyt."pękna Rendi Więzina Przez Meneli Szuka Domu"[/quote] A o tą rendi chodzi ,a ja myslalam pani kasiu ,że o ta suczke co mi pani wspominala że trzeba ja ze schroniska wyciagnąc. Czy moze pani wkleic link do tej suczki
  2. [quote name='ewatr']Coż można powiedziec w takiej chwili ? mozna tylko byc razem myslami i sercem i tak własnie z Wami jestem ... dla Foksi ['][']['][/quote] I za to dziekuje wszystkim, bo tylko ludzie ktorzy walczą o zwierzeta i kochaja je wiedza jaki jest to bol i cierpienie . I najwazniejsze w tym wszystkim nie zostac samemu.
  3. W piatek do domku pojechala biala suczka ,a wczoraj rudy piesek. Niestety jeden maluch z tych duzych szarych nie chce jeśc i wyglada na chorego ,jutro jedzie do wet. Ulka napisz prosze do kierownika ,ktore maluchy byly szczepione 6 września (4) ,a ktore 12 października to wazne bo maluchy trzeba doszczepić żeby nie bylo nieszczęscia.
  4. [quote name='Ulka18']Ja nie wplacalam na AFN, wiec nie moge sie wypowiadac, chociaz chcialabym, zeby Borysek mial zakupiona karme. Moze Cioteczki i Wujkowie, ktorzy zasilili AFN skarpetke Boryska i niewidomych mieleckich psiakow, napisza swoje zdanie. Bardzo prosimy :modla:[/quote] Prosimy o wyrazenie stanowiska w tej sprawie . Ja tylko przypomne że Z AFN na Boryska na hotelik nie idzie bo oplacamy go z Iwonka. Do hoteliku dolozyla sie wtatara 30 zł i wirtualna opiekunka 100 ,ja tez wozilam Boryska do wet ,a troche km jest . Oplata hoteliku to 15 zl dziennie .
  5. [quote name='Gosiapk']a czy wczoraj udało się zrobić badania małemu?[/quote] Tak,dzwonila do mnie Bozenka Borysek ma chora watrobe i trzeba mu na razie podawać leki oraz karme specjalistyczna. Na razie nie ma mowy o zabiegach, Leki zostana zakupione na rchunek bo nie wiem ile to będzie kosztować. Potrzebna tez jest karam ,pani wet.powiedzila ze może zalatwić 7 kg. za 140 zł. Moze ktoś ma dojście do tańszej .Niestety nie jestesmy w stanie z Iwonka sponsorowac lekow ani karmy. pYTAM WIĘC OFICJALNIE CZY Z PIENIĘDZY UZBIERANYCH NA afn MOZEMY kupić karme i leki.
  6. Tak bardzo ja kocham ,a teraz jej nie ma ,nie moge przestac plakać :placz::placz: Mam nadzieje ,że biega już z Dżekusiem I po zielonych łąkach ,nic ja nie boli i razem beda czekac na mnie.
  7. :-(:-(:-(Od wczorajszego wieczoru nie ma już z nami Foksi . Widząc jak juz bardzo biedna cierpi podjelam bardzo dla mnie cięzka decyzje o uspieniu. :-(:-(:-(
  8. [quote name='Camara']Flap już po operacji. Ma amputowanego palucha - dość wysoko, łącznie z 3 paliczkiem. Doktor twierdzi, że po wygojeniu nie powinien nawet kuleć. A mówili w schr.ze operacja nie potrzebna Ma też zrobione generalne porządki w paszczy. Usunięty ząb z przetoką i wyczyszczone resztki zębów z kamienia. Na razie bida z niego straszna :shake: ale był bardzo grzeczny. I bardzo dzielny. On jest... niesamowity!!![/quote] I ty też Malgosiu dzisiaj mąż odbiera od Malgosi S.karme dla Flapcia więc w niedzielę ją zawioze do niepolomic.
  9. Noemik ,jeżeli nikt nie może psiaka przechowadz to najlepszym rozwiązaniem jest hotelik.Jagienka lub Karusiap napewno jak ich poprosisz zalatwia u pana Tomka miejsce i napewno po takiej cenie jak one placa . Ja moge dac jakies drobiazgi na bazarek dla psiaczka bo dokladam juz do hoteliku dla niewidomego Boryska ,szczeniąt z mielca ,co miesiąc wysylam do wielunia dla podopiecznego ,a w tym miesiącu dolzylam jeszcze na operacje kasztanka i moj budzet jest pod wielka krecha, a musze tez miec na leczenie swoich psiaków.
  10. [quote name='wtatara']jaki on śliczny, taki kochany[/quote] a dotego straszny pieszczoch .Jak tylko komus nie bedzie przeszkadzać ,ze jest niewidomy to bedzie mial z niego idealnego psiaczka ,ktory nie odstapi swojego czlowieka na krok.
  11. [quote name='Ulka18']Zmienie aukcje allegro...bo Filipek nadal na niej jest. Trzeba Sprinterka pokazac na pierwszym planie. A Filipek niech bedzie szczesliwy w nowym domku :loveu:[/quote] Sprinterek dalej nie ma szczęscia ,nikt o niego nie pyta. Tak bardzo mi o go żal ,najpierw wschronisku przsiedzial tyle czasu jego kolegą znalazlam domki , a on dalej siedzial .Teraz tez sporo poszlo z hotelika ,a on i Klark jak zaczarowani.
  12. :eviltong:[quote name='mira gapa i kasia']Tak....znam Tą Lecznicę...to "arka"....czy Wiecie Może Co Się Dzieje Z Rendi????....dalej Jest U Brata Zmarłego Pana??? Ostatni Wpis Jest Z 05.10 07. ......czy Stało Się Coś Złego Nie Daj Boże??????!!!!! Dajcie Znać!!!![/quote] A kto to jest Rendi ,może by tak link wkleić.
  13. Na pewno każde badanie rtg mozna zrbić na chlopskiej przecznica bieżanowskiej w arce ale oni sa drodzy.
  14. [quote name='Ulka18']Beatko, wszystkie Cioteczki sie zgadzaja, bo milczenie oznacza zgode. Gdyby bylo inaczej, na pewno by napisaly. Trzeba wyczyscic zabki Boryskowi, wykastrowac, jesli tylko pozwola na to wyniki badan.[/quote] Czyli Jutro Boreysek jedzie na badanie krwi ,a potem zobaczym co dalej.
  15. [quote name='Ulka18']Moze Pani Bozenka z hoteliku zrobi kilka zdjec Boryskowi :p[/quote] Ulka jak tylko powysylam zdjecia do gazet ,przesle zdjecia Boryska do ciebie pod warunkiem ,ze poczta bedzie dzialać bo wczoraj przez caly dzień mialam klopoty. Dalej nie wiem czy mamy Boryskowi robić badanie krwi pod katem czyszczenia ząbkow i kastracji,a jutro rano Bozenka jedzie do lecznicy i mogla by zabrac Boryska na badania. Prosze o potwierdzenie lub napisanie że sie nie zgadzacie ale napewno utrudni to adopcje i nie chodzi o to że bedziemy musialy więcej zaplacic za hotelik ale ,ze nie pomozemy nastepnemu psiaczkowi .
  16. [quote name='noemik']nie wiem, obawiam się, że tam nie trafimy, to jest w środku lasu. nie mogłyśmy go tak po prostu ukraść...:-/ zresztą, rodzice Ogara pewnie by się nie zgodzili. jeśli chodzi o to miejsce - to jest jakieś 10-15 minut drogi od Szczucina (koło Mielca). dobrze, że Yoko wzięłyśmy - prawo stało po naszej stronie.[/quote] Noemik .a w ostatnim poscie piszesz o Busku zdroju ,ze sa dwie wsie.ja wiem,ze są dwie wsie bo juz pisalam że obie sprawdzone i ul.zamkowej 265 nie ma .Mielec- a Busko dzieli odleglośc
  17. [quote name='noemik']czekając na dobre wieści - zgrałam trochę zdjęć i znalazłam kilka z naszej wyprawy po Yoko. nie mogę przestać myśleć o tym malcu - koledze Yoko z budy, uwiązanym na metrowym lańcuchu... :( [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/3678/01092007244xs0.jpg[/IMG] Ja tez bym nie mogla przestać mysleć . nie wchodzilam na watek yoko odkąd zostala szczęsliwie przywieziona do krakowa ale zostalam poproszona o przeczytanie watku od strony 73. Nie bede komentowac jak mozna bylo podczas nieobecności gospodarza nie zabrac maleństwa z lancucha dam tylko przyklad Kasztanka ,ktorego przywiozlysmy z Irenka z sieprawia(watek zalozyla AGAG).Zabralyśmy go pod obecność 4 podpitych mlodzieniaszkow i gospdyni.
  18. [quote name='wtatara']bardzo proszę o konto[/quote] Dziekujemy bardzo za wplate .na konto hoteliku wplynelo od pani Wandy 30 zl.
  19. Teraz juz wiemy że wzroku sie nie da uratowac i trzeba szukać jak najszybciej Boryskowi domku ale chcialam też zapytać wszystkich czy robić Boryskowi badania krwi bo Borysek powinien miec usuniety kamien na zebach ,a prawdopodobnie tez wyrwanych pare ząbkow ma okrutnie poniszczone i bardzo smierdzi mu z pyszczka ,a to moze oznaczać że ma stan zapalny .U dokt.Stefanowicza nie chcialam robic ogolnej diagnozy bo w Arce wszystkie diagnozy sa bardzo drogie.Za samo zbadanie wzroku ,ktore trwalo 15 min zaplacilam 50 zl. I jest jeszcze kwestia kastracji bo jeżeli Borysek bedzie mial usowany kamień to od razu powinien byc wykastowany bo latwiej się potem szuka domku ,bozawsze moze iść do domku z suczką,zreszta ludzie wolą wykastrowane zwierzaczki bo jest z nimi mniej problemu. Trzeba napisac czy się wszyscy zgadzaja na te badania i zabiegi.
  20. [quote name='Ulka18']Rozmawialam z Beatka i niestety wzrok Boryska jest nie do uratowania. Nie da sie zrobic operacji. Ale Boryskowi brak widzenia nie przeszkadza, gdy jest w znanym terenie. Jutro pewnie Beatka napisze relacje.[/quote] przepraszam ,że dopiero teraz pisze ale wrocilam bardzo poznio ,musialam jeszcze ze swoimi psiakami isć na spacerek ,a potem juz bylam padnieta. Borysek ma bardzo wielka wadę wzroku i albo niewdzi od dawna ale tez od urodzenia. Diagnoze zostawilam wraz z książeczką zdrowia w Niepolomicach. Borysek jak każdy ślepaczek nie ma problemu z poruszaniem sie po terenie otwartym(nawet myslalysmy ze on troszke widzi) ,a w pomieszczeniu sie potyka ale z doświadczenia wiem że pieski w domku szybko poznają topografie i potem nie maja żadnego problemu z poruszaniem się. Borysek jest bardzo grzecznym psiakiem ,mimo że sie bal nie robil żadnych problemow przy badaniu.Bez problemu trzymalam jego glowke kiedy pan wet.oglądal jego oczka.Boysek to ideal pieska bez cienia agresji i dotego przytulaśni . Jak przyjechalam pod dom i wolalam mojego Dżekusia to Borysek mnie uslyszal i od raz zaczal szczekać i sie cieszyc.
  21. [quote name='Sabina02']Poprosze o nowe namiary do ogloszen Boryska...[/quote] Prosze podac nr,tel.do mnie 504-470-635 lub do hoteliku 012/281-21-62 Zdjecia z wizyty w sobot u Boryska przesylam do Ulki.Wczoraj niestety ne zrobilam bo maż odebral Boryska z Niepolomic ,potem wet i wrocilismy do niepolomic o 20 gdzie bylo juz ciemniutko.
  22. Wczoraj w końcu dojechalam do Boryska ,tak jak mówila Aga jest malym przytulaśnym i uroczym stworzonkiem ,a wygląda jak jezyk z tymi wielkimi kudlami. Ja mysle ,że on calkiem nie jest slepy bo jak sie go wola to bezbednie biegnie do czlowieka ale wszystko sie okaże we wtorek.Malemu zrobilam zdjecia ale w domu mam problem z komputerm bo jest juz przepelniony zdjeciami a ja nie mam czasu przegrać i porostu odmawia posluszenstwa . Jak tylko pradze sobie z tym problemem natychmiast prześle do Agi z prosba o wkleienie.
  23. Dziekuje bardzo za wspaniała galerie zdjęć. Irenka prosimy o zmiane tytułu.
  24. Wczoraj z Iwonka i Mariuszem bylismy z wizyta u Lolusia.Loluś ma cudowny dom i rodzinke i jest szczęsliwy.Kotek troszke mniej podgląda z ukrycia ale państwo wynagradzają mu pobyt nowego zwierzaczka.Maja jest przesliczna kotka .Zdjecia wklei Ela bo ja mam zepsuty aparat i prosilam o zrobienie i wkleienie zdjęć.
×
×
  • Create New...