Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Pogratulować dziecięciu fotki, bo wspaniała, domownikom - kotów również :loveu:
  2. Boskie są :loveu: Mój Migacz też tak kopał w pojemnikach z wodą a to był wilkowaty psiak
  3. O masz, jak nie urok to przemarsz wojsk, jak mawia znajomy... Zdrowiej, a raczej zdrowiejmy razem :p :cool3:
  4. Zagłosowałam, poprosiłam znajomych o oddanie głosów.
  5. A ja siedzę w domu na zwolnieniu z chorym kręgosłupem i nic nie mogę więcej :placz:
  6. Andre, a może rozpropaguje Krucha wśród znajomych, to też zawsze jest szansa na dobry domek...
  7. Neris, ja też się staram wierzyć, ale obawiam się, że to jednak było oszustwo...
  8. No to dobrze, że wszystko ok :p
  9. Ci, co się migają przed wizytami, dla mnie zawsze są podejrzani... Trzymam kcuki za Sochaczew!
  10. Skopiuję to, co napisałam: "Ktoś tu kiedyś napisał mniej więcej tak: spotkałam się z siąsiadką, powiedziała "ZDECHŁ mi jamnik", a ja na to "niedawno zdechła mi ciocia" i sąsiadka więcej do mnie nie odezwała... Psy, koty, zwierzęta ODCHODZĄ za TM. I faktycznie tylko tu możemy szukać zrozumienia, bo gdzie indziej usłyszymy "to był tylko pies"... To nie był TYLKO pies, to był nasz przyjaciel, powiernik najgłębszych tajemnic, członek rodziny, ktoś, kto nas potrafił zrozumieć, wysłuchać, pocieszyć... Niektórzy tego nigdy nie zrozumieją... I to im trzeba współczuć." Największą tajemnicą życia jest dziecko. I jak psinka włącza się w wychowywanie maleństwa to jest najwspanialsza rzecz na świecie :loveu:
  11. Moniu, nic dodać, nic ująć... Ktoś tu kiedyś napisał mniej więcej tak: spotkałam się z siąsiadką, powiedziała "ZDECHŁ mi jamnik", a ja na to "niedawno zdechła mi ciocia" i sąsiadka się więcej do mnie nie odezwała... Psy, koty, zwierzęta ODCHODZĄ za TM. I faktycznie tylko tu możemy szukać zrozumienia, bo gdzie indziej usłyszymy "to był tylko pies"... To nie był TYLKO pies, to był nasz przyjaciel, powiernik najgłębszych tajemnic, członek rodziny, ktoś, kto nas potrafił zrozumieć, wysłuchać, pocieszyć... Niektórzy tego nigdy nie zrozumieją... I to im trzeba współczuć.
  12. Pucka, super pomysł! Dawcio wybierze imię dla chrummmm :p
  13. No to super, nie będzie się na psiej krzywdzie bogacił :mad:
  14. Wstawiłam EMIRa w podpisie, link działa, udało mi się, pierwszy raz samodzielnie :multi:
  15. No chyba że jakaś "młoda" dogomaniaczka takie coś popełniła nie mówiąc nic nikomu, choć i tak mi się wierzyć nie chce, w to, co sama piszę... :niedowia: Ale to chyba musiałaby być trochę nie tego :stupid: Wg mnie bardzo dobrze zrobiłaś, co na to reszta? Przepraszam, że się tu tak panoszę, proszę mnie w razie co sprowadzić na ziemię :oops:
  16. Dominolo, w tej krainie wiecznej szczęśliwości czekają na nas nasze psiaki. Trafimy tam na pewno, ale jeszcze nie teraz, teraz mamy TUTAJ jeszcze wiele do zrobienia. Dlatego mała nie wzięła Cię ze sobą, bo wiedziała, że czekają TUTAJ na Ciebie wyzwania, którym możesz sprostać tylko dzięki temu, że ona była, jest i będzie w Twoich myślach.
  17. Miałam to samo właśnie zrobić, więc poczekam na odpowiedź, jaką poda...
  18. Cudownie! A na fotki i tak czekamy :p
  19. Żeby moja Kita była trochę bardziej towarzyska, to już dawno deklarowałabym się, żeby Olunię wziąć do siebie... Oczywiście po wykluczeniu FIVa, co mam nadzieję jednak nastąpi.
  20. No przecież to ręce opadają, co za "Playboy" znowu?!? :mad: :shake:
  21. Bardzo możliwe. Ale i u stróży bywa dobrze, mój znajomy wziął małego po bokserce i takim onkowatym psiaku, bałam się, że będzie mu źle, a tu się okazało, że to najlepsze miejsce dla niego, może się wyganiać ile chce, ma starszego od siebie sporo kolegę, ocieploną budę na paletach z kołdrą w środku, która sam sobie wytrzepuje i jednak odpowiedzialnych opiekunów, którzy jak w nocy zimno wpuszczają go do stróżówki do ciepełka. Rudek, ale dobrze trafiłeś :loveu:
  22. Na to też przyjdzie właściwy czas. Teraz masz TUTAJ coś do zrobienia :roll:
  23. A do domu się nie pcha? Sama znam takie psiaki, które raczej wolą na dworzu siedzieć, do domu nie wchodzą, bo same nie chcą.
×
×
  • Create New...