Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. Boże, Jola co Ty piszesz!!! :placz: Ja nie mogę uwierzyć! Tragedia goni tragedię!:placz: Boże, Molly dzieciaku, nie daj się!
  2. [quote name='idalia46']Groszek jest najsmutniejszym pieskiek jakiego widzialAm ,ma powolne ruchy , jest bardzo smutny , rzeczywiscie dziwnie sie zachowuje , psy towarzyszyly mi od zawsze , ale nigdy tak smutnego psa nie widzialm , wczorajprzebywal duzo na balkonie i parzyl smutno w dal jakby kogos szukal , tesknil[/quote] Idalia, on chyba zachowuje się klasycznie, :-( . Ale dajmy mu czas na aklimatyzację. Pozna Was, pokocha, będzie dobrze. To młody psiak, dużo w nim radości życia tylko jest stłumiona. Uszy do góry!
  3. Lemo, choć mój ojciec to inżynier starej daty ale nie zrobił klatki łapki tylko taką klacinę mu sklecił do przetrzymania kotka, konkretnie chodziło mi o tego czarnego z krawacikiem,:evil_lol: .I chyba od biedy będzie można w niej przetrzymać kocice po sterylce. :oops: :oops: A co do Twojego wyglądu, to fajnie, jeśli nasza akcja ruszy, odmłodzimy się z Puchatkiem. Młodości, podaj nam skrzydła,:evil_lol: . Bambi ma się dobrze, siersć zagęszcza mu się . Owszem, była nim dziewczyna zainteresowana ale musiała zgodzić się teściowa i takie tam. Nie zgłosiła się więcej. A tam między nami, nie mam czasu lansować Bambiego. Ale spokojnie, ma wikt i opierunek.
  4. Idalia, a jak ten słodziak będzie miał na imię?
  5. tak, on musi opocząć, poobserwować, nie można go forsować. Tzw. św. spokój mu potrzebny. Powodzenia, Groszku. Ach, jaki on śliczny! Choć brudny zapewne, :evil_lol:
  6. Własnie Puchatek i ja jesteśmy częstymi gośćmii na Żwirki i Wigury /to bardzo blisko mnie/, wetka stamtąd p.Magda sugerowała mi żeby tę Polfę szturmować . I ja opcjowałabym za tą lecznicą w razie czego. W piątek wyjeżdżam i wracam w poniedziałek, i od tego momentu możemy sie konkretnie organizować..... I będziemy wiedzieli co z tą klatką. Aha, u mnie będzie bezpieczna jakby co..Puchatek może potwierdzić, żem poważna osoba.:oops: Ja też marzę o klatce, może nie łapce ale jakiejś profesjonalnej. Tata mi zrobił wczoraj jakąś , no, obciachową nieco ale wytrzyma najazd kotów.
  7. Dobry Boże, zapewne na końcu tego rozwidlenia była przepaść i całe szczęście, że Fiśka je uratowała....
  8. Ojej, tak sie cieszę! Idalia, to cudownie. :loveu: Napisz w wolnej chwili jak to cudo....
  9. Naprawdę chciałabym żeby tych kotów było mniej....Zapytam męża czy mógłby tę klatkę przywieźć gdyby było można. Choć z nim to człowiek nie zna dnia ani godziny....:-(
  10. a na jakiej ulicy w Warszawie jest ta klatka łapka, którą ewentualnie można pożyczyć?
  11. Lemoniada, ktora lecznica przetrzymałaby kotki trzy dni? Tak z ciekawości pytam,:oops: . Tak, moglabym przetrzymać kocice po sterylce, może tylko nie wszystkie naraz,:oops: .
  12. i nie jestem zmotoryzowana. a na mojego męża nie mogę liczyć gdyż on nieuchwytny zwykle jest,:-(
  13. tak, sterylka to chyba najmniejszy problem, znajoma wetka jest chętna żeby je ciachnąć i ma podpisaną umowę z gminą. Mogę je przetrzymać po zabiegu w takiej prymitywnej klatce, która jednak klatką łapką nie jest,:-( . Pomysłu nie mam żadnego jak je złapać. Tak, jestem na Miau jako Regis ale niezbyt często tam bywam, :oops:
  14. nie mam żadnych doświadczeń w oswajaniu a on ma ze 4 miesiące. Kocice są tam dzikie i nie dam rady złapać ich sama, buuuu. Wetka chciała je posterylizować. Gmina dała fors
  15. [quote name='Lemoniada'] Jakie koty dokarmiasz, może mamusię szylkretkę z rudym i czarnym dzieciaczkiem oraz inną mamusię z trzema czarnymi diabełkami? Chyba jeszcze jakiegoś burasa stamtąd kojarzę..[/quote] Tak, to te. Tylko, że ta szylkretka nie jest matką tego czarnego kociaczka z krawacikiem, jego mama jest czarna i gdzieś się chowa. Tak, i te diabełki. I jeszcze jakieś koty przychodzą do punktu żywieniowego przy tym domu z fontanną /to też Polfa/. Całkiem niedawno zobaczyłam te koty bo przychodziła je karmić taka nieduża starsza pani. Ale bardzo zachorowała i zastępuję ją ja i taka jedna pani. Jak myślisz, czy ten mały czarny kocurek z szylkretką ma szansę na oswojenie gdyby go złapać do domu? Moge go tylko delikatnie dotknąć jak je....
  16. oczywiście, że byłoby to jakieś wyjście.....Chociaż to daleko.
  17. no cóż, zdradzę Ci ten top secret,:evil_lol: . Niestety, to nie jest na Twojej drodze. Najlepszy punkt to piekarnia pp.Bojewskich na deptaku, na ścianie można powiesić ogloszenie. I to działa. Graniczna powiadasz... Chodzę niedaleko tj. na terenie Polfy dokarmiać koty....
  18. Lemoniada, dzięki serdeczne za chęć pomocy ale papierowe ogłoszenia porozklejam osobiście,:lol: . Mam takie sprawdzone punkty, które przynoszą szczęście i nikt się nie czepia.
  19. mąż mój też tak uważa,:oops: . Ale ja wiele razy spotkałam się z opinią, że taki zwykły burasek, pręgus i takie tam. Oczywiście, nikt nie powiedział o Bambim czy o mojej Bajce bo ...:mad:
  20. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/1135/s5001387us1.jpg[/IMG][/URL]
  21. dziewczynka, która trzyma Bambiego bardzo bała się kotów, małych i dużych. Nie było mowy o poglaskaniu czy wzięciu na ręce. Jednak jest u mnie tak częstym gościem, że przełamała się i stała się kocią przyjaciółką, :evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/1231/s5001399kn1.jpg[/IMG][/URL]
  22. ho, ho, ho, to świetnie, że lubi psy. Co do jego wątpliwej urody to można zastosować tu powiedzenie: Kocur powinien być ciut ładniejszy od diabła... Myslę, że faceci się nie obrażą, :evil_lol: . Nijak biedaczynie nie mogę pomóc, nijak, psiakrew.
  23. obawiam się, że jestesmy wszyscy zagluceni. A może ktoś chce się dokocić? Tak sobie myslę, ze Marmur w końcu okaże się zrównoważonym kotem.
  24. A ja chodzę prawie codziennie i nic.... Bambi czeka...
  25. Zamieściłam Bambiego na miau w adopcjach. A tam zakocenie niesamowite... Czy on ze swoją nie rzucającą nikogo na kolana urodą ma szansę? Niechby ktoś zobaczył piękno w tym małym, szarym ciałku.... Aha, Bambi nie miauczy tylko skrzeczy,:evil_lol:
×
×
  • Create New...