-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
Agniesiu pantwo od razu powiedzilei ,ze sie nie rozmysla i prsosili o przetrzymanie Aguska.Dzisiaj dzwoniłam i rozmawialam z panem Zdzisławem , czekaja na Aguska i wpisali by sie ale nie moga sie zalogowac. Jak tylko dostane adres mailowy przesle do ciebie żebys podala instrukcje logowania bo juz tak komus pomagalas:loveu:
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Aniu prsimy o zdjecia kudłaczy. Za Bajke prosze znowu trzymac kciuki ale tym razem porzadnie.dzisiaj zadzwonila pani z krakowskich zwierzaków ,ma przyjechhac w sobote zobaczyc Bajke .Ma malutkiego pieska ,mówiła jaka rase ale nie pamietam:loveu: -
[quote name='AgaG']nadal w hotelu jest. tyle wiem[/quote] Aga ,juz nieraz ludzie przychodzili do hotelu i ogladali pieski ale nikt nie chce starszego pieska. jak by byl mniejszy to jeszcze ktos by sie zlitowal ,a tak biedak dalej nie ma domu.On nie ma zaduzo czasu bo przeciez ma okolo 11 lat .Nie wiem juz gdzie mozna go by bylo oglosic ,chyba ze ty Agnieszko napiszesz jakis wyciskacz lez i wyslesz go do pani Hani. Co prawda Prisik byl w dzienniku ale nie w piatkowym ,a to nie to samo.:shake:
-
[SIZE=2][COLOR=#ff0000]Dzisiaj po rozmowie telefonicznej z panem ,okazuje sie ,ze pan bardzo przeżywa ,ze musial tak postapic ale ma 80 lat ,jest samotny i idzie na operacje do szpitala i nie wie czy wroci ,nie chcial zeby Brylka zostala sama [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Brylka teraz Saba szuka wiec nowego domku.[/COLOR][/SIZE]
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Kciuki nadal potrzebne ale jest cien szansy.[/quote] Niestety pani sie jednka nie zdecydowaa ,nawet Bajki nie zobacZyla ALE NIECH JEJ NIE WIE CO TRACI ,JESZCZE BEDZIE ZALOWAC.:evil_lol: -
Kajtus i Majka dzisjaj zostały wygłaskane pożadnie ,kudłacze i 3 suczki tez ,nawet czasu starczyło na Prinsa i Gucia i po pare minut na pozostałe pieski.:loveu:
-
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']AXEL MA DOM !!! Mieszka blisko mnie, więc będę go widywała na spacerach. :lol:[/quote] Aniu nawet bardzo blisko tylko na druga strone ulicy. Zdjecia z domku wysyłam ci zaraz(nie sa zbyt dobrej jakosci ale było juz pózno i sie spieszyłam) -
Spraw by jej jesień była złota - 20letnia Buba jużw DT/DS
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']W najbliższą sródę jadę z Warszawy do Krakowa i wracam. MOgę przywieźc sunię, tylko wielka prośba, żeby ktoś z Krakowa ją wyciągnął ze schronu i umówił się ze mną w jakims miejscu, nie mogę krązyć po mieśćie, którego nie znam, bo nie mam niestety czasu, muszę szybko do domu wracać. W warszawie też jakbys mogła Kometa ją gdzieś z trasy z Janek odebrać- jadę do Anina potem . Jesli ok, dajcie znak na pw.[/quote] popytam ale w tygodniu to wszyscy pracujemy i dojazd do schronu jest nie mozliwy w ciagu dnia. -
Aguś masz racje bylo cięzko ale on cierpial juz od duzszego czasu ,a wlascicielka nie chciala podjac decycji o uspieniu ,faszerowala go lekami ale to pomagalo na chwilke .W sobote jak widzila jak biedny lezy ,sika pod siebie i caly sie trzesie powiedzilam dosc .Wszystko bylo juz zalatwione ,ze w niedzile bedzie wet,ja i Frotka bo pani Wiesia powiedzila ze nie przezyje tego i ma dosć juz smierci i nie moze byc przy uspieniu ale w niedzile rano odwolala chociaż jej mówiam zeby tego nie robila ,a wieczorem z Amiskiem znowu bylo zle .Wczoraj umówilam sie juz z wet. posiedzilam z Amiskiem , potem przyszed pan wet i odszed w godny i humanitarny sposób.Tyle mogla tylko dla niego zrobic.:-(:-(:-(
-
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
Mam dwa chetne domki na Axela ,jedna pani była w piatek go zobaczyc i nie moze sie doczekac na niego ale dopiero Małgosia ma sprawdzic jutro domek,a druga pani dzwoniła dzisiaj i ma jutro przyjechac go ogladnąc .Ten drugi domek wydaje sie bardziej odpowiedni ale nie chce przesadzac znim pierwszy domek nie bedzie sprawdzony.Oba kontakty z krakowskich zwierzaków.:lol: -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka']Cały czas trzymam kciuki za Bajkę.[/quote] Kciuki nadal potrzebne ale jest cien szansy. -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img297.imageshack.us/my.php?image=pict0008tz8.jpg"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4750/pict0008tz8.th.jpg[/IMG][/URL]bajeczka jest dzisiaj w krakowskiej. Czy jest tutaj ktos kto bedzie trzymal kciuki za nowy domek ? -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Z tego wynika , że ratlerki to 2 sunie A kudłacze to mama (duża) i syn (mały). Tak myślę, be ten mniejszy po wypuszczeniu z kojca sikał jak pies.[/quote] Aniu napewno ten mniejszy kudłacz to pies bo dzisiaj juz wszytko podgladłam ,wiec trzeba go nazwac. Maly kudłacz siedziła mi dzisiaj na kolankach i sie wtulał do głaskania.:lol:ale nie było nikogo kto mógłby zrobic mi zdjecie.Duzy kudłac nie chce jeszcze wyjśc z kojca ale niesmialo podchodzi do człowieka.:loveu: Bajka to poprostu cudu ,trzeba szybko znaleśc jej domek -
[quote name='Ank@2']Kajtuś był zawiedziony że nie było jego pani :shake: Patrzył tęsknie zza krat. Dałam mu paróweczkę , żeby trochę się ze mną oswoił. Zjadł i w podzięce pokazał mi zęby i zaczął ujadać (czasem to on się zachowuje jak duży rottweiler a nie mały Kajtuś :cool3: )[/quote] Moj biedny Kajtus ale dzisiaj juz bede u niego .niestety przyzwyczaił sie ostatnio że jestem codziennie ale mam tez inne sprawy wiec co drugi dzien ma zapewniony na 100 %.Napewno teskni tez za Asia ,ktora nie widzial bardzo dawno bo wyjechala na wakacje ,a teraz lezy chora.:shake:
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka'][B][COLOR=red]Aniu i Foksiu - po raz kolejny bardzo, bardzo, bardzo Wam dziękuję.[/COLOR][/B] Przede wszystkim za Korę. Kudłacze siedziały zamknięte w szopie z Bójką i Brawurką więc można spróbować je wymieszać, żeby rozdzielić Kudłacze.[/quote] :loveu: tak Frotka ,a potem bedziemy robic aborcje bo kudłacze sa jeszcze nie zidentyfikowane .:evil_lol: -
super wiadomosci :lol::lol:
-
Widzialam ostatnio syrie ,bardzo utyla w schronisku nie ma szans na adopcje:shake:
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Kora okapana ,spłaywała z niej czarna mazia:shake:, suczki przecudowne i przytulasne,zostały wygłaskane.:loveu: Ale najważniejsze ,otwarłam kojec z kudłatymi i jeden ten mniejszy wyszedł ,spodobala mu sie siku na trawce,a potem wszedł do boksu Kory bo ona została na noc po kapaniu w magazyniku w domu ,i tam zaczoł zaprzyjazniac sie z wystajacymi główkami Bójki i Brawurka ,a w efekcje dał sie mi głaskac ,a potem poszedł za mna do kojca . Niestety juz z kolega zaczeli na mnie ujadac ale widac ,ze to bardziej ze starchu niz agresji wiec beda znich pożadne psy:lol: -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Bajka, Bójka i Brawurka to psiaki już do adopcji. Dzisiaj wszystkie trzy wypieściłam :loveu: Niestey ogloszenia psiaków beda opoznione bo moj kontakt do gazety ktory przez dwa lata wypracowałm(pol roku nie bylo praktycznie z tej gazety adopcji ale dalej wysyłałam zdjecia) spodobal sie jednej wolontriuszce i postanowila go wykorzystac,zamist samej znaleśc jakis sposob tak jak to robia inni .Malo jej bylo dwoch kontaktow ktore jej przekazalam , to teraz postanowila zaatakowac od tylu.:diabloti: -
[quote name='ayla1']Wszystkiego dobrego Iwonko! pozdrawiam[/quote] A ja ciebie Asiu pozdrawiam i zapytuje kiedy cie ujrza psiaki w hoteliku?:loveu:bo znaczy że już jestes w krakowie?