-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Koszmaria
-
oj on ma upierdliwe hobby-kolekcjonuje i chodzi na co dzień w mundurach mimo że nawet nie jest w rezerwie[rezerwistą?] ja nic nie mówię,mimo że jak się ubierze np.w bluzę od munduru galowego to wygląda jak mój własny dziadek. "ale ja sobie tak tylko mówię","przesadzasz"-a mi jest przykro.
-
jeśli Twoja suczka źle znosi narkozę,to poproś weterynarza by dowiedział się[dokladnie!] o implant Suprelorin.jest to kastracja chemiczna specjalnie dla psów,czasowa,po upłynięciu terminu działania implantu wszystko wraca do normy. podawanie provery u kotek grozi ropomaciczem-nie wiem jak u suczek.
-
mój piesek[który mieszka u mamy] ma na imię Foki-od Fokus. jego przezwiska to: -rycerz szczerozłoty -pieseczekpieseczkowyślicznymordomojatakapięknatakazdrowa-z odpowiednią intonacją -psiurkoś-szczurkoś-monajurkoś.
-
psiaki wyglądają bardzo sympatycznie,jako laik nie jestem w stanie nic innego o nich powiedzieć:)
-
wilczaki są cudowne,i serio jak tylko widzę Lorelei to pytam czy mogę ją pogłaskać-ona skacze i mnie wylizuje:) ale wątpię czy ja bym podołała wilczakowemu temperamentowi.teraz studiuję-a potem wątpię bym zaliczała się do grona szczęśliwców mających pracę stacjonarną-a czytałam że są spore problemy z wilczakiem zostawionym w mieszkaniu. na wilczaki uwielbiam więc patrzeć,a czy bym z takim wytrzymała? wątpię :D
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Koszmaria replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
jest to jedynie wrażenie-możliwe że błędne,tym bardziej że te kilka stron czytałam dość dawno:) mam nadzieję że nikt moimi upublicznionymi wrażeniami się nie poczuł urażony;) -
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
Koszmaria replied to marra's topic in Wychowanie
spróbuj kostki Greenies-pies u mamy je uwielbia,ale rozmiar odpowiedni dla owczarka może być drogi. -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Koszmaria replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
czytałam kilka stron tego wątku i odniosłam wrażenie że wypowiadających się w nim forumowiczów wyraźnie drażni pytanie 'czy można pogłaskać?' -
JUŻ W DOMU! SIBI - przeurocza suńka, mix staffika
Koszmaria replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
jaka zaje.....sunia:) cudeńko,pięknie się śmieje! -
dogusie niemieckie błękitne to mój nr.1 od 15lat,niestety to miłość jedynie platoniczna. drugą miłością są bullterrierki[białe] i pit bulle red nose ex aequo. rasy psów które uważam za interesujące to:wilczak czechosłowacki,akity,russel terrier[nie wiem który z russeli jest wysokonożny i z lekko szorstkim włosem,a takie uważam za wyjątkowo ładne],owczarek niemiecki-ale wilczasty użytek jedynie,reszta sux.,corgi-oba:). sporo terrierków uważam za sympatyczne,np.kerry blue,dandie dinmont,airedale.
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Koszmaria replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
zawsze chwaliłam ludzi za to że pytali,czy mogą pogłaskać mojego psa. nie nie mogli,ale uważam za wspaniałe że pytali. gdyby podlecieli i bez pytania zaczeli dotykać Fokiego,to pewnie by im dał do wiwatu;/ i byłoby na mnie pewnie.bo pies zuy i agresywny. a starczyło spytać! czemu was denerwują pytania z gatunku 'czy mogę pogłaskać psa?' -
[quote name='Martens']Coś na pocieszenie? Moja mama jest identyczna. Od 11 lat posiadania przeze mnie psów nie usłyszałam, żeby powiedziała o nich po imieniu, tylko pies, kundel, suka, śmierdziel, czy inne epitety. Prze 11 lat nigdy nie dotknęła żadnego z moich psów, bo się ich brzydziła. Najmniejsze potknięcie w zachowaniu psa komentowała w stylu jaki ten pies głupi, tępy, zero instynktu, nie ma węchu, itd. Co jeszcze o nich mówiła, jakimi epitetami je darzyła i jak komentowała posiadanie przeze mnie psa czy cokolwiek ja z nimi robiłam, domyśl się. Więc powiem tyle - olej temat, na początku boli, potem przywykniesz; jak matka mówi coś obraźliwego, powiedz że sobie nie życzysz i koniec kropka, a jak nie pasuje to może wyjść; generalnie nie dawaj sobie jeździć po głowie, bo to nie jej sprawa i jak Ty nie komentujesz obraźliwie jej ubioru, tak ona nie musi Twojego psa; i ciesz się, że już z nią nie mieszkasz i nie słyszysz tego od rana do wieczora, bo ja tak musiałam przez prawie 10 lat :p pogrubienie moje. boże,mój tż jest podobny-w stosunku do moich kotów które kocham. staram się ignorować jak mogę,ale jego gadanie że jak kot coś zrobi,to on go zamknie w kabinie prysznicowej,on go zwiąże itp:( oczywiście nigdy nie próbował.jakby spróbował coś mojemu kotu zrobić,to ja bym spróbowała coś zrobić jemu i on o tym wie. ale to jego gadanie jest drażniące.i spokojne informowanie go o tym że mnie to boli,drażni i frustruje nic nie skutkuje,także łączę się w bólu i rozumiem:((
-
żeby uatrakcyjnić zabawki pies nie może mieć ich cały czas dostępnych...
-
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
Koszmaria replied to marra's topic in Wychowanie
inspiracji poszukaj na dziale z zabawkami dla psów w sklepie netowym zooplus. ze swojego doświadczenia wiem że potrafią tam mieć kosmicznie fajne rzeczy:) [niektórze mogą być drogie,ale może uda się znaleźć zamienniki na allegro albo w zwykłym zoologicznym?] -
naśmieszniejsze jest dla mnie to,że dopiero po przejściu na wegetarianizm zaczęłam mieć bardziej urozmaicone posiłki. wcześniej to 'polski standart'-pyry,surówa i kotlet.różne wariacje.codziennie.w weekendy może coś ekstra typu pizza,lasagne. dopiero jak przeszłam na wegetarianizm musiałam zacząć kombinować-np.ze szpinakiem...:) jakby ktoś chciał trochę moich patentów na jakieś wegetariańskie przysmaki,to służę:)
-
a gdyby któryś z Twoich kotów miał tak głęboką nietolerancję pokarmową że musiałabyś szukać mięs po różnych dziwnych miejscach? bo ja nie ukrywam że gdyby tak się złożyło i mój przyjaciel np.nie tolerował by mięcha ze sklepowych tacek,to byłabym skłonna mu nawet podawać mrożone terrarystyczne 'specjały',czy szukać dla niego po gospodarstwach rolnych świeżej jagnięciny,koziny,cielęciny,przepiór,królików. ponieważ nie jestem pod murem koty mają w zamrażalniku wołowinę i kaczkę,a obok mnie leży saszetka animondy ze strusiem:) co do karm wegetariańskich dla psów-psy są drapieżnikami względnymi,więc ich dieta bogata w mięso musi być urozmaicona warzywami,owocami,są psy które w ekstremalnych warunkach jakoś przeżywają na chlebie z wodą.jeśli więc pies jest w jakiś sposób chory i nie toleruje mięsa,to daje mu się tę karmę.zresztą nie wiem czy zauważyłyście,ale przy tego typu karmach nie ma wielką czcionką:"i twój pies może być bio,wege i eko!!!"-to są najczęściej właśnie karmy adresowane do chorych piesków.[jedna z nich oprócz tego że może być karmą to także może być smakołykiem,widziałam na zooplusie]
-
ja w tym względzie staram się działać wedle zasady 'nie czyń drugiemu co tobie nie miłe',często znajomi nie wiedzą że jestem wege do pierwszego wspólnego posiłku. +staram się stwierdzać."jestem wegetarianką"-dla mnie to jedynie stwierdzenie faktu,a nie wstęp czy zachęcanie do dyskusji.
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
Koszmaria replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
się urodziły skurczybyki niemal równo miesiąc przed moimi 21 urodzinami :o -
oby takich mięsożerców było więcej-muczenie mi nad głową kiedy jem kotleta sojowego przerabiałam,chowanie mi kotletów w porcję jedzenia dla żartu,chuchanie mi cudownym mięsnym oddeszkiem też. przez jakiś czas zapach gotowanego mięsa wywoływał mdłości-skutecznie sobie wmówiłam że to gotująca się padlina-aczkolwiek czuję różnicę w zapachu gotowanego mięsa-między kurą z tacki z tesco a kurą urżniętą rano na wsi złapaną na podwórku.niebo a ziemia...
-
ad post początkowy- z czym Ty się Nar-Mar nie zgadzasz?z indywidualnym wyborem danej osoby? ja nie nie rozumiem wegetarian którzy mówią "jestem wegetarianinem,a jak ty nie,to jesteś gupi." to jest bez sensu. tak sama jak postawa mięsożerców-nie dość że nie rozumieją,to jeszcze na siłę próbują nawracać. a co powiesz na to,że jestem wegetarianką,bo uważam że póki nie będę miała bezpośredniego wglądu w warunki chowu i uboju zwierzęcia na mój talerz,póty mięsa jeść nie będę?niepopularny pogląd i myślę że wegetarianie i weganie ideologiczni raczej mnie nie lubią,hyhy. czyli czytaj-będę sama hodować-co z ubojem to nie wiem,w Anglii są rzeźnie gdzie się nadzoruje ubój i wynajmuje chłodnię na mięso. bo sorry,ale nie zamierzam zjadać porcji antybiotyków,sterydów,mączki kostnej i guana w formie kotleta.jakoś mam większe zaufanie do soi. co do zdrowia wegetarian-wege jestem od lat 6 albo 7,wyniki morfologii mam w normie a wagę myślę że bardziej niż w normie:D[w końcu gladiatorzy rzymscy byli zawsze na diecie wegetariańskiej]
-
jeśli pies nie ma metryczki uprawniającej do wyrobienia rodowodu-to przykro mi,ale dałaś się nabrać,bo masz w domu kundelka wyglądającego jak owczarek szkocki-możliwe że z domu 'pewnej pani' nie wyniósł nic dobrego-kupując psa w dobrej hodowli mamy gwarancję że został zsocjalizowany[przyzwyczajony,oswojony] z obcymi ludźmi i zwierzętami. to po pierwsze,a po drugie-szczenię miedzy 10 a ok.16 tygodniem życia ma nasilenie reakcji lękowych.
-
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
Koszmaria replied to marra's topic in Wychowanie
tunel-jako urozmaicenie podwórka,powrzucania smakołyków do środka:) -
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
Koszmaria replied to marra's topic in Wychowanie
są piłki z preparowanej skóry a'la tenisowe-ale w środku już coś mają,nie wiem co. -
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
Koszmaria replied to marra's topic in Wychowanie
może tunel? musiałby być solidny... temu psu trzeba czymś głowę zająć,nauczenie kilku komend wchodzi w grę? znudzony inteligentny pies to apokalipsa...<: