Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. kurcze, historia tej sunieczki nie moze się źle skończyć. Musi być "i żyli długo i szcześliwie". Dzisiaj wieczorem wypiję za jej zdróweczko....
  2. a ja już myślalam ze zdemolował Wam mieszkanie, odłączyl kompa i takie tam. :evil_lol: . No prosze, nie napaskudził... Jakie to mądre.... Czekamy na wieści od weta...
  3. a czy wet wykluczył ten cholerny kaszel kenelowy? dobrze chociaz, ze apetycik dopisuje, kurde, ona walczy. Tyle wycierpiała. ma dużą wolę życia ta dziewunia.
  4. nieduża angielska lady w każdym calu szuka ciepłego domu na zimę!
  5. Agnieszka, i koniecznie, koniecznie doczepcie mu adresatkę do obroży! Młody jest, szalony, nie wiadomo co mu strzeli do tej ślicznej łepetyny. To taka "dobra rada pani Zofii", :oops: . Pokazałam swoim dzieciam zdjecia Shreka i zgodnie orzekli że to kuzyn Figi. Może pręguski będą miały farta w tym jesiennym sezonie?
  6. Boże w niebiesiech, aż mi łezki poleciały, dopiero teraz włączyłam kompa ... Oczki Shrekusiowi się świecą, diabeł wcielony to będzie, zdrowy, radosny diabeł... Kochani, pozdrawiam serdecznie Was i Shrekusia! :loveu: :loveu: :loveu: Agnieszka, ale nie pozwalajcie mu za dużo, bo potem będzie klopot. Kurcze, ta molda, ta mordeczka kochana widać że jest szczęśliwa! PS. Zostanie Shrekiem czy zmieniacie mu imię? Tak z ciekawości pytam....
  7. z całym szacunkiem Akucha ale Figa-W-Afrykańskim-Klimacie była przed Shrekiem! :evil_lol: Nawet jej super hiper Pańcia tu zajrzala żeby życzyć Sherkusiowi szczęścia. No, no, no, ciekawe ile osób przebiera teraz nogami....
  8. ho, ho, ho. Widzę, że szaleństwo trwa i pogłębia się, :evil_lol:
  9. nie wiem czemu ale mam do Agnieszki5 zaufanie, moze sposób pisania do mnie przemówił. Nie kamienujmy ich od razu, moze to naprawdę będzie super dom........
  10. nauczy się wszystkiego ten pręgowany młodzian! Sliczny jest, zgrabniusi, będą z niego mieli pociechę. Jeszcze "tylko" 4 godziny i będą na miejscu. On też jest w jakimś afrykańskim klimacie, :evil_lol: .
  11. Na koci ogon, to jest klasyczny adopcyjny grom z jasnego nieba. Ale przecież i czasami bywa tak że ludzie długo się decydują na adopcję a i tak z tego nic nie wychodzi i psina jest oddawana. Agnieszko5 /jakie ładne imię,:evil_lol: / , trzymajcie się i kochajcie go bo podejrzewam że on niezwykły jest. Bądźcie dla niego cierpliwi ale i stanowczy. Żeby go nie rozpieścić za bardzo bo wejdzie na glowę. Gdyby były jakieś kłopoty to ciotki coś doradzą. Zostańcie na dogo! Kibicuję Wam i życzę powodzenia! Pewnie się trochę denerwujesz dziewczyno ale to chyba normalne. Pozdrawiam.
  12. Modliszko, to chyba nie ma co się zamartwiać...Kurde no, Shrek, to musi być ten dom!!!:multi: Ciekawa jestem jak ten chłopaczyna, ten pasiasty młodzieniec sobie poradzi. Wyglada na yntelygentnego, da sobie radę !
  13. a i owszem, miała aukcję na allegro jak jeszcze była w schronie. Pewnie z ogloszeniami trzeba będzie ruszyć z kopyta po sterylce.... Tam mi zapadła w pamięć ta psina..
  14. obawiam się że to już po ptokach z tą wizytą przedadopcyjną, chyba że dziś ktoś do nich wpadnie. O ile dobrze rozumiem , Shrek ma jutro być w nowym domu....
  15. 10- tego też coś skapnę.:oops: Ziarnko do ziarnka...
  16. wpłaciłam 20 zł, :oops: . Wiem ze to paskudnie malo ale może inni też wpłacą i uzbiera się dla Angielki. Masza, ponawiam pytanie, czy ona jest ogłaszana na tych gratkach, 4 łapach etc.?
  17. Figa nasza kochana, /wybacz Haniu, ze pisze nasza ale pomimo wszystko jestem z nią jakoś metafizycznie związana/, w cieplutkim domku, z super ludżmi a tu okazuje się i że i Shrekuś jedzie. Trzymajcie kciuki cioteczki żeby i ten pręgus znalazł swoje szczęście....
  18. Tak, trzeba będzie wspomnieć Państwu o zasadach w domu i kto tam rządzi . Bo Shrekusiowe oczka wkrótce się zaświecą....
  19. wszystko się uda bo nie może być inaczej... O Boże, Shrek, chłopie, co to się będzie działo! Trzymam kciuki, myślę o Was kochani, trzymajcie się!
  20. wow, wow, wow. siadam do kompa zeby się zdołować dodatkowo a tu takie wieści... Ho, ho, ho. Grom z jasnego nieba. Tak się cieszę! Wierzę że jeśli oni mają wrażrenie ze Shrek jest im pisany to tak właśnie jest. Załuję tylko że nie mogę pomóc z transportem. Aha, trzeba delikatnie wspomnieć Państwu że na początku moga być kłopoty z zachowaniem czystości. Żeby się nie zrażali. Ale pewnie wszystko będzie w porządku! Kochany Shrekuś, kochani ludzie że się zdecydowali, :loveu: ! Ja po zaręczynach też wzięłam psa!
  21. :lol: a jak sporo napada /mam nadzieję ze nie teraz/ to pewnie będzie galopowala po nim jak wściekła.
×
×
  • Create New...