Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. Aniu ,nic sie nie martw Murzynek nie jest tak cięzkim przypadkiem jak kajtus ,wszystko bedzie dobrze.
  2. Red odzyskuje siły ,a dzisiaj to nawet z kojca mnie nie chciał wypuścic ,tak sie mnie uczepił i skakał po mnie że całe rece mam podrapane.:loveu: Agnieszka kupiła mu karme dla rekonwalescentów wiec zaczyna nabierac sił. Co do ludzi ,ktorzy go tak potraktowali to napewno nie zostana bezkarni juz o to postaraja sie inspektorki ,ktore go odebrały.:diabloti::mad:
  3. Ja tez mam nadzieję ze pani sie nie wycofa ale jak by jednak Agusek nie znalazł domku prosze o zdjecia w dużej rozdzielczości z opisem wysle do echa i krakowskiej bo do dziennika to chyba jest kolejka,a kundel dopiero zaczyna działac po 21 wrzesnia.
  4. Nikt nie zgląda do Darmy ,a ja wczoraj byłam z nia na spacerku. Darmuni schudła ,siersc jej wyleniała tylko wiara w ludzi dalej została.Zjadła ze smakiem i wtulała sie w każdego kto tylko do niej reke wyciagnał. Moze jeszcze nie jest zapózno ,moze domek sie znajdzie ,czy ktos moze Darmie zrobic ogłoszenia .Ja jaeszcze raz wuzam ją do gazet.
  5. Aniu zdjecie wysłane ,trzeba jeszcze tylko dodac ,ze ta komórka była z blachy,a tym ludzia nalezy sie :mad::mad:
  6. [quote name='ayla1']acha.. i koniec tymczasów u mnie.:shake:[/quote] Domyslam sie Asiu ,niestety tak sie koncza zazwyczaj DT ale sam tego chciałas:loveu:
  7. Kajtus jest moim ulubiencem wiec jak zwykle nie ma domku, juz nie jednemu pieskowi znalazłam miedzy czasie domek ,a Kajtus nadal czeka :shake: Niestety biedak obcych nadal sie boi ,nawet Ani .Co prawada juz na nia nie szczeka ale jak dałm Kajtusia Ani na smyczce to zrobił taka żałosna i przestraszona minke jak bym go na skazanie dawała wiec sama go na tej smyczce prowadziłam ,a Ania tylko chciała go tylko nauczyc chodzic na smyczce tak jak Murzynka.:shake:
  8. Ulka dopóki Agusek nie jest w domu warto mu dalej szukac domku ,ostatnio Asia dwa razy zarezerwoawała Milke z Zamoscia i dwa razy nie doczekała sie na ten domek i wkońcu została u Asi . Zawsze mozna wydac innego pieska jak beda chetni. Bardzo bym chciała żeby Agusek znalazl domek bo bardzo długo juz czeka . Jezeli domek nie wypali to tez pomoge szukac mu domku ,ogłosze go w gazecie i poprosze pania Magde o miejsce dla niego w kundlu ,a to dlatego że dwa lata temu jak adoptowałam Dżekusia(Lolusia)przegladajac strone schronisak ,na ktora ty mnie skierowałas i powiedziłas że jest jeszcze ten piesek ,ja wybrałam Dzekusia ,a on został bez domku i nadal go nie ma :shake: bardzo mi przykro z tego powodu.
  9. [quote name='Ank@2']Kiedy sunia idzie do domu ?! Mogę już zmienić tytuł ?[/quote] lISICZKA WCZORAJ ZOSTAŁA W DOMKU. Bardzo dziekujemy pani Magdzie H. za kontakt do nowego domku dla Lisiczki.:lol:
  10. Frotko wyczysc sobie skrzynke bo nie przechodza żadne maile ,to samo podobno jest z pw,masz ważna wiadomosc i nie mozna w żaden sposób ci jej przesłac,dotyczy Fobosa tez.
  11. Niestety pan wczoraj sie nie odezwał ,a do hotelu nie dotarł ,podobnie jak pani ktora zadzwoniła wczoraj czy ogłoszenie o fobosa jest aktualne. Mysle ,ze w zwiazku z tym nie były to powazne telefony i jak usłyszeli o kontroli w domu przed i po adopcji to sie wycofali i bardzo dobrze:diabloti:
  12. [quote name='Frotka']Zdjecia do ogłoszeń muszą być w dużej rozdzielczości a ja mam tylko w małej, ściągniete z forum. Kobix - wyślij proszę Foksi jedno zdjęcie w dużej rozdzielczości a ja ułoże tekst. Im krócej tym lepiej więc nie wysyłaj mi historii Bazyla.[/quote] Jezeli nie bedzie bardzo dzisjaj lac to pojade kolo 15 do pani Ani i zrobie Bazylkowi zdjecia .wczoraj miałam z Asia jechac ale zanim dotarłysmy do wet.z psami ,a potem z Lisiczka do domu była juz 20 dotego sie rozpadałao i wrociłysmy do hotelu koło 21 wic nie zdazyłysmy. Mam nadzieje ze Bazylkowi sie poszczęsci z krakowskiej tak jak wielu innym psiaka .wczoraj z ogloszenia z krakowskiej Agag zawiozła do domku Liska.:loveu:
  13. ,[IMG]http://i31.tinypic.com/14m6es6.jpg[/IMG] Lisiczka pojechała do domku na ul.Smoleńska. A Milka ma dom u Asi:loveu:
  14. [quote name='Ank@2']i jak lisica przeszła próbę z kotami ?[/quote] Tak,najpierw u wetki zupełnie nie reagowała na kota ,a potem w domu na spotkanie wyszedł kot ,a Lisic zrobiła tył zwrot do wyjścia . Zdjecia przesle Asi .Asia oczywiscie nie mogła sie rozstac z Lisiczka ,widze że najchetniej adoptowała by je wszystki:lol::lol::lol:
  15. Dzisiaj w hotelu ma byc wetka u psów to zobaczy na to oko Murzynka. Aniu dziekuje za czujnosc ,ja byam w srode i nic nie zauwazyam ,a pewnie juz mia cos z tm oczkiem ,tylko ze on jest bardzo szybki i wiercipienta wic moglo ujśc mojej uwadze.
  16. [quote name='kiwi']nie ma za co :( nie mamy ani grosika[/quote] wszedzie to samo ,duzo psow ,a kasy brak.A ludziska jeżdza sobie na wakacjie ,a psy na ulice i maja to w d....,mam nadzieje że wakcje sie im nie udaly:mad::diabloti:
  17. [quote name='karusiap']Lisek jest bossski,grzeczny psiak z silnym popedem plciowym;)[/quote] To trzeba go ciachnąc :loveu::loveu: Aga i co nie bylo żadnych telefonów?
  18. Frotko ,przyslij mi zdjecia Bazylka i opis bo mam miejsce w przyszlym tygodniu w krakowskiej,
  19. :loveu::loveu:Sensacja Milka zostaje na stałe u Asi. Dzisjaj zadzwoniła do mnie panie z ogłoszenia o Milke ,okzało sie że to moja znajoma z mojego osiedla .Umówiłam sie z nia na jutro ze przyjedziemy z Asia i zobaczymy jak milka do kota i kiedy zadzwoniłam do Asi żeby sie umówic na godzinę zostałam poinformowana ,że mąz Asi absolutnie nie zgadza sie na oddanie Milki.:lol::lol: Milka zatem ma dom hura hura:loveu::loveu:
  20. Tak Aga to najwazniejsze odesza kochana:-(:-(:-(
  21. [quote name='AgaG']Młodziutki, mały, delikatny, o subtelnej urodzie, łagodny... .Lisek nie miał z pewnością dobrego właściciela, skoro trafił na ulicę. Błąkał się głodny, jedząc to, co znalazł na śmietniku albo pod balkonami osiedlowego blokowiska. Nieśmiało podchodził do ludzi, którzy wychodzili ze swoimi psami na spacer. Patrzył pytająco, wyczekująco, licząc ,że ktoś powie: "no chodź piesku", ale niestety, najczęściej bywał przeganiany. Gdy w końcu znalazł się ktoś, kto zainteresował się jego losem, z ufnością i ulgą dał się wziąć na ręce, a potem zawieść do hotelu dla psów. Całą drogę spał i pewnie śnił mu się kochający człowiek, bo psy (o czym dobrze wiedzą Ci, którzy je znają i rozumieją ) też mają marzenia. Lisek nie chce już być dłużej samotny, pragnie być czyiś. Pokocha całym swym sercem, bo w psim świecie, tak jak i w ludzkim, ci najbardziej odwzajemniają miłość, którzy poczuli w swym życiu jej straszny brak. Udowodnij, że Miłość jest darem nieprzebranym, że bezdomny pies może stać się szczęściarzem najbardziej ukochanym. Los Liska zależy od Ciebie!![/quote] Aga Lisek jest dzisiaj w karkowskiej i chyba spodobal sie pani redaktor bo mia byc dzisjaj mój Red ,a umiescila Liska -caly tekst sie zmiesci wiec teraz tylko czekaj na telefony ,mam nadzieje że po takiego ladnego pieska beda chetni tylko jak by dzwonila kobieta z ul.Halszki to najpierw zapytaj mnie czy to nie ta sama kobieta ,ktorej nie mozna dawc zadnego psa. Zreszta wszystkie wolontaruszki sa proszone żeby w momencie jak odezwie sie pani z Halszki 11 po psa żeby sie najpierw ze mna skontaktowac. Nie moge narazie napisac dlczego bo sprawa jest w toku ,ale jak tylko wszystko sie wyjasni bedzie o niej glosno :mad:.
  22. [quote name='malawaszka']zaciskam :kciuki: za Foboska!!![/quote] To zaciskaj az do piatku .Jetem umówiona na spotkanie w piatek,pan tez jest ponformowany ,że Fobos bedzie oddany tylko po sprawdzeniu domu,nie mia nic przeciwko ale zobaczymy ,ja sie nie nastawiam bo przez telefon ludzie rózne rzeczy mowia ,a adopcja Fobosa wiaze sie z duza odpowiedzialnościa wiec napewno nie dostanie go nikt tylko dlatego ,ze pies mu sie spodoba .
  23. [quote name='ayla1']lisiczka to dominator,więc raczej będzie gonić koty....:shake: maja-kluska na pewno nie będzie.[/quote] Tak ale ta pani ogladała juz majke i lisiczke i podoba sie jej lisiczka ,zobaczymy damy jej sznse ,a jak nie to moze jednak pani sie zdecyduje na Majke? zobaczymy:lol:
  24. [quote name='AgaG']mERLIN ZUPEŁNIE NAGLE DOSTAŁA WYLEWU POUDAROWEGO. JEST SPRALAŻOWANA. OLA BYŁA Z NIĄ U WETÓW, PEŁNO LEKÓW DOSTAŁA.. JEST NIEPRZYTOMNA. jUTRO ZNÓW WIZYTA, TRZYMAJCIE KCIUKI:-(:-(:-(:-([/quote] jakie to wszystko niesprawiedliwe ,niektóre zwierzeta od samgo poczatku istnienia skazane sa na cierpienia.Tyle lat w schronisku ,trafia sie jej cudowny domek ,a tutaj taka tragedia ,:-(:-(:-(:-(:-( Mam nadzieje że mimo wszystko wyjdzie z tego i pozyje jeszcze w takim wspanialym domku,jezeli jednak nie bo jest to dosc powazne to przynajmniej mozemy byc pewne ,ze byla przez ten czas szczęsliwa i byla kochana i nie umierala w schroniskowym boksie samotnie.:-(
×
×
  • Create New...