Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. :shake:Niestety nie było żadnego telefonu
  2. Wczoraj do schroniska oddano jamniczke 5 letnia z 5 szczeniakami ,jest tez oddany 1,5 roczny cocel spaNIEL jest juz na boksach ogólnych -oddany z powodu gryzienia dzieci Czy ktos może pomóc.
  3. [quote name='zurdo']Foksia i Dżekuś - czy chodzi o dwie młodziutkie tricolorki? Czy to znaczy, że dziewczynki mają już domy?[/quote] Jedna jest juz w domu ze dwa tygodnie lub 3 nawet nie pamietam,na druga czeka pani i wezmie ja po sterylce. Wiecej na temat drugiej wie Irenka bo przekazałam kontakt.
  4. Asiu chyba nic złego w tym ,ze kajtus broni swojego domku i swojej dziewczynki:loveu::loveu: Asiu bardzo Ci dziekuje za opieke nad kajtusiem bo ty jestes tam codziennie i codziennie poswięcasz mu swoj czas.
  5. Asiu jak milo ,ze tu jestes ,teraz Agag napewno juz nie beda sie martwic o małego bo co prawda opowiadalam im o tym jak zabawiasz pieski w hotelu ale wiadomości z pierwszej reki sa najwazniejsze.:loveu:
  6. Asia nie dojechala na czas i panstwo nic nie wybrali (podobno ,nie wiadomo jak bylo) Asia mi Mówiła ,że w niedzile po akcji sobotniej na bloniach (rozdawlismy ulotki o harbutwicach i mowilismy co czeka za niedlugo pieski)do pani małgosi przyjechali ludzie i poszły dwa psiaki w tym Gazela. Dzisiaj prosze trzyma kciuki za tarota ,dom jest z kotem a Asia mowila że raczej nie toleruje kotow ale zobaczymy na miejscu.Panstwo zadzwonili z gazety wyborczej ,mieszkaja w nowej hucie.
  7. Prinsik nadal w hotelu ,byl naet w zeszlym tygodniu chyba we wtorek w dzienniku i nie mialam po niego żadnego telefonu. Ludzie nie chca starych psów i nie obchodzi ich ,ze sa bardzo kochane i jeszcze dlugo pozyją.:shake:
  8. Nic nie wyszło z tych domkow ,wysłalm Zbazinka bo tak nazywamy go w hotelu do krakowskiej ,jak taki ładny młody pieseczek nie znajdzie domu z gazety to bedzie niedobry znak ze zblizaj sie wakacje ,a psów nie bedzie ubywac tylko przybywac.:shake: Zbażinek to wulkan energi potrafi wskakiwac na bude ,a potem z niej zeskakuje ,zreszta z ziemi tez odbija sie jak piłeczka.:loveu:
  9. [quote name='MickeyM']Dobrze, że Collaczki znajdują nowe domki!!! :multi: Jestem ich wielbicielką :) I sznaucerowatych tyż. :)[/quote] ja jestem wielbicielka kundelków ,ale wiem ze collaki to lagodne psiaki ,sa tez piekne i dlatego nie ma wikszego problemu ze znalezieniem im domkow pod warunkiem ,ze ich zdjecia sa pokazywane. jak tylko wyslalm jakies zdjecie colaka do kundla zaraz byly do Irenki telefony, ostatnio przyszli panstwo do schroniska szukac psiaka i jak ich wypytalam ze mieli colaka to zraz zaproponowlam jednego z colakow z hotelika ,potem dalam zdjecie drugiej suczki do gazety to bylo az 3 telefony. Ale ja nie zajmuje sie adopcja colakow ja tylko czasem pomagam ich w ogloszeniu.
  10. Dzisiaj Gaworek jest w krakowskiej ,prosze trzymac kciuki żeby ktos go wypaczyl i zeby to byl dobry czlowiek
  11. Nietety nie bylo zadnego telefonu ,ostatnio zadne psiaki nie ida ,nawet niebylo zadnego telefonu po moja Ruda z dziennika. A czy majeczka byla w wyborczej ,bo wczoraj mialam telefon w sprawie tarota z harbutowic z wyborczej wiec może trzeba tam spróbowac.
  12. Pani Aniu dziekuje za pozdrowienia ,niestety żadko jestem na dogo i przepraszam ,że nie wchodze na watek vivy ale jak wyadoptuje jedna biede ,juz nastepna czeka w kolejce ,nawet im nie zakladam watkow bo nie umie ,wiem ze zawsze mam do pomocy inne wolontariuszki i jak tylko poprosze watek zaloża ale dla mnie nie jest ważne żeby psiak mial watek dla mnie najwazniejsze jest żeby mial dom i najlepiej żeby to byl dom taki jak pani ale nietety to sa czasami tylko marzenia. Pozdrawiam Pania ,vivusie i cala rodzinke :loveu:
  13. [quote name='AgaG']trudno ..mimo braku kasy wziełam go dziś ze schronu do pana Tomka. Był cały mokry, słaby, jest chudy.. jest poważnie chory na serce, przyjmuje wet medin. Na dodatek głaszcząc go z Olą wymacałyśmy ogromnego guza, który w schronisku został niezauważony i powiedziano mi, ze prócz serca nic psu nie dolega..:roll::roll: bardzo proszę o pomoc..Kochany pan Tomek dał mu cieplutki boks w środku, wyłożyłam mu recznikami miejsce do leżenia. pan Tomek będzie mu gotował, bo ma jeszcze kilka staruszków. Secjalnie jeżdzi po mielonego indyka do Krakowa, bo w Wieliczce nie ma i z ryzem to daje dziadkom..Gawronek to potworna bida ale kochana, garnąca się do ludzi.. nie mogłam go zostawić we wspólnych boksach tak słabego bezradnego psa..[/quote] Aga wielkie dzieki ,że wzielas Gawronika bo on jest taki kochany , taki grzeczny ale w boksie ten slepy pies nie mial szans. Tak sie ciesze ,że ma swoje spanko ,ryzyk z mieskiem i ludzi do opieki. Powiem ci ,że bardzo kocham tego malutkiego gawronika i jestem ci bardzo,bardzo wdzieczna .
  14. Aga tak sie ciesze ze małym lepiej ale tak naprawde bede sie cieszyc jak wszystko minie na 100% bo nigdy nic nie wiadomo z taka choroba ,najwazniejsze że jest teraz u pani Oli , a on chce zyc bo to bardzo wesoly maluszek. Nadal trzymajmy za niego kciuki
  15. Kajtus sie przypomina ,może zrobi mu ktos allegro ?
  16. Stenka i inne weteranki szukaj ciepła domowego , Dziewczyny ja juz nie wiem co robic ,psy nie ida , a tutaj tyle staruszków czeka na dom.:-(
  17. [quote name='AgaG']przypominam Gawronka...:-([/quote] Pilne bo gawronik jest zagrozony, jak byl sam na magazynie z kotami wiedzialm ,ze jest bezpieczny ,teraz jest na E1 i boks ten jest maksymalnie zageszczony ,wczoraj bylo tam z 10 psów i probowali dolozyc duzego wilkowatego ,mam ndzieje że im sie nie udalo. Gawronik jest nie widomy ,jest bardzo grzeczny i boje sie że inne staruszki bardziej zywe ,a sa i tez dozarte nie zrobia mu krzywdy.:-(
  18. Wyslalam Gaworka do krakowskiej ,moze bedzie w srode i moze w ten sposob uda sie mu znaleśc dom . jezeli nie to musisz przyjezadzac do niego i probowac pokazywac ludzia w schronisku.
  19. [quote name='Ank@2']Wiem, wiem.... Bardzo żałuję , że nie mam tych 16 lat. A może by go w Kundlu zaprezentować? Zdaję sobie sprawę, że jest wiele innych piesków które szukają domu i do programu trafiają te najbardziej potrzebujące, ale może znajdzie się miejsce dla Gaworka do jednego programu. To na pewno zwiększy jego szanse na adopcje.[/quote] Niestety pierwszenstwo maja psy z harbutowic ,a ja z Aga G mamy po jednym miejscu i do kundla musimy brać te ktore juz bardzo długo szukaja domow i sa oplacane w hotelach . Gaworek jest mlody i ma jednak sznse isc do domku ze schroniska ,a nasze bidy sa psamy przewaznie zabranymi ze zlych warunkach i po przejasciach wiec nie mozemy zabierac im szansy.
  20. [quote name='Patia']Jest szansa na dom dla Kleszczyka , trzymajcie kciuki , jeszcze w tym tygodniu pojadę po niego i przywiozę do Krakowa , być może od razu do nowego domu , jesli się nie uda to do hoteliku .[/quote] Super Jest tez szansa dla Sadzy ,wczoraj w schronisku byli ludzie ale nic nie wybrali bo szukali podobnej do poprzedniej suczki ,mieli sznaucerke olbrzyma ,opowiedzialam im o harbutowicach i o sadzy . Dzisja Asia ma po nia jechac ,a oni maja ja zobaczyc we wtorek. Trzymac wiec kciuki prosze tez za sadze.
  21. [quote name='xxxx52']Foksia-namawianie i dawanie komus psa na sile,jest najgorsza "adopcja"jaka moze byc:-(Jest duze ryzyko ,ze pies moze wrocic spowrote.Pies to nie rzecz!!!!:shake:[/quote] Jestem wolontariuszem nie od dzis , i jestem aktywnym wolontariuszem zarówno w schronisku ,jak i tam gdzie jest potrzeba ,wydalam bardzo duzo zwierzat i trzeba ludzia zareklamowac psa ,ktorego nie widza ,a szukaja jakiegos ,pozatym nie wydajemy psów bez sprawdzanie domów, a nigdy nie daja psow na siłe.:loveu:
  22. [quote name='Ank@2']wzięłam dzisiaj Gaworka na spacerek :lol: oczywiście zostałam wylizana od góry do dołu, było mizianko, pobawiliśmy się chwilkę piłeczką. Szkoda, że taki fajny piesek marnuje się w schronisku.[/quote] Faktycznie Gaworek to jeszcze dziecko ,jest bardzo fajny ale takich fajnych piesków w schronisku jest wiele i cięzko w sród takiej gromady zwierzat wybrac i zauważyc Gaworka. Ludzie wola pieski z dt lub hoteli bo mozemy o nich powiedziec wiecej informacji niz w schronisku sa w stanie powiedziec o psie. jezeli ty go nie pokażesz ludzia i nie zareklamujesz to pracownika nie zalezy żeby pokazc włanie jego , co ludzi wobiora tego wydadza.
  23. Aga ona jest bardzo podobna do tej ,ktora łapałam na kamińskiego przed programem ale na całe szczęscie dla niej znalazł sie własciciel ,ktory ja odebral. Ta suczka niestety nie miala szczęscia ,tyle czasu miec tak beznadziejny dom ale teraz napewno bedzie tylko lepiej.
  24. Juz nie moge sie doczekac, jutra, tak bardzo żałuje że nie wyszłam z nm w zeszła niedzielę . W hoteliku jestem co drugi dzien bo mam blisko i piesciła bym go tak jak Ruda ale niestety z pustego i salomon nie naleje.
×
×
  • Create New...