Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3093/5f6d0525ts3.jpg[/IMG][/URL]w W objecich napewno czól sie bezpiecznie.Kochana mordka
  2. [quote name='Ulka18']Beatko, jak minął dzien Jagusi? Czy juz lepiej dogaduja sie z Dżekusiem? Pewnie jeszcze na to za wczesnie...trzymam kciuki.[/quote] Na razie psiaki się omijaja ale jak Foksia podchodzi do Dżekusia jak się go glaszcze to on na nia warczy hi hi ,a myslałam ze nie umie . Foksia upodobala sobie Anie i jak wyszła z domu to za nia szczekała. Jak przyszłam do domku oczywiście nie dawno to Foksia przybiegła razem z Dżekusiem i sie cieszyła. Własnie wrócilismy ze spacerku.Ja byłam z Dżekusiem , a córka z Foksią ( a mówiły ,ze jak wezme nastepnego psa to sobie sama z nimy będe wychodzić ,a bardzo chetnie z nia biega) Sabinko zmień tytuł Foksia- Jagusia juz nie szuka domku . Stan się zgadza jest Dżekuś i Foksia :multi::multi:
  3. Irenka przecież wiedzialysmy od bardzo dawna że Marcepanek zostanie u ciebie i ze go nigdy nikomu nie oddasz ale nie muwilismy glosno żeby nie zaogniac sytuacji. A Marcepanek taki swiety znowu nie jest bo przeciez pan nazywa go Agreś bo ponoc jest agresywny.
  4. [quote name='Sabina02']Borysek przeciez ma Allegro juz od jakiegos czasu...:eviltong: (caly czas mu odnawiam) [URL="http://www.allegro.pl/item261836246_czy_niewidomy_piesek_nie_zasluguje_na_milosc_.html"]Allegro[/URL][/quote] Sabinko dziekuje za bardzo ladne alegro .Jest naprawde super. W tym tygodniu znowu nie ma kundla i czas oczekiwania się wydluza ale w najbliższym wolnym w kundlu miejscu pokażemy Boryska. Borysek czuje się w niepolomicach jak u siebie w domu dlataego tez stal się pewniejszy i powoli zaczyna rozrabiać z czego sie wszyscy cieszymy.Jest przekochany ale wczoraj jak zabieralam Jagusie bylo juz poźno i nie chcialam wchodzic do Boryska i Sprinterka do boksu żeby ich nie denerwowac chociaz i tak mnie wyczuli i zaczeli ujadac.
  5. Jak tylko corka przeloży mi zdjecia bo mialam zepsuty komputer to prześle do Ulki zdjecie malej czarnej suni ze swoja panią. Sunia oczywiście zrobila w aucie niespodzianke . Niestety nie jest za dobrze z chora sunia .Jeżeli sie okaże ze jej stan dalej sie nie poprawia bedziemy musieli podjąc decyzje o ulżeniu jej w cierpieniach.Mialysmy juz w hoteliku sunie ze solomnik i dziewczyny bardzo dlugo wlaczyly o jej zycie .Psiak nie przeżl . Prosze o opinie w sprawie suczki.
  6. Witam , Jagusia wraca do poprzedniego imienia Foksia tak zdecydowal moj mąż bo nie chce żebym na nia wolala Jagusia. Foksia wczoraj nic nie jadla ,byla zestresowana chodzilaprawie przez cala noc po domu i obwachiwala wszystko potem polozyla sie kolo naszego lózka i troszke sie zdrzemla. Oczywiście wczoraj zawarczala na Asie ale jak w nocy przyszla Ania to sie dala jej poglaskac i widac że obie sie polubily.Gorzej jest z Dzekusiem bo jest bardzo zazdrosny nawet rano nie przybiegl do naszego łóżka sie pobawic i w nocy tez go nie bylo caly czas pilnowal swojego koszyczka. Foksia oczywiście rano przy jedzeniu zaczala na Dżekusia warczec ale zostala skarcona ,a miseczki oddalone od siebie . Teraz zostaly z moimi córkami. Mo mąz oczywiscie powiedzial że jak wezme nastepnego psiaka to nie bedzie z nim wychodzil na poranny spacer .Oczywiście dzisiaj nawet nie dal sie dlugo prosic i poszedl jak zawsze z psiakami na spacerek. Mam tylko wielka prosbe do wszystkich ktorych los Jagusi -Foksi nie byl obojetny o pomoc finansowa nie dla Foksi tylko dla suczki ,ktora mialam wziasc na tymczas z Tarnowa (mala ,ruda ktora w schornisku rozmnażają ) bo nie wiedzialam że JaGusia wroci. Pierwszy plan byl taki ,że przyjeżdzam do Jagusi do hoteliku zapoznaje z Dżekusiem ,a miedzy czasie szukam domku dla rudej,Niestety okazalo sie że Jagusia jest w silnej depresji i dla jej dobra postanowila wziąść ja od razu ,a ruda jak przyjedzie do hoteliku.Dla rudej nie bedzie szokiem przywiezieni jej do hotelu ,a dla Foksi powrot okazal sie koszmarem.
  7. [quote name='Ulka18']Beatko, Jazonek nie znalazl domku po programie ???[/quote] Niestety nie bylo żadnych telefonów ,tylko po koty i wilczka
  8. [quote name='Ulka18']Beatko, nie wiesz czy przyjedzie jutro Pani z Jaworzna? Mam nadzieje, ze sie nie rozmyslila :kciuki:[/quote] Dzisiaj jeszcze nie dzwonila ,a ja nie mam do niej nr,tel bo dzwoni z zastrzeżonego.
  9. [quote name='irenaka']:placz:Tak strasznie mi żal Sprinterka:placz:. Tak biedactwo długo czeka. To chyba jakieś fatum. Może cioteczki zaczną pomagać i czarować na wątku?[/quote] Irena ,a co ja mam powiedziec ,on jest tak bardzo za mna .Wczoraj jak przywiozlam wieczor Jazona i mnie uslyszal to zacząl szczekac jak oszalaly no i musialam wejśc do niego na chwilke i go poprzytulać .On tak bardzo potrzebuje domku.
  10. Pani Magda nagrala filmik z nowego domku Ralfika ,tak ze w najblizszym czasie go zobacza wszyscy,Pani Magda mówi że czuje sie gospodarzem tego domu. Jedno mni martwi ,pani Magda mowila że ci ludzie ktorym zabralam kasztanka z lańcucha maja do państwa od Ralfika pretensje że niby to oni naslali na nich . I mam nadzije że nic glupiego im do glowy nie szczeli.Co prawda psy nie zostaja same bo pan jest caly czas ,a jak gdzies wyjeżdza to psiakami zajmuje sie pani .Ale psiaki przeciez biegaja po calym podworku.
  11. Karme musialm zamowic u dziewczyn ,bo jak znalazlam troche tańsza w hurtowni to sie okazalo ,że nie moga mi wystawić faktury. Wczoraj jak zawozilam Jaona po programie odwiedzilam Boryska i Sprinterka bo one razem zamieszkuja boks. Borysek Jeżyk to tak przytulanka jak malo ktory psiak.Jak się go wezmie na ręce to wtula się w czlowieka i wogole się nie rusza bo chce napewno zeby ten stan trwal caly czas.
  12. Jagienka MIra tez na nic nie byla leczona ,a co sie okazlo ? Ale by bylo super bo te psiaki duze w schronisku sa najdlużej bo cięzko znaleść dla nich domki .Ale trzeba walczyc bo jednak niektorym sie udalo:Selma 0d 1997 ,Nora podobna do Roksy od 1998,a teraz Mira od 1998 r. Roka jest bardzo przestraszona więc hotelik jest dla niej wybawieniem bo bedzie mieć wiekszy kontakt z czlowiekiem.
  13. Caly czas mysle o Kajuni jakie to zycie niesprawiedliwe. Do tego osatnio tez malyśmy serie nieszczęść .Najpierw musial zostac uspiony psiak ,ktorego zabralam ludzią z lańcucha (malutki szkielecik przy ogromnym lańcuchu w rozpadającej sie budzie) ,zyl tylko dwa dni w domku ale w czasie oeracji okazalo sie ,że ma rozleglego raka i trzeba mu bylo ulzyc w cierpieniach.Potem Odeszla po sterylce Kaja z Żywca i tez juz mila domek po programie, a ostatno dziewczyny z wieliczki znalazly sunie po ktora przyjechali juz nowi wlaściciele i na ich oczach dotala ataku padaczki i nawet szybka interwencja wet.nie pomogla. Za duzo nieszczęść i strach mysleć ilu zwierzetą nie jestesmy wstanie pomóc.
  14. :multi:Pani Kasiu co slychać u Miry i calej rodzinki.?
  15. [quote name='Murka']Dałam rudaskę na adopcje.org A co z tym ratlerkowatym czarnym szczeniakiem? Bo nie widzę go na zbiorczym ogłoszeniu szczeniaków niepołomickich na allegro. On jest w schronisku? Czy został adoptowany? Bo ja go mam na adopcje.org i info, że jest w hoteliku... :roll:[/quote] Ten czarny latlerkowaty mial przyjechać do niepolomic ale nie dojechal ,bodobno zostal adoptowany.
  16. [quote name='AgaG'] http://www.schronisko.krakow.pl/images/suczki/oxana.jpg myslałam, że skoro wciaż figuruje na stronie schroniska jako pies do adopcji to gdzieś jest zyje suczka od 1997 w schronie, niestety została zagryziona i to parę dobrych miesięcy temu. dowiedziałam się, że suki tak ja załatwiły strasznie... weternaki schroniska coraz ich mniej... wzeszłym roku Demosteneska a teraz oxana... zapomniana, niechciana ...:-(:-(:-( To straszne ,a w niedziele Jagienka szukala Misi i tez jej nie znalazla .powiedziano jej ,ze zostala uspiona z przyczyn medycznych. Prawda jest okrutna nie pomozemy wszystkim. Jagienka wyprowadzial Rokse od 1998 roku w schronisku ,będe ja oglaszać ale czy zdązymy?
  17. [quote name='kiwi']slepaczki sa takie kochaniutkie :( naprawde, kto poznal slepaczka wie jak dobrze sobie radza :( i tak ufaja... a czlowiek tak potraktowal...[/quote] To wszystko prawda ja mialam tylko 4 lata swoją ukochana Foksie(ktora tez ktos zostawila na ulicy) i wiem jakie są one kochane i kochalam ja najbardziej ze wszystkich. Stary i ślepy kundelek z naszego schroniska po programie znalazl dom w Tarnowie u wspanialej rodziny i mam nadzieje ,ze Cent znajdzie dzisiaj tez wspanialy domek.
  18. [quote name='Ulka18'][B]Beatko, jest wplata na mieleckie maluszki na koncie hoteliku. To wystarczy na kolejne 2 tygodnie pobytu maluchow [/B]:multi:[/quote] Dziekujemy za wplaty,w sobote zroblimy rozliczenie jak Bozenka podliczy ile pieniązkow wplynelo. Te pieniązki beda na doleczeni malej chorej suni bo ona codziennie jeżdzi na kroplówki i koszt bedzie okolo 100 zl.Ale jest z nia lepiej ,wczoraj juz zaczela jeść. Bedziemy jeszcze potrzebowac na doszczepienie malcow ale to dopiero za dwa tygodnie ,a może miedzy czasie uda sie je wydać. Aga na hotelik za caly miesiąc sa pieniązki od ciebie więc wiec pobytem na razie się nie martw. Na razie prosze nie wplacac na maluszki z hotelika ,sytuacja opanowana- kto moze niech pomoze tym maluszką co sa w schronisku. Po czarna sunie maja przyjechać w sobote z Jaworzna .Mam nadzieje ze się nie rozmyśla, a w sobote ktos od Irenki ma przyjechac po ta sunie dużą wilczkowata.
  19. [quote name='jogi']te szczeniaki powinny dostać surowcę JUŻ, zanim zaczną się objawy. Jeśli chodzi o koszty to muszę wiedzieć ile potrzeba i postaram się zamówić po dobrej cenie w hutrowni. postaram się też pomóc finansowo[/quote] Szczeniaki dostaly juz surowicę . Koszt surowicy to 35 zl razy 7 szczeniakow .Dziewczyny o ile dobrze policzylam wyslaly 270 czyli zostaje 25 zl na leczenie tej chorej suni ,a napewno bedzie to kosztowac wiecej .Na dzien dzisiejszy okolo 35 zl i mam nadzieje ,ze na tym sie skończy i mala wyjdzie z tego .
  20. [quote name='Ulka18']Murka, a Ty mozesz umiescic chociaz te rudaski na adopcjach :modla: Rudasek zostal jeden i to suczka. Dzisiaj mam mieć telefon kiedy pani przyjedzie po ta malą suczke czarna .Pani jest ze śląska .
  21. [quote name='Sabina02']Te pieniazki z AFN, ktore ja wplacilam, oczywiscie przeznaczcie na co uwazacie za stosowne..:lol: Ja nie mam nic przeciwko...[/quote] Dziekuje .Szuakmy jeszcze gdzies po hurtowniach tańszej i w mniejszej ilości karmy bo 7 kg.jak dla Boryska na pczątek to za duzo. Ja juz kupilam Heparegen i niestety nie jest na znizke za 100 tab. zaplacilam 24.80 i to tez niech bedzie moim wkladem w Boryska ale karme musze kupić z AfN.
  22. [quote name='Ulka18']Beatka (Foksia i Dzekus) na pewno napisze jak sie czuja maluszki. Byla wczoraj w hoteliku. Wplacilam 300,- zl na konto hoteliku na utrzymanie maluchow.[/quote] ja wplacilam 50 na odrobaczenie bo robaki z nich wychodzily i 100 na karme . Ale tak jak piszesz to jest na hotelik i wyzywienie. Dlatego prosilam o pomc finansowa na surowice bo przciez z Irenka nie mamy tylko na utrzymaniu szczenikow. Wszystkim dziekuje za pomoc.
  23. Bozenka podaje juz heparegen Boryskowi bo ma takie leki dla swojego Rudolfa. Ja wczoraj wzielam recepte na ten lek i dzisjaj go wykupie tak ,ze oddam i jeszcze bedzie mial na jakiś czas.
  24. [quote name='wtatara']moja kwota nie była duża , jednak proszę przeznaczyć na karmę lub leki[/quote] Pani Wando po rozmowie telefonicznej i po potwierdzeniu przez pania czy te pieniązki moge przeznaczyc na hotelik ,wplacilam na hotelik .
×
×
  • Create New...