Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. [quote name='eria']Furia nie wygłupiaj się kobito !!!!:shake: stale jakieś nieciekawe wieści :placz::roll:[/quote] Musiala cos zezrec i sie podtrula goopia suka:roll: Ale teraz juz sie dobrze czuje...az za dobrze:evil_lol::diabloti:
  2. Furcia niezle mnie rano nastraszyla:shake: Wymiotowala okropnie, nie chciala sie ruszac, miala drgawki...jak zobaczylam ze nie raguje na jedzenie to na sygnale do weta chcialam...ale wyszlam z domu, Fur znowy zwymiotowala i zaczela sie zachowywac prawie normalnie, wiec pospacerowalam z nia troszke i jakos ominela nas wizyta w Pana Dr. Wieczorne fotaski:p [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/157/3d5826ec151c64ef.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/156/466b7fc44e373484.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/141/de6983770af06730.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/141/42f7b6cf59d40d0f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/157/17a3e2445da6f0f9.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='sylwiaskalska']Proszę [URL]http://www.orlock.co.uk/[/URL] [URL]http://www.affenpinscherclubuk.com/[/URL] wystarczyło pogrzebać w necie [URL]http://bestofbreedcrufts.blogspot.com/[/URL] A ta babka nie poleciła ci hodowli? [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] - oni na pewno ci podadzą hodowle [URL]http://www.ingerdorm.co.uk/[/URL][/quote] No wlasnie jestem w stalym kontakcie z Orlockiem, niestety narazie nie moga mi pomoc. Faktycznie nie wpadlam na to zeby zapytac w Klubie o najblizsze mioty:oops: a stronke klubowa czesto przegladam:shake: Dziekuje za linki:loveu: Gdzies widzialam ze wlascicielka hodowli Avandgarde sprzedawla szczeniaki bez rodowodu i przyznam sie ze zniechecilo mnie to do kontaktu z nia... nie wiem moze to pety byly:roll: Nie moge sie juz Cruftsa doczekac, mam nadzieje ze tam zlapie jakis kontakt z tutejszymi hodowcami:loveu: Gdyby nie ta przekleta kwarantanna zapewne polowalabym na psiaka z kennelu Laroussus...
  4. Skoro sie podobaja to dam jeszcze troche;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/141/ce2d060016ee1d00.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/158/4243d78833fbd869.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/141/6344ea1a56625748.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/141/466badd39da20c29.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/141/9f2375ece19d2057.jpg[/IMG][/URL]
  5. No i ja tez sie powoli klade do wyrka...przez ta sytuacje z Darmuha wygladam jak trup prawie:roll: Dobranoc:loveu:
  6. Znowu bedzie mi sie Kreos po nocach snil:loveu: I trzymam kciuki za lustereczko:loveu:
  7. Wyzdrowiej najpiew pozadnie a potem jedz...te kilka dni Cie nie zbawi;)
  8. Oktawio kontaktowalam sie juz z affenpinscher clubem tutaj na wyspie i po pierwsze na chwile obecna zaden psiak nie potrzebuje pomocy (cale szczescie:loveu:) po drugie mam bardzo male szanse na to bym zostala zaakceptowana...nie posiadam w Uk wlasnego mieszkania, wynajmuje co juz jest pierwsza przeszkoda...po drugie jestem self employed na co tez nie patrza laskawie:-( Ta stronka ktora podalas jest amerykanska, nie orientujesz sie czy dzialaja tez tu?... nie mozemy zapominac o kwarantannie 6 miesiecznej... znasz mnie i wiesz jak bardzo wzrusza mnie los tych psiakow i gdybym miala mozliwosc to nie zastanawialabym sie dlugo... aplikacje wypelnie...moze akurat sie uda:loveu: widzialas Berenice?? cudna...i Arni ciagle tam jest...ehhh Powaznie zakochalam sie w nich:loveu::oops:
  9. A kiedy bedziesz miala tego nowego domownika:cool3: Jak przyjedziesz to oprowadze Cie po wszytkich parkach Londynskich:loveu:
  10. Ja z gory przepraszam za wtracanie sie i zasmiecanie watku:oops: ale tak sobie pomyslalam ze moze wy bedziecie mi w stanie pomoc... Czy moglibyscie polecic mi jakas hodowle affenpinczerow z UK?? Szukalam w necie ale jest tego naprawde nie wiele...kontaktowalam sie z jedna ale niestety najblizszy "wolny" miot dopiero za dwa lata...
  11. Napewno sie ucieszy jak sie dowie:evil_lol: Kiedy przyjedziesz do Londka noooooooo:placz:
  12. Przyszlam Cie pozdrowic ze slonecznej( jak widac cuda sie zdazja:lol:) i cieplej Anglii:evil_lol::loveu:
  13. Ja tez mysle ze lozkowe fotki sa fajne:loveu: Zdrowiej tam szybciutko:mad:
  14. Ja tez widzialam foteczki:multi::loveu:
  15. A u mnie cieplutko, sloneczko swieci nawet bez kurtaly juz chodze:diabloti::loveu: WIOSNE MAM:eviltong:
  16. Moj ulubieniec:loveu::multi: [url]http://images32.fotosik.pl/140/741ff8da44757d20med.jpg[/url]
  17. :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/158/e5221ce9bc93d6e0.jpg[/IMG][/URL] Moj przystojniak:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/141/12783df033bf365a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/158/8a95dc62f8122185.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/141/a4689e92b80e03dd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/141/67fabd8035dfcfcc.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='malawaszka']Fur - własnie to że Darma jest tłusta też może świadczyć o chorobie tarczycy!!! Jak TZtowi uda się z wolnym to niech powie wetowi, żeby pobrali krew w tym kierunku[/quote] Juz prosilam weta ze gdyby jakims cudem jeszcze sie u niego zjawili z czarnula to zeby zrobil badania wlasnie w tym kierunku, i w ogole wszystkie mozliwe a kase mu wysle...no ale lepiej jak ktos sie tym osobiscie zajmie... Ja mam kota chorego na tarczyce z tym ze ona ma niedoczynnosc i jest straaasznie chudy... [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]potwierdzam ...znam to z własnego doświadczenia ....sama choruje na tarczyce i miałam tak że strasznie tyłam :oops:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Dajecie mi nadzieje cioteczki:loveu: [quote name='AśkaK']Kurde, a ja mam cały czas przed oczami to zdjęcie jak siedzicie na schodach - Ty i psiaki, zgrabna wtedy była. :oops: Dawaj foteczki!:loveu:[/quote] Fota wisi nad wyrkiem w moim pokoju:loveu: uwielbiam ja:oops: a fotki juz sa:diabloti: wkleje w nastepnym poscie:eviltong:
  19. [quote name='Alicja'] [B][FONT=Arial][COLOR=red]....smutne ...nawet nie smutne ...tragiczne ...jak można ...[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]nie wiem , nie jestem zawistna ale tej pani chyba jednak życzę aby tez zachorowała i Rodzina nie widziała sensu podawania leków :angryy::angryy::angryy:ale jestem @[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]cze Furciaczkowe :loveu::loveu:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Wcalnie nie jestes malpa, ja mysle podobnie;) [quote name='malawaszka']skonsultuj wyniki z innym wetem - bo bardzo możliwe, że to wcale nie to - w krakowskim schronisku zdiagnozowali zespół cushinga sznaucerce mini, którą zabierałam do nowego domu, a ona tam całkowicie zarosła po odpchleniu i nie ma żadnej choroby ;) może dobrze by było sprawdzić poziom hormonów tarczycy - bo takie łysienie często jest od tarczycy i łatwe w leczeniu - no ale też wiąże się z podawaniem leków[/quote] Najtrudniejsze w tym wszytkim bedzie samo zdobycie tych wynikow... wlasciciele jesli w ogole je wzieli z lecznicy to pewnie dawno wyrzucili... bo na cholere im taki smiec:roll: a wet...nie wiem czy wysle bez ich zgody...a jak TZ wspomnial im o tym to powiedzieli ze sa chyba wzniejsze sprawy nic TO:shake: Tez wlasnie myslalam o tej tarczycy... poczatkowa diagnoza z 21-22 grudnia wskazywala na grzyba...sama nie wiem...bez wynikow i tak nic nie wymysle...tak to wiedzialabym chociaz na co zwrocic uwage, co jest w normie a co nie... [quote name='tygra']bardzo smutne wieści u Was. Tak najbardziej przykro jak znane Ci lub spokrewnione osoby wykazują się taką ignorancją. Sama mam takie nieczułe egzemplarze pod nosem - niestety ... Współczuję Ci Gosiu bardzo, ale może jednak zabrać i spróbować leczyć, miłość miłością... ale psy np bite też kochają swoich właścicieli a potem szybko przelewają miłość na tych nowych którzy poświęcają im uwagę. Kojec dla chorego psa bez sierści to sadyzm niestety[/quote] Wiesz...szczerze mowiac gdybym byla w PL to nie zastanawialabym sie wiele tylko poszla i wziela psa majac gdzies co pozniej bedzie sie dzialo... ale ta cholerna kwarantanna... [quote name='agaciaaa']Cześć Gosiu :loveu::loveu: Ale smutne wieści... nawet nie wiem co Ci powiedzieć... Całym sercem jestem z Wami i trzymam za Darme kciuki! Może to jednak nie to, dobrze byłoby potwierdzić diagnoze.. Może inny wet zaproponuje jednak leczenie, może właścicieli uda sie namówić! Tego Wam życze.[/quote] TZ stara sie zalatwic sobie jak najszybciej kilka dni wolnego, chce poleciec tam i pozadnie zdiagnozowac Darme, zabrac Oscara na czyszczenie zebow itd... ale kazdy dzien zwloki w ewentualnym leczeniu nie wrozy najlepiej:-( [quote name='AśkaK']No jak weterynarz jeszcze kładzie "krzyżyk" na całej sprawie, to rzeczywiście załamka :angryy:, jak można być wetem i nawet nie próbować leczyć?!:crazyeye: Dla mnie to niepojęte! Dziewczyny mają rację, warto skonsultować, czasami przecież suki mają okresowe problemy z tyciem i wypadaniem sirści ale potem poziom hormonów sam się stabilizuje i jest lepiej.[/quote] Darma jest tlusta (nie gruba...TLUSTA) od kilku lat, po sterylce tak sie roztyla, stawy biedula ma na wykonczeniu juz:shake: nie daja jej zadnych srodkow ochronnych ani nic:angryy: kreci tylkiem jak modelka na wybiegu, jak wiecej pobiega to wlecze te lapy praktycznie:-( ehhh do doopy z tym wszytkim:placz: [quote name='anetta']O kurcze.. :glaszcze:[/quote] Dziekuje:loveu: Naszczescie moje zwierzaki maja sie dobrze...Terror dalej mnie gwalci, Prezia energia rozpiera a Fur sie slini:lol: Zaraz dam jakies fotki coby tak smutno tu nie bylo:p
  20. Podalam kontakt do Kariny:)
  21. Ciotki dostalam wlasnie PW z [URL="http://www.forum.radom.pl"]www.forum.radom.pl[/URL] cytuje "Cześć! Jestem dziennikarką tygodnika Nasze Miasto. Chętnie bym z Tobą porozmawiała o planowanej pikiecie. Napisz gdzie i kiedy możemy sie spotkać. Przyznam, że zależy mi na czasie. pozdrawiam, Katarzyna Ludwińska" :multi: Wiec teraz prosze do kogoo mam podac kontakt?? Do Kariny czy kogos z Radomia czy kogos z Dogo??
  22. [quote name='AśkaK']:-( Pierwszy raz słyszę o tej chorobie, ale już poczytałam trochę, bardzo to smutne.:-( Czytałam że leczy się to operacyjnie lub lekami..? Najgorsza do zniesienia jest taka znieczulica najbliższych osób.:shake: Trzymaj się Gosiu, może jednak zgodzą się na podawanie Darmie leków.:oops:[/quote] Gdybysmy mieli chociaz poparcie weta ktory prowadzi Darme byloby znacznie latwiej...wiesz opinia publiczna bardzo wazna jest:angryy: Niestety wet rowniez nie widzi sensu leczenia...osobiscie z tym wetem mialam doczynienia ze 3 razy...fakt zrobil na mnie dobre wrazenie ale to nie swiadczy o tym ze zna sie na rzeczy...wet starej daty, w tak malym miescie tez nie mial chyba zbyt wielu przypadkow tej choroby:roll: Musze jakos zdobyc wyniki badan Darmuchy i skonsultowac sie z innymi wetami... Jesli nawet jakims cudem okaze sie ze mozna ja leczyc, ze jej to jakos pomoze, zlagodzi objawy (wyleczyc sie nie da) to nie mamy pewnosci czy pieniadze ktore wyslemy na leczenie zostana wydane w sposob ktorego sobie zyczymy...a jak kupimy to nie wiem czy beda jej regularnie podawac..a takie podawanie od czasu do czasu napewno jej nie pomoze a wrecz przeciwnie...bedzie miala zbyt gwaltowne skoki hormonow itp
  23. Tak swietne fotaski:loveu:
  24. Dziekuje cioteczki za odwiedzinki:loveu: Ehhh... kilka dni temu dzwonilismy do weta ktory prowadzi Darme...sa wyniki i jest diagnoza...zespol cushinga... nie wiem co mam ze soba zrobic, ciagle przed oczami mam jej slodki pycholek i te wierne oczy...boje sie ze juz nigdy ich nie zobacze... nie beda jej leczyc, w sumie nie ma pewnosci czy leczenie pomoze...nie wiadomo ile zycia ma przed soba...moze rok moze wiecej... wiadomo ze pomimo tego ze prawie lysa siedzi w kojcu i juz zawsze bedzie tam siedziec...a kiedys jak byla piekna i mloda spala z wlascicielka w lozku:-( a teraz stara, otyla chora..."to tylko pies, jego miejsce jest w kojcu" "a co moze jeszcze mam jej insuline podawac albo cos" tak wlasnie mowi kochajaca wlascielka...noz sie w kieszeni otwiera, serce mi peka...nie wiem co robic...nie wiem czy moge cokolwiek zrobic... Zabrac ja?? bedzie cierpiec bo calym sercem kocha wlascicieli, kocha ich cala soba, zycie za nich odda...nie wiem...lzy mi ciekna po policzku...
×
×
  • Create New...