Kacha, ja Cię walnę zaraz, jeden happyend, drugi, a Wy tu wyciągacie kolejną bidę. Ileż można... Tak sobie marudzę, a Wam odpoczynku życzę.
A psisko śliczne, sprawdźcie tego chipa, porozwieszajcie ogłoszenia, wrzućcie go gdzie się da, jak zawsze, mam taką cichą nadzieję, że on ma właściciela, który za nim strasznie płacze i się znajdzie...