domagam sie noeych zdiec toski:mad:
ja tez niedawno przezywalam cieczke...nie swoja tylko mojej suczy oczywiscie:evil_lol: mialam o tyle fajnie ze posiadam tez psa ktory byl bardzo napalony w tamtym czasie:diabloti: koszmar:shake:
balabym sie psy samolotem wyslac:roll: wyjezdzam po nie 19 pazdziernika, czyli 20 wkoncu je zobacze:loveu:
ciesz sie ze masz miejsce w tym lozku, mnie zdaza sie czasami ladowac na podlodze jak Furciatko lapki zabardzo rozprostuje:evil_lol:
ja myslalam ze Ty droga Vectro jestes normalna stateczna kobieta a tu takie cos
[URL]http://i203.photobucket.com/albums/aa2/vectra_foto/Sierpien%202007/27%20sierpien/2708.2007063.jpg[/URL]
walki psow w necie publikujesz:diabloti: i zeby to jakies psy mordercy byly :shake: a to przeciez takie slodkie male i niewinne psiaczki, wstydz sie:evil_lol:
rozowy komplecik juz doszedl? a moze przegapilam:oops:
a na zebranie zapraszam do ciechocinka, moja babcia jet przewodniczaca wiec wejsciowke masz za darmo (znaczy sie co laska, min10:evil_lol: w bilony sie nie bawia )
a masz jakies zdieciA toski ze szczeniectwa??
[quote name='Torzysława']No ale nie 68 jak ostatnio słyszałam :cool3: Nie martw się szybko minie.. a potem bedziesz sie chciala ich pozbyć :evil_lol: :glaszcze:[/quote]
trzymam Cie za slowo co to tego mijania:loveu:
pozbyc to one beda chcialy sie mnie...z wyrka:evil_lol:
oj jak ja tesknie za tymi rozwalajacymi sie po calym lozku futrami:loveu: bedzie mial mnie kto kopac i skakac po mnie:loveu:
zycie bez psow to nie zycie....
ja ucieklam przed Ojcem Tadeuszem, mieszkalismy prawie po sasiedzku a jak dla mnie to ten czlowiek jest niebezpieczny i wolalam nie ryzykowac zycia swojego i moich "psich mordercow":diabloti: :evil_lol:
[quote name='Torzysława']Słodziak:loveu:[/quote]
ale jaki wredny:diabloti:
[quote name='Torzysława']jak zrobić link a nie zdjecie...
udało.. sie .. chyba[/quote]
nie chyba ale napewno:)
jaka bezwstydnica:evil_lol:
[URL]http://img179.imageshack.us/img179/5840/dsc00226kg8.jpg[/URL]
moze i brzydka czerwona data ale za to jaki sliczny nakrapiany psiesies:loveu:
a co mu sie stalo, nietoperz go ugryzl czy co:evil_lol:
[URL]http://images27.fotosik.pl/70/5206596e0e35a24d.jpg[/URL]
nastepnym razem zabierzcie na impreze jakies jedzenie bo jednemu panu juz zebra widac:evil_lol:
oj ja mam to samo... naszczescie(dla mnie, nie dla weta:evil_lol: ) moim sasiadem w PL byl nasz wet i codziennie po niego wydzwanialam czasami:diabloti: ja wychodze z zalozenia ze lepiej dmuchac na zimne...
RACJA nie mozesz mnie zostawic samej:placz: wracaj szybko to pokazemy co to naprawde znaczy "nocny marek":diabloti:
a jak tam alergia? przeszlo juz na dobre?