Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. o rrrany, wygląda jak zaczarowany. To pewnie królewicz jakiś:evil_lol:
  2. szkoda maluszka , eeech.:-( A Jorka dzielna jest...
  3. i żyli długo i szczęśliwie!
  4. Słuchajcie, a może ona rzeczywiście się komuś zgubiła? Czy młodzieży nie może porobić ogłoszeń i rozwiesić gdzieś w pobliżu, w miejscach strategicznych typu piekarnia? :evil_lol: Każda szkoła ma pracownię komputerową , może to by coś dało. Hm? Może ktoś ją rozpozna?
  5. cieszymy się, cieszymy... Oczywiście, że szkoda jamniczki ale są rzeczy, których się nie przeskoczy.:-( Duże dzięki i szacunek dla rodziców Kasi, że chcą dać dom Sisi.:loveu:
  6. Jakie wdzięczne maleństwo! I to imię do niej pasuje, :evil_lol: . Żabunia, po prostu. Fajna psinka szuka domu, może jakiejś aktywnej starszej pani? Tak mi jakoś pasuje...
  7. i czekamy na dalszy rozwój wypadków.
  8. a co z tą klatką łapką? Hania/Figa ją przywiezie?
  9. ona przychodzi do wetki ale nie jest jakimś ajatollachem Polfy, :oops: .Oczywiście, ze się pytałam czy ktoś nie przychodzi ze swoim zwierzakiem.....Kogo można by wykorzystać. Jutro pogadam z sąsiadką jak ją spotkam, ona też tam pracuje i jest kociarą.
  10. z aukcji u mnie jest w tej chwili 30 zł / + 6 zł zaległe/, aukcja kończy się 9 września, :oops:
  11. tak, ta sierotka tam jest pod tą choineczką. Co z nim robić? Nieee, na pracowników nie liczĘ. Dzisiaj długodość gawędziłam w gabinecie, jakaś pracownica Polfy dokarmia je również, martwiła się, ze trzeci diabełek zniknął. One się przeniosły ale są! Bedę miała pożyczoną z gabinetu fajną klateczkę na przetrzymanie. Jak będzie co przetrzymać. Pani wet sugerowała żeby wziąć z urzedu takie zaświadczenie i przedtawić w Polfie, że zajmujemy się tymi futrzakami i niech nam pozwolą katkę wstawić.Nie wiem jak to ugryźć, nie wyrabiam się teraz czasowo....
  12. ale ja sie cieszę, cieszę. A o tym że dziewczyby są cudowne, wspaniałe, kochane, wrażliwe to nie piszę, zeby im się w glowach nie poprzewracło.:evil_lol:
  13. hm, a mnie to ich rozrabianie niekiedy osłabia. Choć moje i tak są grzeczne, :evil_lol:
  14. tak, przyjechała z wakacji i miala duże internetowe zaległości.
  15. Jolu, bardzo się cieszymy, że sytuacja nieco się rozładowała.:evil_lol:
  16. Już usunęłam, siostra przyjechała i dyszała mi kark nad kompem, :oops: . Tak, chodzi tylko o klatkę, ja jestem gotowa, no i koty muszą się znależć....:oops: Mam nadzieję, że pogoda się poprawi.
  17. Haniu, burmistrz nasz nie jest odrażający, całkiem miła aparycję ma. O ile mnie pamięć nie myli zwykłych śmiertelników przyjmuje raz w tygodniu przez godzinę. Zostawmy to sobie na deser. Kotów brak, dziś w południe był tylko mały czarniawy, ten słodziak. Im sie pory karmienia rozregulowały i nie koczują przy michach.Ale michy opróżniają. Dzisiaj Sylwester nawiał mi i nieco spanikowałam. Na szczęście, nie uciekł schodami na strych tylko schował sie pod nimi skąd bez problemu go wyłyskałam, w rękawicach oczywiście. Skorzystał kiedy czyściłam mu klatkę i fruuuu. Jutro steylizujemy wiejską kocicę, khe.
  18. Haniu, wdziek to ja mialam. 20 lat temu. Najlepszy byłby glejt a w środku.... "Właściciel niniejszego pisma uczynił to co uczynił", coś takiego było chyba w "Trzech muszkieterach". Koty w Polfie na pewno są, rozregulowały im się tylko pory karmienia. Odezwę się wieczorem. Lemo, czekamy na tę klatkę. Sylwester fajny, mruczasty i łaszący się. Ale w klatce jest, boję się go wypuścić, u mnie jest dużo zakamarków i nieład artystyczny:oops: :oops: :oops:
  19. genialna, genialna jak zwykle. brylant z maleńką rysą /o ten autobus mi chodzi/:diabloti:
  20. i jak Sisi? wiadomo coś?:cool1:
  21. ja to się boję, że dogo nas kiedyś wyrzuci z tymy kotamy....:evil_lol:
×
×
  • Create New...