-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
MA DOM Kraków szczeniak biały terierkowaty po wylewie swej pani
Foksia i Dżekuś replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Aga prosimy o wkleienie zdjec Zbazinka teraz Kajtusia z nowego domu bo wczoraj dzwoniła do mnie jego pani powiedziec ,że bardzo go kochaja i prosila o podanie strony z jego zdjeciami. Wysyłam zaraz linka do jego watku ,wiec bardzo prosze o wkleienie zdjec. Poprosilam tez pania ,zeby jej syn sie zalogowal na watek Zbazinka -Kajtusia i sam opowiedzial o Zbazinku.:loveu: -
Kraków -Pikuś –Plusik już nie będzie więcej gryziony-ma domek
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Czy Pikuś jest już w domu? Dam sobie uciąć mały palec u stopy, ze go widuje ostatnio codziennie w parku krakowskim, z psim towarzyszem i Panem.... W szelkach dziersko spacerującego...[/quote] Tak jagienko plusik od ponad miesiaca albo dlużej (czas tak leci ,ze nie pamietam)jest w domu i ma towarzyszke wiec pewnie to on. -
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka']Załóż sobie osobny wątek w tym temacie a nie rozwalaj mojego. A jesli nie podoba Ci się hotel na Łużyckiej to opłać Fobosowi lepszy.[/quote] popieram Frotka wiekszośc ludzi zna Ciebie i wie ile dobrego robisz dla zwierzat i mysle ,ze nie ma co wogole odpowiadac na watki faro tym bardzej ,ze mamy przyklad po mordce ,ze bylo tylko wiele pretensji i kłótni na jej watku ale przez 10 miesiecy nie znalazła jej domu(nie mial tez kto oplacac jej dlugu, a wszyscy wiemy ze nie byl to twoj pies) , a jak wziełas pod swoje skrzydla mordke to w ciagu niespełna dwóch miesiecy znalazłas jej dom ale i tak bylo szukanie dziury w całym i chyba dopiero jak w kundlu pokazany byl film o mordce z nowego domu to sie uspokoilo. Ani ty Frotko ,a ni ja nie musimy sie z niczego nikomu tlumaczyc , ast nie jest twoim psem i mozesz go wziaść albo nie i jeżeli go weźmiesz to na swoich warunkach i nic nikomu do tego , a jeżeli komus sie to nie podoba nich go wezmie na swoje utrzymanie ( ale widze ,że chetnych nie ma do wziecia i płacenia za hotel ,za to duzo osób ktore maja wiele do powiedzenia ale tak jest najprosciej bo to nie kosztuje) -
[quote name='Patia'][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=376370578"][B][COLOR=#2040ab]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=376370578[/COLOR][/B][/URL][/quote] Patrycja piekne allegro ,piekne zdjecia i moj kochany gawronik taki usmiechniety widac ,że szczęsliwy ale jak znajdzie domek to bedzie jeszcze szczęsliwszy. Wielkie dzieki bo bardzo pokochalam gawronika w schronsiku.
-
[quote name='Selenne']Może pomogę Może widzieliście wątek Alexa z Buku?... [*] Teraz szukany jest inny rudasek Pokaże ten wątek właścicielom, może Kajruś będzie tym wybranym[/quote] selenne bardzo dziekuj ,jak widzisz kajtus siedzi w hotelu juz od grudnia ,na łuzyckiej jest drugi miesiac i odkad do niego przyjeżdzam 3 razy w tygodniu zrobil ogromne postepy ,bawi sie smyczka ,bez problemu moge go glaskac,przylatuje sam do człowieka żeby sie przywitac ,robi wszystko to co ruda z padzaczka ,a ktora jest z nim w kojcu. Nawet razem dziury kopia, przytula sie tez do czlowieka.
-
[quote name='missieek']mieszka ktos w Borku Faleckim?[/quote] Ja co prawda nie mieszkam w Borku ale moge podjechac i sprwdzic dom jak trzeba. Missiek ,a co ze sprawdzeniem domku warana , bylas juz ?czy mozesz byc tam w najblizszym czasie .? jest to wazne bo chłopak siedzial 1 rok i 2 miesiace w hotelu po tym jak zostal zabrany od smalcownika i chciala bym żeby ten dom do ktorego pojechal byl dobry i zebym nie miala zadnych watpliowści.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Mam zgode pani małgosi od Tinki na umieszczenie jej korespondencji do mnie o Tince. Tinka z pocztku była bardzo przestraszona nowa sytuacja ,4 dni sie nie załatwiala ale pani Malgosia robila co mogla i dało efekt ,dał poprostu suczce czas na kaklimatyzacje ,czego nie mozna powiedziec o roznych innych ludiach jak po jednym dniu np.oddaja psa bo np.sika lub z innych powodów. Moze ta korespondencja pomoże w podjeciu decyzji o adopcji psa z harbutowic innym osoba majacym obawy. " Tinka -cudna psinka rzeczywiscie w zasadzie się przyzwyczaiła. W domu bardzo spokojna, chodzi za nami wszędzie, nawet do łazienki. Bardzo lubi się przytulać, zaczęła nas już witać u progu, kiedy wracamy do domu, chyba poczuła się "u siebie".Nie umie się bawić, boi się piszczących zabawek, skaczących piłeczek, do suchej karmy powoli się przekonuje -wczoraj i dzisiaj zjadła troszeczkę. Ogólnie Tina je mało, wydaje mi się ze schudła przez ten tydzień, może po cieczce zacznie jeść więcej. Na spacerach dalej przestraszona, ale już potrafi się załatwić (raz dzennie).Dziś wpadła w panikę, gdy usłyszała kosiarkę do trawy, a potem samochód- śmieciarkę.Gdyby była bez smyczy mogłoby się to skończyć tragicznie. Nie puszczam Tinki ze smyczy na osiedlowe alejki ,lecz tylko w miejscu bezpiecznym -w okolicach ogródków działkowych, gdzie jest długi kawał łąki i pies może się wybiegać. Zdjęcia oczywiście można zamieścić na stronie Harbutowic, może to kogoś zachęci do adopcji psa. Pozdrawiam Małgorzata -
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Nie mam czasu czytac tego watku ,ani nie obchodzi mnie do jakiego hotelu pies pojedzie ale wypowiadanie sie osób na temat hotelu na łuzyckiej ,ktore nigdy tam nie były jest nie na miejscu. ja tam jestem co drugi dzień ,zamiennie z Asia z ktora przywozimy i wydajemy psy z harbutowic, trzymane tam sa tez psy z KTOz oraz rotwajlery z fundacji rotka byly tez szczeniaki od AGag i jest jeden pies od niej. Byla juz pare razy pani Magda z kundla bo nagrywała filmiki o Cezarze,kajtusiu i Rudej oraz Hubercie od Agag i stwierdzila ,ze psy tutaj maj super bo sa dwa wybiegi gdzie 2 razy dziennie po koleji puszczene sa psy na nie wiec maja duzo ruchu ,a my dodatkowo wypuszczmy nasze małe na wybieg przy boksach. Dodatkowo jest zatrudniony pracownik i to czlowiek ,ktorego my z Asia zaakceptowałyśmy ,a boksow 22 wiec nie jest to az tak wiele ,gdzie wlasciciel hotelu sie nimi opiekuje , pracownik i my z Asia. a od lipca ma byc jeszcze zatrudniony pan ,ktory obecnie uklada agresywne psy w schronisku. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Dzieki wielkie Karolinko bo przeciez do ciebie wyslałam prosbe o wkleienie Tinki ,a do camary o wkleienie Kajtusia -
Aga dziekuje jeszcze raz za wyciagniecie Gawronika bo w kazdej chwili mogl byc pogryziony ,a to ze byl na boksie ze staruszkami o niczym nie swiadczy bo juz nieraz na staruszkach tez sie pogryzły ,a w czoraj na boksie w ktorym był Gawronik pogryzły staruszka Asterixa(Gawronik z nim byl przedtem na magazynie )
-
ZA TM Kraków Merlin od 2001 roku w schronie DOSTAŁA UDARU!
Foksia i Dżekuś replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Ogłoszenie dla Merlin : Merlin jest szara, ma nakrapiane łapki, wazy około 12 kilo. W schronisku przebywała od 2001 roku. Nigdy nie widziałam jej na wybiegu, tkwiła zawsze zawsze w środku, przerażona, trzęsącą się ze strachu, nieruchomiejąca, gdy podlatywał inny pies. Była praktycznie NIE DO ZAUWAŻENIA . Nawet wolontariusz mający prawo wejść do korytarza wewnętrznego w schronisku, tylko z trudem mógł wypatrzyć, że między kratą a ścianą jest pies.. jest suczka.. [COLOR=red]Po tylu smutnych rozpaczliwych dniach, miesiącach, latach jest spragniona Miłości i bezpieczeństwa. Czeka może właśnie na Ciebie?[/COLOR] To suczka łagodna, bardzo inteligentna, o nieprzeciętnej osobowości szukająca kontaktu z człowiekiem, którego pozna, ale lękliwa. Może zamieszkać tylko w domu z ogrodem, i to dobrze ogrodzonym (z podmurówką), gdyż przez pierwsze tygodnie może wykazywać tendencje uciekinierskie. Zgadza się z psami i kotami. Jest wskazane by zamieszkała w domu, gdzie są inne zwierzęta. Wysteryliizowana, odrobaczona, zaszczepiona, zdrowa. tel 012 412 02 31 lub 501 801 553[/quote] Aga masz poprostu talent i najwazniejsaze że go wykorzystujesz w tak dobrym celu -
MA DOM Kraków szczeniak biały terierkowaty po wylewie swej pani
Foksia i Dżekuś replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Zbażinek wczoraj pojechał do nowego domku w Wolbromiu ,osobiscie zawiozła go pani Ola i Agag. Po Zbażinka bylo sporo telefonów ale tylko 3 wchodziły w gre.Pani z Wolbromia byla najlepsza ,a pani z Tarnowa byla w zapasie. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota1']CZy po ostatnim Kundlu był jakiś telefon w sprawie Tarota?[/quote] Nie bylo ani jednego ,po Hexe tez nie bylo Za to Tinka ma super domek ,zdjecia wklei Camara jak tylko znajdzie czas -
Czy je ktos chetny na aukcje psow na plantach krakowskich przy caffe zakopianka . Kto ma pieska do adopcji mogłby przyjsć w niedzielę między godz,11 a 13 . O akcji napisane jest w krakowskiej i dzienniku ,a dzisiaj ma Pani Magda powiedziec w kundlu ,może jakis piesek znajdzie domek . Na akcji nie bedzie psow ze schroniska tylko beda dwa Tozwoskie i jedna moja Ruda z padaczka ,ktore ja przywoże .
-
MA DOM Kraków szczeniak biały terierkowaty po wylewie swej pani
Foksia i Dżekuś replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Były po zabzinka 4 telefony ale domku dobrego żadnego niie bylo. Wczoraj mialam jeszcze jeden telefon ale pani tylko pytala czy znalazł domek ,ona nie moze go adoptowac bo ma 3 ale wszystkie biale i lezy jej los zbazinka na sercu i bedzie mu szukac domku:shake: -
Kajtus mial w poniedzilaek gosci z telewizji ,pani Magdo go nagrala ale niestety operatorem byl pan wiec Kajtus nie chcial wyjść ale jak schował sie za murek to wyszedł do mnie i nie bawil sie tak jak zostalismy potem sami ale przynajmniej dał sie nakrecic jak daje sie bez problemu glaskac ,czul ,ze za tym murkiem go obserwuja bo cały czas tam slipil.:loveu:
-
MA DOM Kraków szczeniak biały terierkowaty po wylewie swej pani
Foksia i Dżekuś replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Zbazinek jest dzisiaj w krakowskiej ale nie wiem czy beda jakies telefony bo ostatnio milcza?:shake: Mam tez zapytanie o niego z allegro ale dom dopiero po 15 czerwca ,odpislam tej pani że on pilnie szuka domku ale jeżeli go nie znajdzie oczywiście będzie do zabrania po 15 czerwca ale najpierw zadałam pare pytan na ktore musza odpowiedziec wiec tez nie wiadomo na razie jaki to dom. -
Łzy same sie cisna do oczu jak widze Hubercika takiego smutnego ,przyjdzie do człowieka i wtula sie w niego i nich szlag trafi tych co mu dali nadzieje i ja zabrali. Nie ma nic gorszego niz powrot psa za kratki ,co innego jak wyciaga sie psa ze schroniska do hotelu ma wtedy raj ale nie jak pies ma dom i musi znowu wrocic za kratki. Hubercik lubi rarytaski i przynajmniej jak dostaje mięsko lub paroweczke na chwilke zapomina o swojej niedoli.
-
[quote name='Isadora7']Jakiś wątek, zdjęcia?[/quote] Niestety nie mam zdjęc bo ona jest na kwarantannie ,a wczoraj było zamieszanie ale i tak nie wolno robic zdjec na kwaranntanie,poza tym moze byc wydana tylko warunkow i musza to byc ludzie zaufani ,ktorzy przyjda z nia na sterylke albo zostanie wydana po kwarantannie po sterylce tylko szkoda żeby sie tam tyle czasu stresowala.
-
Nie mam teraz czasu siedziec na kompie ,ale jak wchodzi sie na taki watek od razu człowiek mobilizuje sie do dlaszej pracy. Stenko żyj długo i szczęsliwie ,bo dzieki temu że jestes juz w nowym domku nastepna weteranka ma szanse na dom, bo Aga pomoze nastepnej biedzie.:loveu: czlowiek odzyskuje wiare w ludzi
-
[quote name='Jagienka']Cioteczki, to jest HARISON :) Przepraszam, że nie założyłam wątku, ale nie byłam ostatnio w schronisku, a chciałam zapytac kierownika, czy Harison jako ulubieniec Pani prezes jest do wydania na normalnych warunkach :) jagienko pani prezes napewno by sie ucieszyla jak Harison znalazl by mu dom , jak by miala warunki napewno harison nie mieszkal by nadal w schronisku. Wszystkim psa weterana nie jestesmy wstanie pomóc bo wiecznie jakies bidy przychodza ,ktorym trzeba szukac domku na cito bo np.nie radza sobie w schronisku i grozi im zagryzienie ,i w tym momencie skupiamy sie na tym psie ,a weterani nadal czekaja.:shake: bardzo to przykre ale trzeba jednak walczyc o te staruszki , mysle że ostatni dzwon żeby skupic sie na harisonie. natusia czy moge prosic zdjecie harisona w dużej rozdzielczości na maila i jeżeli znasz jego historie tez mi ja napisz porebska_beata@o2,pl
-
Kajtus ,zaczyna nas zaczepiac ,jak trzymam Ruda podlatuje do nóg ,potem bez problemu daje sie głaskac,ostatnio bawilismy sie z obrózka on udawal ,że ja łapie ,a ja że mu ja zabieram , nawet mu rece do mordki dawałam ,a on mnie lizał i wogole nie probował nawet gryśc ,jeszcze troszke i bedziemy probowac zakładaC OBRÓZKE . mĘŻCZYZN NADAL SIE BOI , jak przychodzi nowy pracownik to od razu ucieka i szczeka.:loveu: