Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Oj takie zdjątka chętnie obejrzymy :p A z tymi skarpetkami to sama nie wiem, o co jej chodzi :evil_lol:
  2. Jak ona tam się zmieściła?!? :evil_lol:
  3. Zdaję sobie z tego sprawę, ale męczy mnie ta bardzo ładnie zapięta obróżka, tak, żeby nie przeszkadzała... Nie była chuda, taka w sam raz. I bardzo przyjacielska, zareagowała na "siad"... Muszę rozwiesić ogłoszenia w okolicy. Śniła mi się dziś, nie mogę o niej zapomnieć... Jak można jej pomóc w schronisku?
  4. Tak w biegu sklecone, nie umiem pisać wyciskaczy łez: [FONT=Tahoma]Nie wiem, co się stało...[/FONT] [FONT=Tahoma]Miałam dom, mamę i rodzeństwo, aż nagle znalazłam się na ulicy. Zimno, mokro, strasznie...[/FONT] [FONT=Tahoma]Siedziałam przerażona ciemnością, zrezygnowana, na chodniku, już nie miałam siły na nic. Jakaś pani zaczęła do mnie podchodzić, więc chciałam się do niej przytulić i ruszyłam w jej stronę. Nagle nie wiadomo skąd pojawiło się auto i znalazłam się pod nim! Na szczęście jechało wolno i nic mi się nie stało. Pan kierowca i ta pani chcieli mnie wyciągnąć, ale ja się tak bałam, że nie chciałam wyjść.[/FONT] [FONT=Tahoma]Wzięli mnie w końcu do samochodu, pojechałam do domu pani Ani, gdzie są dwie inne sunie i one mnie trochę uspokoiły, ogrzałam się, trochę zjadłam i już nie jest tak źle. Ale nie mogę tu zostać, nie ma dla mnie miejsca. Co ja teraz zrobię? Pomóżcie![/FONT] [FONT=Tahoma]Ciri jest młodziutką sunią ok. 3-4 miesiące, na razie sięga do połowy łydki, będzie pewnie wielkości do kolana, sądząc po wielkich na razie łapach. Jest bardzo przyjacielska, uwielbia zabawy z innymi suczkami, kocha dzieci, sama słodycz.[/FONT] [FONT=Tahoma]Bardzo potrzebuje domu, nie może zostać tam, gdzie teraz przebywa, więc jeśli masz choć odrobinę miejsca w sercu dla malutkiej Ciri, odezwij się, weź ją do siebie![/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Ze zdjęć koniecznie to z samochodu, jest tam taka biedna :placz:[/FONT][/FONT]
  5. A może się komuś zgubiła? Jakieś plakaty może warto rozwiesić? Jest taka śliczna, że chyba nikt by jej nie wyrzucił...
  6. I do znajomych, będą rozsyłać dalej, z linkiem tu na dogo, Twoim mailem i telefonem, mam nadzieję, że mogłam dać numer...
  7. Wysłałam ją sobie do pracy na maila, wstawię na forum, może komuś się mały cielaczek spodoba...
  8. Wiem, ale wstawiam, gdzie mogę, może ktoś ją rozpozna...
  9. O masz Ci los... Ehhh, mały, i po co Ci to było?
  10. Najważniejsze, że wszystko ok, z kołnierzem zawsze są problemy... Mam takie głupie pytanie, czy ja się deklarowałam na Dzekusia z jakąś miesięczną kwotą? Bo za nic nie mogę sobie przypomnieć, dla kogo to miało być :oops: Przepraszam za off... Pomocy! Wysłałam ją do schroniska na Paluchu i nie mogę o niej zapomnieć, jak jej pomóc?!? [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5238/suniapraca1kx5.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107094[/URL]
  11. Mogła komuś zwiać z cieczką, ale sierść ma w takim stanie, przynajmniej ze 2 miesiące nie była czesana. Rozwieszę w poniedziałek dookoła pracy plakaty, zdjęcie mam tylko to jedno, może ktoś się trafi... Ale obawiam się, że nie... Trzeba będzie szukać jej domu. Czy jest tu ktoś kto jeździ na Paluch? Mógłby zajrzeć do niej? Czy to w ogóle jest możliwe?
  12. Przepraszam za off... Pomocy! Wysłałam ją do schroniska na Paluchu i nie mogę o niej zapomnieć, jak jej pomóc?!? [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5238/suniapraca1kx5.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107094[/URL]
  13. Przepraszam za off... Pomocy! Wysłałam ją do schroniska na Paluchu i nie mogę o niej zapomnieć, jak jej pomóc?!? [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5238/suniapraca1kx5.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107094[/URL]
  14. Przepraszam za off, ale spro nas tu zagląda... Wysłałam dziś sunię na Paluch z pomocą Straży Miejskiej i mam straszne wyrzuty sumienia. Strasznie zapadła mi w serce i nie mogę przestać o niej myśleć. Po obejrzeniu zdjęcia pewnie zrozumiecie, czemu... (podobna do mojej Małej) Na stronie Palucha jeszcze jej nie ma. Nie będę mogła jej wziąć, ale może któraś z wolontariuszek mogłaby ją wziąć na swoją stronę, pod swoją opiekę? To mix sznacerki, nie jest chuda, wygląda na starszą, ale sierść ma mocno zaniedbaną, kłaki jej wyłażą zewsząd, widać, że dawno nieczesana i może to powoduje, że staro wygląda. Leżała pod biurowcem przy al. Stanów Zjednoczonych róg Grenadierów, na początku myślałam, że coś jej się stało, ale potem wyszło, że na 99% ma cieczkę. Była chyba po prostu bardzo zmęczona, bo po ok. 30 minutach podniosła się. Trzęsła się, pewnie stres, ogon pod sobą, po jakimś czasie się uspokoiła, zaczęła nawet merdać ogonkiem. Taka przylepa, ogrzewała się o mnie, przytulona. Miała czerwoną obróżkę, ładnie zapiętą, z końcówką włożoną ponownie pod sprzączkę. Zdjęcie z komórki... Pomóżcie, bo nie wiem, co robić... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9648429#post9648429
  15. Przepiękne :loveu: Za te na wątku mojej Małej też bardzo dziękuję :p
  16. Przypominam sunię... Wielkością jest troszkę poniżej kolana.
  17. Wysłałam dziś sunię na Paluch z pomocą Straży Miejskiej i mam straszne wyrzuty sumienia. Strasznie zapadła mi w serce i nie mogę przestać o niej myśleć. Po obejrzeniu zdjęcia pewnie zrozumiecie, czemu... (podobna do mojej Małej) Na stronie Palucha jeszcze jej nie ma. Nie będę mogła jej wziąć, ale może któraś z wolontariuszek mogłaby ją wziąć na swoją stronę, pod swoją opiekę? To mix sznacerki, nie jest chuda, wygląda na starszą, ale sierść ma mocno zaniedbaną, kłaki jej wyłażą zewsząd, widać, że dawno nieczesana i może to powoduje, że staro wygląda. Leżała pod biurowcem przy al. Stanów Zjednoczonych róg Grenadierów, na początku myślałam, że coś jej się stało, ale potem wyszło, że na 99% ma cieczkę. Była chyba po prostu bardzo zmęczona, bo po ok. 30 minutach podniosła się. Trzęsła się, pewnie stres, ogon pod sobą, po jakimś czasie się uspokoiła, zaczęła nawet merdać ogonkiem. Taka przylepa, ogrzewała się o mnie, przytulona. Miała czerwoną obróżkę, ładnie zapiętą, z końcówką włożoną ponownie pod sprzączkę. Zdjęcie z komórki... [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5238/suniapraca1kx5.jpg[/IMG] Pomóżcie, bo nie wiem, co robić...
  18. Napisałam, czekam na odzew... I martwię się strasznie...
  19. Rysiaczku, drzemie, drzemie, ja mam podobno analityczny umysł :cool3:
  20. Ciężko mi założyć wątek suni, która pojechała na Paluch, ja tam nie bywam więc wiele o niej nie napiszę...
  21. Plakat zrobię, potem dam link... Napiszę PW do malawaszki.
  22. Wysłałam dziś sunię na Paluch z pomocą Straży Miejskiej i mam straszne wyrzuty sumienia. Strasznie zapadła mi w serce i nie mogę przestać o niej myśleć. Po obejrzeniu zdjęcia pewnie zrozumiecie, czemu... Na stronie Palucha jeszcze jej nie ma. Nie będę mogła jej wziąć, ale może któraś z wolontariuszek mogłaby ją wziąć na swoją stronę, pod swoją opiekę? To mix sznacerki, nie jest chuda, wygląda na starszą, ale sierść ma mocno zaniedbaną, kłaki jej wyłażą zewsząd, widać, że dawno nieczesana i może to powoduje, że staro wygląda. Leżała pod biurowcem przy al. Stanów Zjednoczonych róg Grenadierów, na początku myślałam, że coś jej się stało, ale potem wyszło, że na 99% ma cieczkę. Była chyba po prostu bardzo zmęczona, bo po ok. 30 minutach podniosła się. Trzęsła się, pewnie stres, ogon pod sobą, po jakimś czasie się uspokoiła, zaczęła nawet merdać ogonkiem. Taka przylepa, ogrzewała się o mnie, przytulona. Miała czerwoną obróżkę, ładnie zapiętą, z końcówką włożoną ponownie pod sprzączkę. Zdjęcie z komórki... [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5238/suniapraca1kx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/6310/suniapraca2as2.jpg[/IMG]
  23. Aniu, o mało co, a namawiałabym Cię dziś na kolejnego tymczasowicza... Nie miałam już do kogo zadzwonić, a w suni się zakochałam, pewnie domyślasz się, dlaczego. Przepraszam za offa, ale muszę... Kopiuję, to co już o niej napisałam: Wysłałam dziś sunię na Paluch z pomocą Straży Miejskiej i mam straszne wyrzuty sumienia. Strasznie zapadła mi w serce i nie mogę przestać o niej myśleć. Po obejrzeniu zdjęcia pewnie zrozumiesz, czemu... Na stronie Palucha jeszcze jej nie ma. Nie będę mogła jej wziąć, ale może któraś z wolontariuszek mogłaby ją wziąć na swoją stronę, pod swoją opiekę? To mix sznacerki, nie jest chuda, wygląda na starszą, ale sierść ma mocno zaniedbaną, kłaki jej wyłażą zewsząd, widać, że dawno nieczesana i może to powoduje, że staro wygląda. Leżała pod biurowcem przy al. Stanów Zjednoczonych róg Grenadierów, na początku myślałam, że coś jej się stało, ale potem wyszło, że na 99% ma cieczkę. Była chyba po prostu bardzo zmęczona, bo po ok. 30 minutach podniosła się. Trzęsła się, pewnie stres, ogon pod sobą, po jakimś czasie się uspokoiła, zaczęła nawet merdać ogonkiem. Taka przylepa, ogrzewała się o mnie, przytulona. Miała czerwoną obróżkę, ładnie zapiętą, z końcówką włożoną ponownie pod sprzączkę. Zdjęcie z komórki... [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/5238/suniapraca1kx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/6310/suniapraca2as2.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...