Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. [quote name='Vectra']szczeniaczki kundelki moment się rozejdą , bo kundelki mniej sikają :evilbat:[/quote] Tak maja to wrodzone i nie trzeba ich wcale uczyc czystosci:evil_lol: [quote name='Niki-lidka']no baa...albo wysle sie je do niemiec:diabloti: koffana zanim Ty do mnie przyjedziesz, to ja juz bede osobno mieszkac i wtedy to u mnie cala sfora mordercow bedzie...takich CAO i CC:diabloti: hahahha:cool3:[/quote] Wyprowadzasz sie za tydzien:crazyeye::diabloti:
  2. Czy na ostatnim zdieciu sa majtki?? czy co to jest:evil_lol:
  3. Jak poszlo badanie Sikorki?? masz juz wyniki przeswietlenia?? mam nadzieje ze jest ok:loveu:
  4. [quote name='Niki-lidka']no wiem, ze jest sliczna le co z tego jak moja rodzina boi sie "mordercow":shake: a do liskow ja tez mam slabosc:loveu: [/quote] Nio to nie bede mogla wpasc na kawke do Ciebie z Furia:placz: przeciez to pies morderca:placz: Vectra suka musi miec szczeniaczki, musi sie spelnic jako matka...jesli jej odbierzemy taka mozliwosc popadnie w depresje i bedzie nieszczesliwa do konca zycia:diabloti:
  5. [quote name='bonita']Witanko o poranku Jeszcze chwila i będziecie wszyscy razem w tej Anglii Trzymam kciukaski aż do Waszego szczęśliwego powrotu ( już trzymam, bo nie wiem czy będę miała czas śledzić to co u Was się dzieje, tyle roboty mam :shake:) Pozdrowienia od nas :loveu:[/quote] Jeszcze jakies 3 tygodnie i bedzie po wysztkim:loveu: [quote name='Cerber']cześć furciaczkowa... dawno mnie tu nie było... widzę, ze udało Ci się przekonać TZ do kastracji Prezia tak? ciesze się i cieszę się, ze niedługo będziesz razem z psiakami i z TZ w Angli, ale musisz przeżyc do tego czasu... domyślam się, ze może być ciężko, ale dasz radę wierze w ciebie :) Pozdrawiamy z cerberowatym i chomisiami [/quote] Czesc luizko kochana:loveu: tak TZ dal sie przekonac do kastracji... wymiziaj tam cera odemnie:loveu: [quote name='eria']conieco ponadrabiałam, widziałam filmik, szkoda że akurat teraz Furcia ma cieczke A w zoologu kasy nie załuj [/quote] Oj wsciekla jestem na ta cieczke:angryy: [quote name='Marta_Ares']Hejka Gosia a u Ciebie znowu ruch w galerii od samego rana, obiecuje nadrobic zaleglosci i wszystko przeczytac jak juz bede w domu, a nie w skzole[/quote] A w szkole to czlowiek powinien sie uczyc a nie na dogo siedziec:eviltong: [quote name='Niki-lidka']no i wlasnie wstalam...jakas paranoja...jak mnie glowa boli...o matko!!!! zaraz sie zbieram i jade do weta z Timem...o ile nie padne za chwile!! pozdraiwma serdecznie i do pozniej:)[/quote] Cos Ty pila ze Cie tak gloa boli:evil_lol: [quote name='_ChiQuiTa_']Dzień dobry :)[/quote] hej [quote name='Rybka_39']Witajcie futrzaki furciaki[/quote] czesc Rybciu:loveu: [quote name='Niki-lidka']ale nam sie dzis poukladalo:shake: nie bylismy u weta:shake: w domu wojna...przez moj pomysl, ze wezme wyzlice na tymczas...:shake: ja sie powiesze jak jej prze zima nie wyciagne:angryy::angryy: jutro jade do schronu (o ile mi w domu nie wymysla zajecia zebym tylko tam nie jechala, bo zawsze tak robia...no ale nawet gdyby to w niedziele juz mnie nie upilnuja:cooldevi:)[/quote] szkoda ze nie dotarliscie do weta...ale mam nadzieje ze w poniedzialek juz sie uda:p [quote name='Doginka']Składam melduneczek, że jestem, chociaz milczę:p I nie mam zaległości w czytaniu, tylko jakoś tak po tym filmiku smutno mi.[/quote] pokazalam dzisiaj te filmiki TZtowi...najpierw mu lzy poplynely a potem tak sie wsciekl ze telefon rozwalil:roll: [quote name='goldenka245']Dzień dobry [/quote] witaj:multi: [quote name='anetta']Bry wieczór Furciakowe :p[/quote] [quote name='ß@$!@']bry, bry ;)[/quote] hello:loveu: Ja dzisiaj pol dnia w korku przesiedzialam:shake: masakra po prostu...cale miasto zakorkowane:roll:
  6. Net mi cos swiruje...raz widze zdiecia, raz nie:roll: dobranoc:loveu:
  7. [quote name='Niki-lidka']oki oki...bede pisac:lol:[/quote] Trzymam Cie za slowo:loveu: W niedziele jade na zakupy:cool3: musze rodzince jakies prezenty kupic...i do zoologa napewno zajze:diabloti: musze nowe zabaweczki im kupic:loveu: juz slysze jak TZ narzeka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. [quote name='Niki-lidka']"dziure" siostro:eviltong: i bede wiercic bede...bo musze wiedziec co jest psu zeby go leczyc a nie tylko faszerowac lekami i wydawac byc moze niepotrzebnie kase (a juz jej troche poszlo:roll:)[/quote] tak... seplasam za blad:oops: tylko od razu po wizycie u weta masz zdac mi relacje:mad: mam wystarczajaco stresow juz i nie chce sie martwic jeszcze o lyzwa:loveu:
  9. Nio prosze co za cudowne wiesci:loveu: super ze mala robi takie postepy:multi: moja sucz tez wlasnie cieczki dostala...ale ja sie nie ciesze z tego powodu:evil_lol:
  10. dobrej nocki zycze:loveu: i milego dnia:loveu:
  11. [quote name='Niki-lidka']wez mnie nie strasz...juz chyba wole zeby to byla alergia jakas uparta...:roll: jutro pogadam z wetem...i juz sie teraz boje:roll:[/quote] kurna post mi skasowalo:angryy: ja Cie nie chce straszyc...lepiej wiedziec co jest psu a nie faszerowac go czyms co nie pomaga:) z tego cio wiem to takie plackowate wylysienia sa wlasnie objawem choroby ktoregos z narzadow wewnetrznych...nie pamietam dokladnie ktorego:roll: nio ale to tylko moje domysly i gdybanie... wierc dziore w brzuchu wetowi zeby zrobil badania...
  12. [quote name='Niki-lidka']pogadam z nim o tym jutro...mysle, ze on jest taki ze jak bedzie widzial ze cos nie skutkuje to sam zacznie robic badania...bo widac ze on drazy temat az do znalezienia zrodla a nie tak tylko zeby cos przypisac i miec z glowy...[/quote] To popros go o to badanie...zaszkodzic nie zaszkodzi a moze pomoc... Dobrze ze trafilas wkoncu na weta z prawdziwego zdazenia a nie jakiegos konowala:) Moze to kurna wcale nie alergia?? badania krwi mial robione?? moze to cos od narzadow wewnetrznych...:roll:
  13. [quote name='Niki-lidka']no mialo, ale nie jest...niby sie przestal drapac (wiec poprawa tak?)...ale tabletki mu zostaly jeszcze dwie (z osmiu) a on ma dalej te placki lyse i mam wrazenie ze mu sie powiekszaja...:shake: jutro rano biore go w samochod i jade znowu...niech robi badania, zmienia leki, ja sie nie znam ale jak tak dalej pojdzie to bedzie lysy i co wtedy?? ten nowy wet wydaje sie lepszy, bo przynajmniej sie zastanawia, rozwaza rozne opcje, pyta o poprzednie leczenia o leki jakie bral itp (moze dlatego ze jest mlody i jeszcze czuje "powolanie"....poprzedni to po 5 sekundach stawiali diagnoze i kuli Timowi dooopsko...i nic z tego nie wynikalo i tak:-( ja juz nie wiem przerzucialm go na gotowane jedzenie...nie dostaje nic wiecej...i teraz chodzi ciagle glodny...jest caly czas glodny!! zachowuje sie jakbysmy go doslownie zaglodzali ...a dostaje tegomzarcia wiecej niz wczesniej dostawal i bardziej tresciwe to jest:shake:[/quote] a wet bral zeskrobine?? moze warto by bylo wyslac probki do laboratorium...
  14. [quote name='_ChiQuiTa_']Tyle przetrwałaś że teraz będzie już z górki :)[/quote] nio musi... ale te ostatnie dni sa najgorsze:shake: [quote name='Niki-lidka']ja dzis obejrzalam tyle filmikow, tyle razy sie przy nich poryczalam... ale tak jak mowisz moze to bylo potrzebne...trzeba miec swiadomosc tego co sie dzieje... dla mnie priorytetem jest teraz alergia Tima (znow powrot) i ta mala biala sunia, z ktora w sobote wyladuje na dworcu bo do schronu jej nie odprowadze!!![/quote] Znowu ma alergie?? ja juz nie mysle cholera...bylas przeciez u weta i cos Ci doradzil, mialo byc lepiej... :-(
  15. ufff super ze juz po:loveu: zobaczysz ze zanim sie obejzysz mala wroci do siebie:loveu:
  16. [quote name='_ChiQuiTa_']Ech mnie też... ale dla równowagi jest też wiele rzeczy dzięki którym właśnie mam siłę by codziennie być do dyspozycji, mimo wszystko.[/quote] [quote name='Niki-lidka']Fur musisz sobie znalezc takie wlasne miejsce (to nie musi byc fizycznie jakies miejsce) gdzie bedziesz miala pelne rece roboty i bedziesz widziala, ze cos robisz a nie tak jak pisalas siedzisz w cieplym domku otoczona miloscia itd ja wiem, ze znajdziesz sobie takie zajecie i mam nadzieje, bedzie ono pozwalalo na pomoc rowniez mi:diabloti:[/quote] nio mam nadzieje ze tak bedzie... ehhh wykonczylam sie dzisiaj psychicznie... ale moze to bylo potrzbne?? teraz musze dokonczyc sprawe z kwarantanna...to na chwile obecna jest dla mnie priorytetem...
  17. [quote name='Niki-lidka']ja dochodze do wniosku, ze dla mnie to za duzo...ja sie musze (moge) zajac tylko wlasnym podworkiem (zamojskim schroniskiem)...tutaj jest wystraczajaco duzo biedy, smutku, psich serc do ratowania...reszta mnie przerasta:placz:[/quote] ja musze znalesc wlasne podworko... [quote name='_ChiQuiTa_']Ja zajmuję się także moimi Tarnobrzeskimi bidami, gdzie i tam mam pełne ręce roboty. To co się dzieje po za... te filmiki, mnie przerasta,m przeraża i doprowadza do pasji, złości, rozpaczy bo wiem, że jestem bezsilna :shake::shake::placz:[/quote] a mi juz brak slow po prostu....
  18. [quote name='Doginka']Ok. jutro wstawię, bo jakoś padam ze zmęczenia:razz::hand::sleep2::sleeping:[/quote] Nio to dobrejnocy zycze:loveu:
  19. [quote name='Doginka']No to sobie na noc filmik obejrzałam - to gorsze niż horror:placz::placz::placz: Jestem bezsilna i to mnie dobija, nie mogę patrzeć na przemoc, a zwłaszcza na zwierzętach:placz::placz::placz: Człowiek to najgorsza bestia na Ziemi:mad::mad::mad:[/quote] tak...bezsilnosc jest chyba najgorsza:shake: [quote name='_ChiQuiTa_']cooo?? za tydzień już będą futrzaki ??[/quote] ja bede u futrzakow:evil_lol: czyli w PL... ale przez cieczke Furci nasze spotkanie moze sie opoznic:placz: [quote name='Niki-lidka'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79286&page=7[/URL] zapraszam...zdjecie dajace do myslenia:([/quote] ehhhhhhhh odwiedzam ten watek czesto...nie pisze bo czasami brak slow...
  20. [quote name='_ChiQuiTa_']no ja mam tez propozycję :) Kiedyś współpracowałam z panią z Niemiec co przyjeżdżała do PL i zabierała psiaki ze schronisk po czym wywoziła je do Niemiec i tam szukała nowych domów. To fajna sprawa, ale jak każdy wywóz psa do Anglii miał by się kończyć taką kwarantanną to ja dziękuję.[/quote] wlasnie ta kwarantanna:shake: [quote name='Niki-lidka']nie trzeba miec kase...trzeba miec checi...mozan sie zajmowac puszczaniem ogloszen...to tez jest wazne i mozliwe dla kogos kto sie orientuje w temacie i siedzi na necie ciagle:diabloti:[/quote] nio to cos dla mnie:loveu: ale jak juz mowilam po powrocie z PL... teraz rady nie dam...poza tym to juz nieco ponad tydzien:multi:
  21. [quote name='_ChiQuiTa_']Kochana świetnie Cię rozumiem. Kiedyś też siedziałam ta tyłku i zastanawiałam sie co tu zrobić, żeby uratować jakiegoś stwora. Teraz jestem wolontariuszką w TSPZ i mam pełne ręce roboty, czasem już sama nie wiem co robić, czasem padam na Twarz bo brak mi pomysłów. Gdybyś była w Pl było by zapewne lepiej, abyś mogła jakoś zaspokoić swoje sumienie. A tam u Was? może jest jakieś schronisko? W Anglii pewnie to nie to co PL. A co do zwierząt z laboratorium. Planuje adoptować 2 szczurki albinoski uratowane właśnie z laboratorium :)[/quote] schroniska sa ale jak juz napisalam trzeba miec wielkie szczescie zeby zostac wolotariuszem... musze z TZtiem pogadac:cool3: chyba sie przylacze do ALF...jeszcze sobie poczytam o nich...
  22. [quote name='Niki-lidka']jesli czujesz taka potrzebe to szukaj...bezposrednia pomoc w schronisku to kropla w morzu potrzeb, wazne sa ogloszenia psiakow, kasa na leczenie,na sterylizacje, na transport do nowych domow...a portali, stron, fundacji jest maaasa...mysle, ze kadzy kto chce naprawde pomoc znajdzie cos dla siebie...[/quote] Tutaj zeby zostac wolontariuszem w schronisku musisz czekac i to lata...takie kolejki na wolontariat maja...:loveu: wroce z Pl to zaczne czegos szukac, cos kombinowac...teraz glowy do tego nie mam...i kasy:roll:
  23. Dobranoc:loveu: mizianko dla kieszonkowca:evil_lol:
  24. [quote name='Niki-lidka']Fur pomaganie zwierzetom zaczynajac od wlasnego podworka, czyli np. w schroniskach...to jest ciezki kawal chleba...starasz sie, zalatwiasz kombinujesz, schroniska nie chca wspolpracowac, ,musisz krecic, sciemniac...a ludzie cie potrafia tak kopnac, ze zyc sie odechciewa...czesto jest tak ze masz takie zalamki psychiczne, nie masz juz sil...nie wiesz co robic...jestes w tzw kropce...nie latwo to wytrzymac i nie kazdy sie do tego nadaje...za to kazdy jak chce pomoc to moze to zrobic...tylko musi znalezc najlepszy sposob dla siebie...[/quote] Nio wasnie...chyba najwyzszy czas zebym znalazla cos dla siebie... dobija mnie juz ta bezczynnosc:shake: ktos na dogo ma podpis "5 minut przeznaczonych na pomoc jest lepsza niz 10 na wspolczucie" jakos tak... lepiej juz tego ujac sie chyba nie da... [quote name='agaciaaa']Dobranoc :bye:[/quote] papa:loveu:
  25. [quote name='Niki-lidka']ja chyba nie moge ogladac takich filmikow...czuje sie taka bezsilna:shake: za duzo tego zla jest na mnie jedną na tym swiecie...:([/quote] a ja sobie zdalam z czegos sprawe...siedze w cieplym domku, otoczona miloscia...gadam ze zwierzetom trzeba pomagac, ze ludzie ca tacy i tacy...a sama co?? nic k*** nie zrobilam zeby im pomoc:oops:
×
×
  • Create New...