Mam tylko to jedno zdjęcie, ale zupełnie nieźle wyszło.
Na plakacie podam chyba telefon na Paluch, żeby tam dzwonili... Dziś likanaście rozwieszę wokół pracy, poproszę kolegę, który niedaleko mieszka, żeby też porozwieszał, możliwe, że Hankag, też mieszkająca niedaleko, da się namówić, może jakieś sklepy osiedlowe, szkoły?